Moi ulubieni wykonawcy:Metallica, Guns N Roses, AC/DC, Iron Maiden, Scorpions, Dżem.Ale ogolnie 1 miejsce Metallica :D
No i jeszcze czasami wpadnie mi w ucho muzyka lat 80, latino i ciekawe soundtracki z filmów(no zajebiście brzmiące z ogniem i mieczem), ale to już rzadkość ;)
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Pomógł: 24 razy Wiek: 18 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1417 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-11-15, 18:18
W twoim wieku też Metallica było moim no.1 Teraz death metal: Cannibal Corpse, Grave, Morbid Angel czy Suffocation.
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Melduję się w szeregach metalowców Ale Rap/HH to raczej nie dogonimy... cóż... jedni słuchają bardziej ambitnej muzyki, drudzy mniej Pozdrawiam
PS. Jak czytam Twoje posty i ankiety, Maciek12PL, to aż mnie ciary przechodzą, jak pomyślę, że w przyszłości to tacy jak Ty będą kreować młode społeczeństwo...
Komaro Pomógł: 15 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Posty: 1727
Wysłany: 2009-11-22, 21:58
przemoxD napisał/a:
Melduję się w szeregach metalowców Ale Rap/HH to raczej nie dogonimy... cóż... jedni słuchają bardziej ambitnej muzyki, drudzy mniej Pozdrawiam
PS. Jak czytam Twoje posty i ankiety, Maciek12PL, to aż mnie ciary przechodzą, jak pomyślę, że w przyszłości to tacy jak Ty będą kreować młode społeczeństwo...
Sądzisz, że Rap nie jest ambitną? Dla mnie nie ambitną jest wiele odmian Matalu co nadzierają mordę tak, że nie można ich zrozumieć, jeśli źle Cię zrozumiałem odwołuję ten post
Melduję się w szeregach metalowców Ale Rap/HH to raczej nie dogonimy... cóż... jedni słuchają bardziej ambitnej muzyki, drudzy mniej Pozdrawiam
Tylko wiesz, ludzie mówą, że słuchają rapu, że się świetnie na tym znają a tak naprawdę słyszeli 4 najmodniejsze piosenki hiphopolowca typu mezo, doniu i oni żyją rapem. Wiem coś na ten temat, bo znam wielu takich ludzi;) Ja osobiście słucham rapu od paru lat, lecz głównie Poznańskiego, ale nie jestem zwolennikiem haseł typu "jp na 100%" "hwdp" i innych, bo po prostu nie jestem frajerem, który nie zna na tyle ortografii, aby pisać CH.J przez "h". I już nie jara mnie to tak jak kiedyś, ale lubię kulturę hip-hopową, aczkolwiek nie popieram jarania marichuany i jej legalizacji
Melduję się w szeregach metalowców Ale Rap/HH to raczej nie dogonimy... cóż... jedni słuchają bardziej ambitnej muzyki, drudzy mniej Pozdrawiam
Jak dla mnie 100% racji
A nadzierają mordę głównie zespoły deathmetalowe takie jak behemoth.To dla mnie jest kompletnie bez sensu.Ale np Metallica i Evascenece(sry jak zle napisałem, ale nie jestem jakims wielki fanem tego i męczy mnie troche ta nazwa :P)mają genialne ballady.Więc metal metalowi nie równy
Dla mnie(podkreślam-DLA MNIE, żeby od razu nie wywołać burzy i kłotni na 5 stron) troche bez sensu jest słuchać HH gdzie co 2 słowo sie powtarza i są to glównie bluzgi, a techno i inne tego typu odmiany po prostu nie wiem, ale po 2 minutach słuchania tego dostaje gorączki No ale co kto lubi.
Co do JP 100% to według mnie to jest śmieszne, bo 90% ludzi piszących i będących za tym są bezmozgimi tumanami, którzy nigdy nawet nie mieli doczynienia z policją.
A i jak co to jest tylko moje zdanie i nie chce wywoływac burzy na forum -,^
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
ale nie jestem zwolennikiem haseł typu "jp na 100%" "hwdp" i innych, bo po prostu nie jestem frajerem,
Niektorzy robia to dla szpanu. Ja naprzyklad zgadam sie z haslem typu jp choc nigdy bym nie zalozyl takiej koszulki. Wedlug mnie policja w terazniejszych czasach zamast pomagac ludzia utrudnia im zycie... Tyle ze afisz z takim czyms to poprostu szpan.
Dla mnie(podkreślam-DLA MNIE, żeby od razu nie wywołać burzy i kłotni na 5 stron) troche bez sensu jest słuchać HH gdzie co 2 słowo sie powtarza i są to glównie bluzgi,
Jak dla większości ludzi, którzy nie słuchają rapu. Po troszku zgadzam się z Tobą bo wielu jest takich co rapują o tym co to nie oni i jacy oni są świetni i co drugie słowo to wulgaryzm, aczkolwiek czasem tylko takie określenie pasuje do różnych porównan(pewnie nie zrozumiecie o co mi tu chodzi, ale ja tego nie umiem wytłumaczyć ), ale są tacy co rzadziej klną i zazwyczaj tacy ludzie tworzą bardziej ambitny rap A jeśli chodzi o fanów kultury hip-hopowej i rapu to są tacy, którzy mienią się fanami tego gatunku muzyki i mówią że ten "śpiewa" rap za****ty a ten ch***wy a tak naprawdę Ci ludzie słuchają rapu ze względu właśnie na wulgaryzmy, które mają miejsce w utworach wielu wykonawców i nawet mogą oni być tego nie świadomi
Sądzisz, że Rap nie jest ambitną? Dla mnie nie ambitną jest wiele odmian Matalu co nadzierają mordę tak, że nie można ich zrozumieć, jeśli źle Cię zrozumiałem odwołuję ten post
Jakbyś napisał, że dla Ciebie "metalowcy nadzierają mordę", to bym się nie odzywał, ale z tego co napisałeś, wynika, że "metalowcy nadzierają mordę, bo powiedziałeś, że Rap nie jest ambitny"... chodzi mi o końcówkę Twojej wypowiedzi.
KomarGrchw napisał/a:
jeśli źle Cię zrozumiałem odwołuję ten post
Tak, dla mnie Rap nie jest ambitny. Oczywiście nie mówię o całym Rapie/HH, tylko o niektórych wykonawcach. Ryhu Peja, który lansując się drogimi ubraniami "reprezentuje biede" (chyba umysłową), o Firmie i ich JP na 100% to nawet nie będę pisał, Sokół, Pezet czy tam OSTR - nie wiem który dokładnie, w moich kręgach to ciągłe podniecanie się, że nie sprzedał i nie nagrywa pod publikę... o Tede nawet mi się gadać nie chce a poza tym ile można się fascynować starymi albumami Paktofoniki i wypisywać znicze dla Magika na opisach do gg... Wiem że to tylko jakiś procent całej Hip-Hopowej sceny muzycznej, ale tak wygląda schemat... Jest jeszcze wiele typów "Hiphohpowców", którzy dla mnie są nikim... jeszcze raz piszę, że nie uogólniam. I proszę, nie wypisujcie, że słuchacie XXX (nazwa jakiegoś podziemnego, garażowego "squadu"), który jest bardzo mało popularny, a śpiewa o życiu, bo gówno mnie to obchodzi. Pozdro
Stare piosenki miał naprawdę bardzo dobre podobały mi się, ale zaczyna schodzić na psy
przemoxD napisał/a:
Magika
Trzeba zrozumieć jego kawałki, aby je oceniać (z resztą jak wszystki, ale on był specyficznym artystą i miał trudne do zrozumienia utwory, trzeba było po prostu się wsuchać i skupić) oczywiście nie mam do Ciebie o to pretęsji, ponieważ nie słuchasz tego gatunku muzyki
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach