_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
jak nie boisz się bólu idź na taja ale początki są ciężkie:) piszczele i uda poczujesz tam że je masz:P ale osobiście polecam:)
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
jak nie boisz się bólu idź na taja ale początki są ciężkie:) piszczele i uda poczujesz tam że je masz:P ale osobiście polecam:)
Zależy jaka szkoła ;)
mimo że wcześniej coś tam trenowałem to jak trafiłem na pierwszy trening to piszczele były kolorowe żółte fioletowe czerwone:PP co prawda od razu grupa zaawansowana(bo początkująca od września a ja czekać nie lubię) ciężko jest i muszę sporo nadrabiać bo dostaje tam ostry łomot ale jestem bardzo zadowolony i póki co daje jakoś sobie radę:) dlatego MT polecam żałuje że marnowałem czas na kravke(szybko mi przeszło ale 1 rok minął)
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach