Witam, szukam ochranaiczy na golenie i stope. Mam pytanie czy moze ktos z was uzywa takich ochraniaczy i moze cos o nich powiedziec http://mmaniak.pl/pro-mma...iale-p-495.html ? Moze jakies inne uzywacie i mozecie je polecic. Uprzedzam do marki Dragon nie jestem przekonany.
_________________ We're only as strong as our weakest bladder.
u mnie większość mastersów używa. A to co linknąłęś to jest straszny badziew chodzi tutaj głownie o to że słabo absorbuje i przy blokach poczujesz jak boli. Więc te akurat odradzam.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
tak tylko jak kupuje takie zapinane na rzepy to one nie sa zbytnio do mma tylko mt albo kicka bo przesowaja sie mocno. Mialem na nogach dragony, super tlumily uderzenia itp. ale strasznie sie przekrecaly po kopach na tors. W takich ochraniaczach tylko firmy fairtex jest identyczne wypelnienie jak w ochraniaczach na rzepy.
_________________ We're only as strong as our weakest bladder.
ja na 1 miejscu stawiam bezpieczeństwo potem wygodę. I mi się aż tak nie przesuwają a podczas sparingów kopie od low do high kickow i to dosyć sporo
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
ochraniacze nie powinny tłumić całego uderzenie, przynajmniej mój trener tak mówi .
bo można nauczyć sie złych nawyków np kopanie w łokieć przeciwnika ,nakopiesz sie tak to bez ochraniaczy mozesz złapac kontuzję .
i w ochraniaczu możesz złapać. Z 2 miechy temu w ochraniaczu kopnąłem a partner niefortunnie się odsunął a ja trafiłem stopą cholernie mocno w łokieć i ochraniacz gówno mi dał. I przy sile z jaką się kopię(przynajmniej u mnie) nie ma opcji aby ochraniacz stłumił całą siłę uderzenia. ale ja sobie nie wyobrażam w takich ochraniaczach zrobić kilka/kilkanaście bloków lowa w czasie sparingów znaczy z adrenaliną wytrzymał bym ból ale na drugi dzień piszczele strasznie były by obite i spuchnięte. Chociaż na przedostatnim treningu jak robiliśmy uodpornianie na ból(zawsze 1 raz w tyg pod koniec treningu) czyli z średnia siła uderzaliśmy na zmianę lowy albo przyjmowanie na garde bez ochraniaczy to odruchowo blok zrobiłem no i mój partner poczuł to:P a ja miałem na drugi dzień leciutko napuchnięte chociaż mnie jakoś mocno to nie bolało. a kopanie w łokieć nawet w moich ochraniaczach i tak dosyć boleśnie czuje. czasem się zdarza ale dobre ochraniacze to podstawa szczególnie jeśli to jest krótki staż treningowy to wtedy każde kopnięcie bardzo się odczuwa bo nogi jeszcze nie przyzwyczajone,
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach