No więc tak.Niedługo koniec wakacji, a zamiast schudnąc trochę się przybrało na wadze.Więc cel jest taki:redukcja+rzezba.Napisze wam może mój trening a wy ocenicie co i jak.
Wzrost:174~cm
Waga:67 kg(planowana waga okolo 63 kg)
Wiek:14,5
Problem:Dawniej byłem grubszym chłopakiem.Schudłem wiele, ale niestety tendencja i genetyka do "oponki" jest nadal.Chciałbym ją całkowicie zlikwidować+uwidocznic mięśnie brzucha.
Cel:Redukcja tłuszczu, nie tracąc przy tym masy.
Trening:
Pon.
Brzuch+Klatka
-2 lub 3 serie x40 powtorzen przyciaganie nog do klatki
-2 lub 3 serie x40 powtorzen zwykle brzuszki
-2 serie x10 powtorzen podnoszenie wyprostowanych nog do gory leżąc
-2 lub 3 serie x30(15 na kazdy bok)brzuszki skośne
-2 serie x10 lub 15 powtorzen brzuszki z hantlami(2x2,5 kg) przy barkach
-2 serie x15 powtórzen rozpiętki hantlami
Wt.
-2 lub 3 serie x20/25 powtorzen uginanie przedramion w siadzie z hantlami
-2x 15 pompek klasycznych
-2x 10 pompek na szerokim rozstawie rąk
-2x 10 pompek z uniesionymi nogami(czyt:nogi na kanapie)
-2x 10 wyciskanie hantli chwytem młotkowym
-2x 10 wyciskanie hantli nad głowe
-2x 10 wyciskanie francuskie hantli w siadzie
Śr.
Wolne
Czw.
Przedramię
-3x10 min ppowerball
Pt.
To co w pon.
Sb.
To co we wtorek, tylko że bez pompek.
Niedz.
Wolne.Zastanawiałem się nad nogami, ale skoro ogólnie mam je zdecydowanie najmocniejsze, a pozatym ćwicze wiele sportów, to wydaje mi się, że można je sb odpuścić.
+nie wliczam w to sportu, bo bardzo często gram w piłkę, jeżdże na rowerze, biegam, czy po prostu chodze kilka km.Planuje jeszcze dorzucić basen, gdzieś raz w tyg.
Dieta:Nie ma żadnej stałej, jedynie co to głównie produkty zbożowe(typu: płatki owsiane, owsianka na śniadanie)+wafel ryżowy(jako przekąska ok. 3 razy dziennie)/jajka/ryż lub kasza z mięsem.Obiad:jakaś ryba/piersi z kurczaka lub po prostu to co tego dnia trafi mi na obiad(sam nie gotuje, więc wiadomo-mama jest szefem kuchni i to od niej jestem zależny).Wieczorny posiłek:jakaś zupa(np gorący kubek knor, jak nie ma żadnej domowej)i coś tam jeszcze, troche makaronu/kurczaka/ryzu czy czegos tam, wiecie taki mix.
Liczę na sugestie i ew. poprawę treningu/posiłków.
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
No może nie do końca, ale przynajmniej żebym w mniejszej części ją stracił.Myślę, że na niektórych produktacvh moge ja podtrzymać.Jak narazie mam -4 kg okolo i wielkich ubytków w masie nie widzę, ale zobacze co dalej będzie.
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Pomógł: 3 razy Wiek: 18 Dołączył: 22 Kwi 2008 Posty: 681 Skąd: Polska wschodnia
Wysłany: 2010-08-26, 20:57
Masz niecałe 15 lat, po co się bawić w diety,redukcje i inne profesjonalne pierdoły. Zwyczajnie zacznij ćwiczyć aeroby w bluzie or coś podobnego. Ogranicz węgle i wsio. Nie ma co kminić jak łysy w bikini.
p.s. Swoją drogą mnie przybyło w lipcu 8kg i jakoś żyję. Podrzucę foty niedługo xd
_________________ Zwycięstwa nikt ci nie kupi...
Trening czyni mistrza
Nie chodzi mi o diete, to nie wchodzi w grę.Tylko, może jakieś produkty byście mieli do polecenia jeśli o to chodzi?Jakieś ryby czy coś :P Jak narazie idzie powoli i do celu, więc nie jest źle, chodź to dłuższa droga niż mi się wydawało.Tak przy okazji znacie może jakieś ćwiczenia(oprócz pompek)na klatkę dysponując tylko hantlami?BO neistety z tym u mnie kiepsko, a sprzęt mam praktycznie zerowy
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Pomysłowość to klucz do sukcesu. Ja potrafiłem zrobić w domu ławkę prostą, skosy +/-, molditewnik, ławkę do brzuszków gdybym chciał mógłbym sobie wyciąg zrobić ale z obciążeniem już gorzej.
_________________ Ziom za ziomem za ziomem yo!
Z87 Pomógł: 5 razy Dołączył: 13 Gru 2009 Posty: 224
Wysłany: 2010-08-30, 08:57
Ja nie wiem po co ty chcesz chudnąc, masz takie wymiary mniej więcej jak ja 175/69 i są one że tak powiem idealne :P, no chyba że chcesz walczyć w niższej kategorii wagowej, o ile coś trenujesz.
Chodząc na treningi SW powinna ci masa trochę spaść, na oponkę brzuszki w domu i 3 razy w tygodniu pobiegaj sobie po 30 min na tętnie 120 i starczy.
Poza tym dziwnie piszesz redukcja tłuszczu przy nie traceniu masy a chcesz z 67 zbić do 63 więc stracić masę :P
Gdy zbijamy wagę zawsze traci się miecho jeśli nie zaopatrzy się opowiednio w BCAA. A więc jeśli nie chcemy na to wydawać to i tak stracimy mięcho i tak. Natomiast jeśli masujemy i ćwiczymy sztuki walki lub robimy aeroby lub jakieś sporty uprawiamy to powinniśmy utrzymać dodatni bilans kaloryczny lub zaopatrzyć się właśnie w BCAA ( tego nie jestem pewien :P ).
Ja to mam w ogóle dupnie. Mięcho mi spadła prawie o połowę a zostało w chuuu skóry. Przez to nie widać takiej rzezby jakbym chciał. Ogólnie to nie ma prawie żadnej. Jestem już chudy mam płaski brzuch a i tak nie widać mięcha przez ta skórę. Było tak przynajmniej parę tygodni temu bo sobie przerwę zrobiłem.
Pomógł: 56 razy Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 820 Skąd: Północ
Wysłany: 2010-08-30, 20:41
Podczas redukcji najważniejsza jest DIETA oraz odpowiednio przeprowadzone cardio!
Antykataboliki są sprawa drugorzędną, oczywiście wykluczać ich nie można (lecz to pierwszy punkt odgrywa zasadniczą rolę).
Cytat:
brzuch a i tak nie widać mięcha przez ta skórę
Co masz na myśli?
_________________ "Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach