czemu judo to cierpienie ? Ja jakoś nie cierpię na treningu judo.
być może, że jak w życiu boli, dostajesz lanie itp... to żeby nie bolało, to musisz cierpieć na judo, co jest nie prawdą pewnie to tylko cytat
[ Dodano: 2010-12-07, 17:40 ]
pewnie każdy zna
"Hard train, Easy win"
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Śmiejcie się ale cierpienie to obszerne słowo. Dla niektórych cierpienie to ból, dla innych cierpieniem jest myślenie:p dla jeszcze innych cierpieniem jest ciężki trening. Każda sztuka walki wiąże się z jakimiś wyrzeczeniami i bólem a nabijanie się z tego nie jest raczej najlepsze. I skończy offtopa.
,,Całe życie to walka. Walczymy od dziecka o lepsze oceny,prace o lepszą pensję. Ale filozofią jest zwyciężać"
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Wiem, że nie o to chodziło w tym poście, ale po prostu pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy to to, że uczęszczanie na treningi judo są dla kogoś cierpieniem
Wiem, że nie o to chodziło w tym poście, ale po prostu pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy to to, że uczęszczanie na treningi judo są dla kogoś cierpieniem
może miało być odwrotnie
"Życie to cierpienie, a judo to ból"
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach