Wysłany: 2011-05-13, 21:36 Pomoc z moim walczeniem, dobranie stylu, ewentualnie diety.
Witam, jestem nowy na forum.
Mam ostatnio problem bo dostałem "lunty" od chłopaka który według mnie był ode mnie gorszy.
Co jest u mnie nie tak? :
- były 3 rundy(nawet długie), ja miedzy 1/2 już nie miałem siły walczyć, ręce opadały już nie miałem sił składać ręki w pięść. - jeśli już walczyłem to łapałem go, próbowałem jakoś poradzić sobie w klinczu.. - mam 16 lat, 183 cm, ważę 67 kg, długie ręce i nogi, nawet silny. - padam za szybko.. mam problemy z bieganiem na większe dystanse, brak wytrzymałości.
miałem początki astmy(jak byłem mały),
ale przeszło mi, o to mi chodzi że dostaje zadyszki,
albo się tak napalam na walkę itp.,
skacze adrenalina(teoretycznie powinienem być szybszy i silniejszy bo..adrenalina..)
a tak to ręce mi się trzęsą.. - miała być walka na ręce i nogi..
potem się skończyło na tym że na same łapy..a ja wiem że słaby jestem na ręce,
ale myślałem że dam rade..
a tu dupa..
Co do moich plusów
+ skoczność nie wiem czy to się przyda w walce, (wsady do kosza na 3.05)
+ gibkość (nogi, kręgosłup (spokojnie podniosę głowę razem z nogami gdy leżę na wysokość około 25+ cm. bez problemu..) teraz chce jeszcze poprawić gibkość nóg.
+ podnoszenie wysoko nóg
+ szybkość (biegi na "Sześćdziesiątkę" - czas 7.5s +/- (też nie wiem czy to się przyda.)
+ brak bólu piszczeli, jeżeli boli to trochę. przykład ( 3 koleżanki mnie kopnęły w piszczele. [osobno], każda z nich w piszczel z "czuba" połamały sobie palce u nóg) ;/
+ wystające kostki dłoni (nie wiem czy plus czy minus, wiele osób mi mówi że plus)
Nie mówię tego żeby przyszpanić tylko napisać moje plusy, nie chwale się.
Chce poprawić się w walkach.
Proszę o napisanie mi wszystkiego co mogę robić aby stać się szybszy i silniejszy..
Jestem skłonny zrobić wszystko aby to osiągnąć.
Przepraszam że nie poszukałem ale teraz trzymam lód na mojej twarzy, zebrach i szyji.
Może jestem trochę leniwy, mogłem poszukać i wgl. Więc przepraszam..
Nie oczekuje odpowiedzi.. używaj opcji szukaj itp.
Tylko to i to musi Ci pomóc i wgl.
Teraz jestem w takim stanie (rozsypce), że nie wiem co z sobą robić... Jestem bardzo zdeterminowany..
Moje doświadczenie w stylach walki równa się 0, czyli nie znam jakiś poszczególnych stylów..
Nie trenowałem na siłowniach tylko w domu.
Jestem skłonny kupić sobie sprzęt ewentualnie ćwiczyć na siłowni, zażywać kreatyne lub inne cuda/białko.
Byle by być silnym..
Edit.@
Masz racje, to nie był sparing. Czasem odbywam sparingi ale to była solówka, chce z tym skończyć, aby być lepszym w sparingach ewentualnie zapisać się do jakiegoś klubu.
Ostatnio zmieniony przez Sairra 2011-05-13, 22:01, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach