Siemaa , mam treningi mma 5x w tyg ale zaczynaja sie o 20;30 i koncza o 22.Do domu mam dosc daleko , teraz wracam rowerkiem poki cieplo ale w zimie to nie bardzo raczej.Do wyboru mam jeszcze karate kyokushin i judo chyba i to by sie odbywalo w lepszych godzinach.
zostań przy tym co jesteś. pogadaj z kumplami z treningu może któryś wraca niedaleko ciebie albo w twoja stronę i jest autem albo coś. chyba ze nie podoba ci się mma.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach