Na początek dobrym cwiczeniem jest mostek zapaśniczy
Tzn. ja już raczej genetycznie mam nawet niezły kark, ale chcę go "ulepszyć". Myślałem o tym, żeby zrobić sobie "czapkę" z pasków, powiesić to na głowie i podnosić głowę leżąc na brzuchu, plecach i na boku. Co o tym sądzicie i czy to bezpieczne?
Cwiczenie o kórym ci powiedzialem dziala na podobnej zasadzie. Mozesz oprzec sie na glowie i na stopach w pozycji brzuchem na dół i robic obroty głową, na lewo i prawo, do przodu i do tyłu itp. na początku mozesz pomagac sobie rekami. Ja juz ponad rok trenuje BJJ i od początku w ten sposób trenujemy kark i naprawde ,,cos daje''.
_________________ Nienawiść , pogarda nie wchodzi w grę...
TYLKO PEŁEN SZACUNEK DLA PRZECIWNIKA
Wiem, że może marudzę, ale chodzi mi o coś, co można wykonywać w domu, jeśli już to z samymi hantlami. Dzięki za poradę Dawid, ale mogę prosić kogoś doświadczonego żeby się wypowiedział odnośnie tych ćwiczeń, o jakich pisałem wcześniej? Te z "czapką" :D
Sprawdź w tematach podwieszonych odnośnie treningu. A czemu akurat kark? To szczególna część która wymaga treningu? Lepiej sprawdzi się ogólnorozwojówka,da efekty.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach