Witam,
to mój pierwszy post, myślę że w odpowiednim miejscu go umieszczam, ale wracając do tematu, mianowicie,
myślałem, że mam problem z ginekomastią więc zgłosiłem się do endokrynologa, niestety lekarz stwierdził, że nie ma żadnego gruczołu tylko sam tłuszcz. lekarz poleciła mi ograniczyć węglowodany, i powiedziała żebym postarał się schudnąć, tylko odradziła mi siłownię (tzn. cwiczyć klatę, bo wtedy lipo(?) bardziej będzie widoczne). mam 17 lat, ok. 185cm i 90 kg. "cycki" mam praktycznie od zawsze, tylko raczsej nie przykładałem wagi do wyglądu, lecz teraz postanowiłem to zmienić. robię w domu pompki i brzuszki (pewnie nic nie pomorze ale zawsze trochę ruchu) jak tylko zrobi się cieplej mam zamiar biegać.
a więc teraz czas na problem, czytałem o ACT na forum, tylko nie wiem czy mam się stosować do porady pani doktor, czy olać ją i iść na siłownie i zacząć ćwiczyć ACT.
nigdy nie ćwiczyłem, bo jak już wcześniej mówiłem nie zależało mi na wyglądzie, więc jestem "zielony" w każdej kwestii. proszę tylko o pomoc czy ćwiczyć na siłowni czy słuchać pani doktor?
pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach