Witam.
Zbliża się maj i jak to bywa w szkołach średnich starsze klasy odchodzą więc są lepsze plany lekcji itp więc będę miał więcej czasu po szkole aby coś ćwiczyć.
W tym momencie zwracam się do was z prośbą o pomoc w ułożeniu planu treningowego ( nie chodzi o siłownię tylko taki rozbudowany domatora ).
Więc tak w klubie ćwiczę we wtorki i środy i nie ma możliwości zmienienia tych dni. We wtorki dodatkowo nie dam rady robić żadnych innych ćwiczeń bo nie wyrobie po prostu . W owym planie chciałbym uwzględnić wiadomo podnoszenie na drążku, pompki itp rzeczy, ale dodatkowo coś na poprawę wydolności w walce ( może interwały?) trening brzucha raczej pod rzeźbę bo chudy jestem i nie potrzebuje spalać tkanki tłuszczowej (myślałem o A6W i ABS II) nie wiem co lepsze, swego czasu robiłem A6W i po dość krótkim okresie czasu były widoczne efekty. Myślałem także nad dodaniem 1x w tyg "Tabate" ale nie wiem czy to nie za dużo, zwłaszcza, że poza magnezem suplementacja nie wchodzi w grę, dieta niestety też, staram się po prostu jakieś tam podstawowe zasady żywieniowe trzymać. Celem treningu jest ogólne poprawienie wyglądu, siły, wydolności czyli ogółem wszystkiego (da się tak wogule? ).
Pozdrawiam i liczę na pomoc .
Witam.
Zbliża się maj i jak to bywa w szkołach średnich starsze klasy odchodzą więc są lepsze plany lekcji itp więc będę miał więcej czasu po szkole aby coś ćwiczyć.
W tym momencie zwracam się do was z prośbą o pomoc w ułożeniu planu treningowego ( nie chodzi o siłownię tylko taki rozbudowany domatora ).
nie chcę tutaj nic rozpisywać czy mieszać,
ale przeczytaj książkę: "Trening siłowy bez sprzętu" - O. Lafay'a
dzięki tym poradom i metodom zwiększysz siłę jak i masę czy rzeźbę poprawisz
jest kilkanaście poziomów
łatwa dostępna w sieci
szybciej będą widoczne efekty niż na siłowni + czekaj i niecierpliw się czekając na swoją kolejkę a tak sprzęt potrzebny masz w zasięgu ręki i to bez czekania na swoją kolejkę
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Siłownia jak pisałem odpada, przeczytam tę książkę na pewno .
Ale mi chodziło głównie co i w jaki dzień tygodnia robić bo mam ambitne plany i po prostu nie wiem czy to ogarnę wszystko, a raczej czy mój organizm to ogarnie i czy będzie miał czas na regeneracje . trochę teraz z innej beczki: Interwały są dobre na poprawienie kondycji? i jak się powinno je robić minuta sprintu i minuta odpoczynku czy jakieś jakieś inne rozmiary czasowe?.
Edit: Wymyśliłem taki plan
Interwały 2x w tygodniu, 1x tabata, 2x trening w klubie, do tego jeszcze A6W i właśnie nie wiem ile razy i w jakie dni w tyg. podciąganie i pompki.
Poniedziałek: Interwały
Wtorek Trening w klubie
Środa Trening w klubie
Czwartek Interwały
Piątek Tabata
Sobota Luźny dłuższy bieg.
Co wy na to i kiedy w to wsadzić pompki i podciągnięcia (różne warianty) lub co zmienić aby było dobrze.
Pozdrawiam i liczę na pomoc
Ofc jeszcze pomyślę nad radą podaną przez Mawashi, a właśnie ćwiczył ktoś tym sposobem, który jest podany w książce?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach