Z87 Pomógł: 5 razy Dołączył: 13 Gru 2009 Posty: 224
Wysłany: 2011-05-05, 23:07 Jak pozbyć się 2 kg :P
Za 3 tygodnie mam zawody, chce walczyć w limicie do 71 a dziś się ważę i waga wskazuje 73 kg poszedłem biegać na 30 min i zbiłem do 72, ale nie na długo :).
I tu mam pytanie co zrobić aby być pewnym że przed zawodami jak stanę na wadze będę ważyć to 71 kg.
Biegać codziennie do dnia zawodów ? Jakąś dietę sobie zrobić czy po prostu nic nie jeść na 12 godz przed wagą na zawodach.
3 kilo to jest luzik. Same białka przez tydzień, ubierz się polarnie(bardzo grubo) i idź biegać długo. W dzień zawodów jakieś szybko strawne i lekkie śniadanie aż do ważenia a po ważeniu dostać węgle i powodzenia. Z 3 kilo nie powinieneś mieć żadnych problemów i koledzy wyżej mają racje trener jest od tego. W 2 albo max 3 dni pozbędziesz się tego. Na dobrą sprawę da radę nawet dzień przed zawodami.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Nie jedz kolacji, a po treningu tylko jedna gorąca herbata, nie pić na treningu ograniczyć sobie obiady( tak jedz połowę/trzy czwarte tego co zwykle), na treningach(jeśli masz możliwość) na rozgrzewce rób wszystko w dresach nawet można włożyć kalesony, pas neoprenowy, a pod dres koszulkę i bluzę. Taka mała uwaga jeśli nigdy nie ćwiczyłeś w dresach to odpuść sobie kalesony i tą całą resztę dodatków pod spód bo się w połowie przewrócisz.
_________________ Łatwiej prosić o przebaczenie niż o pozwolenie.
Pomógł: 56 razy Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 820 Skąd: Północ
Wysłany: 2011-05-06, 11:07
Fighter1994 napisał/a:
Nie jedz kolacji, a po treningu tylko jedna gorąca herbata, nie pić na treningu ograniczyć sobie obiady( tak jedz połowę/trzy czwarte tego co zwykle), na treningach(jeśli masz możliwość)
Możesz opisać, skąd posiadasz tak zacne informacje podbiegające pod herezję?
Tak jak opisał yaol90: Dieta bogata w białka, przycinka węgli. Przez okres tych kilku tygodni, dużo aerobów. W dzień zawodów przed ważeniem lekkie odwodnienie, po ważeniu elektrolity + węglowodany (np. Carbo Olimp'u).
_________________ "Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"
to jest na jeden tydzień przed zawodami, tak sam praktykowałem i 2kg można zrzucić.
Skoro jest to herezja to przepraszam, człowiek całe życie się uczy.
_________________ Łatwiej prosić o przebaczenie niż o pozwolenie.
2-3 kilo to można stracić poprzez samo odwodnienie tak jak napisałem 2dni ale osłabienie i złe samopoczucie nie jest najlepsze na zawody. Szczególnie jak ma się na to 3 tygodnie. W 3 tygodnie to i 10kg można się pozbyć na dobrą sprawę(nie mówię że to jest mądre i zdrowe ale możliwe). Wagę najlepiej się robi wcześniej a w ostatnim tygodniu lekkie treningi. Dzień przed najlepiej sobie odpocząć i zadbać o dobre samopoczucie. Ale jak kto lubi. Znam kolesi co przez 3 dni przed zawodami prawie nic nie jedzą i nie piją żeby szybko wagę stracić ale dla mnie to jest głupotą. Sposobów jest wiele łatwe, trudniejsze, szybkie, wolne ale to co wybierzesz też ma znaczenie dla Twoich sukcesów więc warto o to zadbać.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach