Witam.
Mam 14 i pół lat, waże 70kg. Od listopada trenuje Muay Thai/Kickboxing, od dwóch tygodni robię Split klasyczny. Jem bardzo dużo (w ogóle nie przybieram na masie ani nie tyje). Odżywiam się zdrowo: ryby, kurczak, ryż. Na śniadanie jajka, kanapki lub parówki. Jem dziennie 2 lub 3 obiady. W szkole drożdżówkę i kanapki. Nie pije napojów gazowanych, ale jem słodycze (to silniejsze ode mnie). Rano łykam Bodymax (http://www.bodymax.pl/main.php) i dwie kapsułki kwasów galomega 3. Czy waszym zdaniem wszystko robię dobrze do swojego wieku, czy coś powinienem zmienić? Myślę o zawodowej karierze na ringu Muay Thai lub KB.
Ostatnio zmieniony przez BurninParadise 2010-04-17, 19:09, w całości zmieniany 1 raz
witaminki i tran który łykasz Ci nie zaszkodzi bo to są zwykłe suplementy uzupełniające dietę. Ale postaraj się ograniczyć słodycze to zły nawyk:P Czy wszystko robisz dobrze to zależy co robisz ile masz treningów w tyg itd. I w tym wieku w żadnym wypadku nie chodź na siłownie ani nie bierz żadnych odżywek bo zaszkodzisz sobie tylko ćwicz dalej ogólnorozwojowo i trenuj trenuj i jeszcze raz trenuj. To masz szanse coś osiągnąć na razie jesteś na dobrej drodze.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Dlaczego nie chodzić na siłownie? W moim gimnazjum jest siłownia, a skoro jest w gimnazjum to chyba wiedzą co robią? ;) Słodycze przed siłką zawsze se batona jadłem. Mam 2x MT/KB w tygodniu.
Nie Powiem Pomógł: 14 razy Wiek: 18 Dołączył: 30 Lip 2008 Posty: 375 Skąd: Białystok
Wysłany: 2010-04-17, 19:02
Zdrowo?! Parówki, a kanapki to chleb zwykły i jakieś g... do tego. Pewnie się nie rozciągasz po treningu na siłowni i ze względu na sw zamiast splitu polecił bym bardziej fbw, jak i ze względu na wiek.
Rozciągam w ramach rozgrzewki na siłce i codziennie wieczorem przed snem. Kanapki najczęściej z łososiem, ew z serem żółtym i wędliną. Parówek nie lubię, ale czasem mimo wszystko jem.
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2010-04-17, 19:41
BurninParadise napisał/a:
waże 70kg.
Mlody jestes. jeszcze zaczniesz sam z siebie przybierac na wadze (chyba ze jestes ekto) i masie miesniowej (po okresie dojzewania). Ile masz wzrostu?
BurninParadise napisał/a:
Dlaczego nie chodzić na siłownie?
Bo w tym wieku moze to byc dla ciebie szkodliwe. Glowny argument to to ze niemal pewne, ze tym wieku jeszcze nie skonczyles sie rozwijac fizycznie (rozne przyczyny i zaloeznosci-przeszukaj forum a dowiesz sie wiecej).
Jakas scisla dieta w tym wieku to tez nie najlepszy pomysl - poprostu jedz zdrowo i sie nie ograniczaj.
BurninParadise napisał/a:
W moim gimnazjum jest siłownia, a skoro jest w gimnazjum to chyba wiedzą co robią?
Jest bo jest przeznaczony do tego abyscie tam zabawili raz na jakis czas a nie stale.
Jesli pierdziele to niech ktos mnie poprawi
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Mlody jestes. jeszcze zaczniesz sam z siebie przybierac na wadze (chyba ze jestes ekto) i masie miesniowej (po okresie dojzewania). Ile masz wzrostu?
180cm.
shinra napisał/a:
Glowny argument to to ze niemal pewne, ze tym wieku jeszcze nie skonczyles sie rozwijac fizycznie (rozne przyczyny i zaloeznosci-przeszukaj forum a dowiesz sie wiecej).
Jakas scisla dieta w tym wieku to tez nie najlepszy pomysl - poprostu jedz zdrowo i sie nie ograniczaj.
Cóż, z tego co wiem, jak nie przeginasz to może to nawet pomóc. Chodzę do takiego trenera na gimnastykę korekcyjną. On powiedział, że powinienem pochodzić na siłownie ale ciężar do 40kg - nie więcej (na klate).
Mój kumpel z klasy jest w sekcji dla ciężarowców prowadzonej przez jego wujka i mówi, że są wykoksani kolesie rok młodsi od nas. Więc już nie wiem jak to jest. :P
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2010-04-17, 20:06
Owszem z malymi ciezarami to ok, ale pozostaje jeszcze kwestia tego czy technika jest dobra, bo ona tez ma tu sporo do gadania, ale przyjdzie ktorys z bardizej ogarnietych panow to sie wypowie szerzej i konkretniej.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Mój kumpel z klasy jest w sekcji dla ciężarowców prowadzonej przez jego wujka i mówi, że są wykoksani kolesie rok młodsi od nas. Więc już nie wiem jak to jest. :P
zobaczymy co Ci wykoksani młodzi kolesie będą mówić na swoje zdrowie. krzywy kręgosłup zwyrodnienia kości uszkodzone stawy. Ja to mam gdzieś w sumie i zrobisz co chcesz ale siłownia w wieku mniej niż 16-18 lat to głupota bo jeszcze organizm rośnie i się rozwija a siłownią ingerujesz w to co później może przynieść konsekwencje. A uwierz mi że bez siłowni bazując na własnej wadze i ćwiczeniach ogólnorozwojowych można mięć świetną rzeźbę i przede wszystkim zdrowy normalnie rozwijający się organizm.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Pomógł: 56 razy Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 820 Skąd: Północ
Wysłany: 2010-04-18, 08:53
Jak siłownia w tym wieku to jedynie trening ogólnorozwojowy, przy minimalnej ilości ćwiczeń izolowanych oraz typowo obciążających kręgi kręgosłupa.
_________________ "Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"
W stylu MC albo unoszenie tułowia z opadu? Co konkretnie dobrze byłoby robić aby sobie nie zaszkodzić i pomóc w SW (na siłce) ?
Co są ćwiczenia izolowane?
Pomógł: 24 razy Wiek: 18 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1417 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2010-04-18, 10:37
BurninParadise napisał/a:
W stylu MC albo unoszenie tułowia z opadu?
Na przykład. Te ćwiczenia obciążają kręgosłup zwłaszcza taki który jeszcze się rozwija.
BurninParadise napisał/a:
Co konkretnie dobrze byłoby robić aby sobie nie zaszkodzić i pomóc w SW (na siłce) ?
FBW względnie ACT czyli raczej ćwiczenia ogólnorozwojowe. Na poważne ciężary przyjdzie jeszcze czas.
BurninParadise napisał/a:
Co są ćwiczenia izolowane?
Dokładnie Ci nie powiem, ale zdaje mi się, że są one przeznaczone dla osób zaawansowanych z dużym stażem na siłowni, ale mogę się mylić.
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Dokładnie Ci nie powiem, ale zdaje mi się, że są one przeznaczone dla osób zaawansowanych z dużym stażem na siłowni, ale mogę się mylić.
a dokładnie, nie tylko dla doświadczonych, ale są to ćwiczenia gdzie pracuje tylko jeden staw, i dzięki ćwiczeniom izolowanym można np podkreślić zarys bicepsa itp... ale myślę, że w sztukach walki nie chodzi o wygląd, tylko o umiejętności/siłę itp
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Pomógł: 28 razy Wiek: 17 Dołączył: 07 Mar 2009 Posty: 1134
Wysłany: 2010-04-18, 11:27
Są to ćwiczenia jak sama nazwa wskazuje izolujące daną partie mięśni. Nie służą one raczej budowaniu masy tylko rzeźbieniu. Ćwiczenia izolowane nie mają wpływu na siłę tylko na kształtowanie części danej partii. Ćwiczenia izolowane to np. rozpiętki, wiosło sztangielką, wszelkie ćwiczenia na maszynach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach