Witam! Chciałbym zacząć ćwiczyć na masę ale nie mam dostępu do siłowni. Chciałbym ćwiczyć w domu a tu mam jedynie mam 2 hantle( 2 gryfy i 10 kg obciążenia[na każdy]) i taboretu które mogą posłużyć jako ławeczka. Aktualnie mam 16 lat i mam 196 cm wzrostu i 93 kilo wagi. I dodam jeszcze to że trenuje Muai thay i Brazylijskie jiu-jitsu
Pomógł: 24 razy Wiek: 19 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1434 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2010-03-18, 17:27
Z jakiej miejscowości jesteś?
Samymi hantlami za dużo masy nie nabierzesz. tu potrzeby jest trochę lepszy sprzęt. A jak wyglądają twoje finanse? Może miałbyś trochę hajsu na sprzęt?
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Pomógł: 24 razy Wiek: 19 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1434 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2010-03-18, 17:33
Kriss9366 napisał/a:
Kase w sumie bym miał ale miejsca nie mam zabardzo.
A może z kumplami byś jakieś miejsce zagospodarował, jakaś piwnica czy coś? Można znaleźć rozwiązanie. Nawet nie musisz to być duża miejscówka. Byle żeby zmieściła się ławeczka i było miejsce do rozgrzewki itp.
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Witam! Właśnie się dowiedziałem że w mojej okolicy otwarto siłownie. I teraz chciałbym ułożyć sobie jakiś plan. Będzie to mój taki pierwszy poważniejszy plan treningowy i szczerze mówiąc nie wiem jak się do tego zabrać. Plan ten miałby być głównie na siłe ale najlepiej jakby był połączony jeszcze z planem na rzeźbę(O ile to możliwe bo nie znam się na tym za bardzo)
Proszę o pomoc
Kriss
najpierw masa potem rzeźba, bo niby z czego gliniarz robi figurki oczywiście musi posiadać odpowiednią ilość masy
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Pomógł: 24 razy Wiek: 19 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1434 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2010-03-27, 11:14
Majkel napisał/a:
Później klasyczny split.
Split to tylko jedno z rozwiązań. Push&Pull czy trening dzielony Góra-dół też może się sprawdzić.
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Majkel Pomógł: 14 razy Wiek: 20 Dołączył: 29 Mar 2009 Posty: 509
Wysłany: 2010-03-27, 13:40
michal_5_fcb napisał/a:
Split to tylko jedno z rozwiązań. Push&Pull czy trening dzielony Góra-dół też może się sprawdzić.
Wszystko zależy od stażu i od oczekiwań.
_________________ BABILON PŁONIE-CZAS ODEBRAĆ KORONE BESTIA NA TRONIE KRWIĄ SPLAMIONE DŁONIE TARCZĄ MOJ BÓG MÓJ POCZĄTEK I KONIEC
myślę, że autor już rozwiązał swój problem i układa swój pierwszy plan pod siebie...
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Witam! Tak plan ułożyłem i już jestem w trakcie jego realizacji :P Ale mam kolejne pytanie. Ostatnio słyszałem że długo trzymające zakwasy uniemożliwiają wzrost mięśni a nawet je niszczą. Co o tym sądzicie ? Jest to prawdziwa informacja czy raczej jakiś głupi wymysł ?
Witam! Tak plan ułożyłem i już jestem w trakcie jego realizacji :P Ale mam kolejne pytanie. Ostatnio słyszałem że długo trzymające zakwasy uniemożliwiają wzrost mięśni a nawet je niszczą. Co o tym sądzicie ? Jest to prawdziwa informacja czy raczej jakiś głupi wymysł ?
Jak już to: Nazwa zakwasy wywodzi się rzeczywiście od kwasu mlekowego, który ponoć odkładał się w mięśniach po treningu. Jednak już jakiś czas temu obalono tą teorię prostym badaniem krwi, które wykazało, iż ok. dwie godziny po wysiłku poziom kwasy mlekowego powraca w mięśniach do normy.
Co zatem powoduje ból?
Pamiętacie ze szkoły na pewno, że mięsień jest zbudowany z cienkich włókien, które kurczą się w czasie wysiłku. Włókna te ulegają uszkodzeniu podczas nadmiernego wysiłku, czyli powstaje RANA, która boli aż do zagojenia. Odbudowa mięśnia po wysiłku jest etapem superkompensacji. Oznacza to, że mięsień, który otrzymał sygnał "nadeszły ciężkie czasy" stara przystosować się do zwiększonego wysiłku.
REGENERACJĘ mięśnia (czyli pozbycie się "zakwasów) można przyspieszyć poprzez:
-odpowiednią ilość snu
-prawidłowe odżywienie mięśnia (Białko do odbudowy!!!)
-oraz wszystkie zabiegi powodujące dokrwienie mięśnia (więcej krwi to więcej substancji odżywczych) np. masarze, sauna, maści rozgrzewające i regenerujące, krioterapia, naprzemienne gorąco-zimne kąpiele.
-wypoczynek mięśnia, czyli nietrenowanie mięśnia, w którym czujemy "zakwas"
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach