No właśnie, każdy jest inny, ma inną budowę i dlatego postanowiłem założyć kolejny temat.
No więc chciałem poprawić szybkość i kondycję. Niestety mieszkam w "miasteczku" gdzie siłownia jest abstrakcją, a kluby sportowe ograniczone do kajaków i "piłki nożnej". Tak więc, nie mam zbytniej możliwości ćwiczenia SW na miejscu. Mam 16 lat, wzrostu 181 cm i ważę 92 kg. Nie tyle brzuch, po prostu jestem ciężki:P Potrzebuję nauczyć się bić. O ile z techniką...no cóż, uczę się od kumpli którzy uczyli się od znajomych zawodników k1 i filmików z youtube. . Żałosne, wiem, ale cóż zrobić. Garde trzymać potrafię, jakoś bić także. Potrzebuję potrenować szybkość, żeby móc się bronić przed wiejskimi fighterami ( koks, siłownia domowa, papierosy) Po drugie, abym mógł się zabrać za trenowanie sztuk walki. I teraz mam kolejne pytanie, czy przy moich warunkach fizycznych jest coś, w czym byłbym lepszy, gorszy? Czy z moją posturą mogę być w czymś lepszy, gorszy? No i kolejne pytanie, czy da się jakoś ćwiczyć walkę bez profesjonalnego trenera? Jaki sprzęt powinienem kupić?
Pomógł: 24 razy Wiek: 19 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1434 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-08-16, 11:56
Może napisz z jakiej jesteś miejscowości to coś poradzimy.
TripleM napisał/a:
Czy z moją posturą mogę być w czymś lepszy, gorszy?
Nie jestem pewien, ale chyba skoro w wieku 16 lat warzysz 92kg to może być jakaś chwytana SW mogą też być zapasy.
TripleM napisał/a:
No i kolejne pytanie, czy da się jakoś ćwiczyć walkę bez profesjonalnego trenera?
No niby się da, ale możesz nabrać złych nawyków.
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
W takim razie zostawmy technikę, jestem dość duży i podobno wolny, ale nigdy nikomu buzi nie obijałem więc nie wiem...w każdym razie z siłą nie jest źle. Pasowałoby popracować nad szybkością. Tylko moje pytanie...nie powinienem biegać (zalecenie lekarza) ale ćwiczyć chcę, co za tym ćwiczyć, żeby poprawić szybkość w mojej sytuacji?
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2009-08-30, 01:40
Szybkosc wykonywania cisow niestety poprawia sie przede wszystkim poprzez ciagle powtarzanie, a zeby to robic ktos cie musi ich najpierw nauczyc.
Jako element poprawiajacy motoryke cwiczenia z ciazarem wlasnego ciala, ewentualnie nieduzymi ciezarami dodatkowymi, ale to wedlug siebie pisze bo jak podzialam wiecej na duzych ciezarach to potem mam wrazenie ze jestem wolniejszy. Bycmoze pewnie ktos napisze inaczej.
Jesli chodzi o bieganie, to niestety jak nie pobiegasz to szybciej biegac nie bedziesz i na to nic sie nie poradzi.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach