Forma taka sobie - pewnie przebiegne 12 km ale się spoce :)
Mimo wieku energia mnie ostatnio roznosi.
Dodatkowo chciałbym odreagować nerwy zza kółka. Jeżdzę kilka godzin dziennie po mieście i okolicach i psychika mi już siada.
Nie chce kolejnego idioty wyciągać zza kierownicy ani paśc na zawał :) - więc pomyślałem że rozerwe się na jakichś sparingach.
Co mi polecacie na początek?
Jaki klub?
Jaki styl walki?
Nadmieniam iż do walki preferowałbym raczej ręce niż nogi.
Jeżeli chodzi o mase to nic już nie musze robić
Jeżeli chodzi o technikę to ze sportów walki nic nigdy nie trenowałem nie licząc przypadkowych sparringów ulicznych :) i od czasu do czasu klepania po worku.
Nie wiem więc czy zaczynać od podstaw czy "zapisywać" odrazu się na jakiś kolejny stopień wtajemniczenia :)
P.S.
Na zime zwykle siłke dosyć intensywnie odwiedzam, więc waga może dobić 102,103 kg
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach