Tak. Wbrew temu co się niektórym wydaje Pudzianowski, Małysz, Kubica nie są żadnymi super-hiper światowymi gwiazdami.
Co prawda to prawda, Pudzian zdobył normalnie chyba 2 razy tytuł mistrza, a później założył własną organizację strong-man w której nie startował Savickas (wbrew temu co wszyscy myślą ten człowiek jest dużo bardziej silny niż Pudzianowski).
Do takich typowych konfrontacji dochodziło na zawodach Arnolda gdzie Pudzian był już średniakiem, największym jego osiągnięciem tam było 5 miejsce, a później już coraz gorzej (chyba 7 i 8).
Organizacja Pudziana co prawda ma duże wsparcie ze strony mediów, ale mimo to wielu zawodników odchodzi od niego (np. Orzeł).
Niestety obecnie jeśli Pudzian startuje w zawodach to konkurencje są układane pod niego. Gdyby wystartował w innych zawodach po prostu by przegrał, on o tym wie i nie chce się ośmieszyć.
Media wykreowały go na gwiazdę i zaczął śpiewać i tańczyć.
Jego przejście do MMA wiąże się właśnie z tym, że skończył się jako strong man, a pieniążki trzeba zarabiać.
Tak. Wbrew temu co się niektórym wydaje Pudzianowski, Małysz, Kubica nie są żadnymi super-hiper światowymi gwiazdami.
może i nie są gwiazdami ale swoje pokazali o Pudzianie nie mówie , ale prosiłbym Małysza zostawić w spokoju bo on swoje pokazał zdobywając kryształową kulę 4 razy , On i niektorz polacy ktorzy startują na takich zawodach olimpiadach hmm jakby to napisać - udowodnili że jak są zawody jakieś igrzyska czy cuś to można na nich liczyć , moim zdaniem pokazują że Polska też istnieje .
Organizacja strongman istnieje od 1977r więc Mariusz Pudzianowski który urodził się 7 lutego 1977r nie mógł być jej założycielem. Jeśli chodzi o zawody Arnolda to konkurencje tam są zupełnie inne niż w strongman więc to może być przyczyna słabych występów tam.
W jednym wywiadzie Pudzian zapowiedział że będzie startować jeszcze w tych zawodach 6 lat więc będzie miał jeszcze z czego zarabiać. Zresztą jako postać tak bardzo znana zawsze znajdzie sobie jakieś dobre źródło utrzymania.
Cytat:
Tak. Wbrew temu co się niektórym wydaje Pudzianowski, Małysz, Kubica nie są żadnymi super-hiper światowymi gwiazdami.
Organizacja strongman istnieje od 1977r więc Mariusz Pudzianowski który urodził się 7 lutego 1977r nie mógł być jej założycielem.
Nie, po porażce Pudziana o tytuł mistrza świata z Savickasem doszło do podziału.
Cytat:
Jeśli chodzi o zawody Arnolda to konkurencje tam są zupełnie inne niż w strongman więc to może być przyczyna słabych występów tam.
różnią się tylko obciążeniem, który na zawodach Arnolda jest dużo większy... nie ma możliwości wyboru konkurencji i zawodników jacy będą startować i to jest przyczyna.
Cytat:
W jednym wywiadzie Pudzian zapowiedział że będzie startować jeszcze w tych zawodach 6 lat więc będzie miał jeszcze z czego zarabiać.
Pudzian się skończył jako siłacz!
I nie będzie startował przez 6 lat, konkurencja jest za silna.
Cytat:
Zresztą jako postać tak bardzo znana zawsze znajdzie sobie jakieś dobre źródło utrzymania.
Dziecko drogie, przestań się popisywać ignorancją. Dobrze? Skoki narciarskie, czy strongmani to dyscypliny niszowe. Do tego w tych drugich najbardziej liczy si eArnold Calassics, gdzie Pudzian nawet na podium się nie załapał.
Równie dobrze mogę napisać że wszystkie dyscypliny sportu są niszowe prócz lekkoatletyki. Ze Ty masz gdzieś skoki narciarskie i strongmenów to nie moja wina.
Dziecko drogie. Naucz się czytać ze zrozumieniem. Nie ja mam gdzieś, tylko dyscypliny te nie wzbudzają w świecie zbyt wielkiego zainteresowania poza paroma krajami.
Noo.Nastula to był spoko gość.Szkoda, że tak szybko zrezygnowal z Pride.Te porazki to tez, glownie pech troche, bo raz dali mu takiego dobrego przeciwnika, 2 cos tam sedziowie zryli i koniec ;/
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Pomógł: 24 razy Wiek: 19 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1434 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-08-14, 21:40
Chyba taka kłótnia pod publiczkę. Mnie tam nie interesuje ta walka
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Myślę, że Pudzian spokojnie walkę może wygrać, a to, dlaczego:
- Pudzian to łebski gość, zanim podjął tą decyzję z pewnością wcześniej konsultował się z wieloma specjalistami.
- Nejnman to nie jest światowa czołówka MMA, a Pudzian (mniejsza o to, czy najsilniejszy, czy nie) - jest jednym z najsilniejszych ludzi na całym globie.
- Pudzian miał trochę czasu na wyćwiczenie techniki - o decyzji o walkach w MMA zastanawiał się już od dłuższego czasu. W tym czasie indywidualne treningi itd. - a do walki jeszcze pół roku. Podstawy z pewnością ma, jeżeli postawił na grappling, to z taką siłą i po roku intensywnego, zindywidualizowanego treningu, może być całkiem niezły.
- Jeśli chodzi o rozciągnięcie itd. to nie jest on typowym nakoksowanym klockiem, który nie może się podrapać po plecach. Poważnie, jest niewiele gorzej rozciągnięty ode mnie (http://www.youtube.com/watch?v=weOmIbAkchI).
Popek pokazał, że z chujową techniką można spokojnie wygrywać w MMA, Pudzian jest od niego dużo silniejszy i miał czas na opracowanie techniki na podstawowym poziomie. Stawiam na niego.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach