Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Uderzacz vs Chwytacz - Znacie podobne przypadki?
Autor Wiadomość
AmatorMMA 

Wiek: 24
Dołączył: 02 Cze 2011
Posty: 15
Wysłany: 2011-06-02, 16:59   Uderzacz vs Chwytacz - Znacie podobne przypadki?

Niedawno byłem świadkiem, jak początkujący "parterowiec" (praktycznie samouk) poddał w niedługim czasie uznanego zawodnika sportów uderzanych (wielokrotnego medalistę). To był sparing na zasadach mma. Uderzyło mnie to niesamowicie, owy parterowiec nie miał z nim najmniejszych problemów. Jedno obalenie i na końcu duszenie i koniec. To mi pokazało ogromną wyższość sportów chwytanych. Boruta, albo ktokolwiek inny, znacie podobne przypadki?

Podobał mi się niedawny wywiad Tomasza Adamka dla "Boxingnews", w którym stwierdził: " MMA to ciężki sport i trzeba być kozakiem, żeby w tym walczyć. Ja na dzisiaj nie zdecydowałbym się na walki w MMA, bo nie jestem dobry w parterze i na pewno nie miałbym szans, gdybym upadł w czasie walki na matę." Szacunek za szczerość.

Przykład który widziałem zdziwił mnie głównie dlatego, że zwycięzca jest praktycznie, że samoukiem a potrafi sobie całkiem nieźle radzić na ziemi, wiadomo, że to zupełnie inna półka niż ludzie w klubach z prawdziwego zdarzenia. A przeciwnik to czołówka swojej wagi w sporcie który uprawia.

Boruta, sądzisz, że średniej klasy grappler w ringu, bądź w realnej walce ma więcej szans na pokonanie mistrza świata w boksie i jakimkolwiek innym stylu stójkowym niż odwrotnie?
 
 
Boruta 
Bodhisatwa przemocy


Pomógł: 72 razy
Wiek: 36
Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 4448
Skąd: 3city
Wysłany: 2011-06-03, 00:27   

Tak - cała historia MMA.
_________________
Paweł Ziółkowski
----
www.akademiasarmatia.com
www.youtube.com/AkademiaSarmatia
 
 
AmatorMMA 

Wiek: 24
Dołączył: 02 Cze 2011
Posty: 15
Wysłany: 2011-06-03, 15:28   

No tak, zgadza się. Najlepiej to było widać w czasie pierwszych turniejów UFC. Royce Gracie był wtedy niesamowity. Nie wiem czy nie przesadzę, ale dla mnie był to okres największej rewolucji w sportach walki w historii. Raz, że nowy wymiar skuteczności, dwa, "mały i chudy" bez uderzeń bije 2 razy większych, przy tym za bardzo się nie wysilając. A znasz jakieś przykłady obecnie? Czy byłeś świadkiem chociażby sparringów uderzaczy z chwytaczami? Jakieś wyzwania uderzaczy?

Ja sobie nie mogę wyobrazić jak zapaśnik czy ktoś od bjj przegrywa z "czystym" stójkowym fighterem.

I takie pytanko. Co powiesz o Krzysztofie Kułaku, jakbyś go ocenił jako zawodnika? Zalicza się do czołówki swojej kategorii wagowej w europie? Pytam bo kuzyn jedzie do niego na szkolenie.
 
 
Luigi 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 24
Dołączył: 03 Cze 2011
Posty: 98
Skąd: Lubin
Wysłany: 2011-06-03, 15:45   

Wtrące że Kułak moim zdaniem jest świetnym zawodnikiem w swojej kategorii wagowej. Dobre wyszkolenie techniczne i przede wszystkim serce do walki i energia. Chciałbym z nim potrenować ;)

[ Dodano: 2011-06-03, 15:54 ]
Jeżeli chodzi o sport to MMA czyli połączenie parteru ze stójką jest teraz optymalną propozycją. Ja np zawodnika MMA rozumiem jako pełnowymiarowego fightera w dwóch płaszczyznach stójka-parter. Inaczej zawodnik jest nie kompletny. Ale uważam że nie można stwierdzić że SW chwytane są lesze od uderzanych. Obie mają zalety i wady. Pamiętajcie że przykłady, które podajecie są przypadkami jednymi z wielu różnych i były walki, które kończyły się na odwrót. To jeśli chodzi o ring i sport. Ale teraz poszliśmy o wiele dalej na przód i jak już powiedziałem zawodnik tylko stójkowy albo tylko parterowy to nie kompletny zawodnik :P
 
 
Batman 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 18
Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2222
Wysłany: 2011-06-03, 16:00   

Luigi, przecieć mma powstało przez konfrontowanie różnych styli walki, więc wg. mnie zawodnik, który bierze udział w turniejach mma nie musi znać parteru, czy też stójki. Zikic np jest zawodnikie, który opiera się praktycznie na stójce i dobrze sobie radzi. A pojedynki chwytacz, vs stójkowicz bywają ciekawe jak nap właśnie Zikica z Materlą.
_________________

 
 
Mati_Talker 

Pomógł: 7 razy
Wiek: 18
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 334
Wysłany: 2011-06-03, 21:07   

Boruta napisał/a:
Tak - cała historia MMA.


Ale np. jeżeli ktoś ma cienki parter i zarąbistą stójkę, to myślisz, że mógłby rozwalić świetnego chwytacza gdyby np. do perfekcji opanował obrony przed obaleniami i dobrze zachowywał dystans??
 
 
Kidaro 
La Muerte


Pomógł: 3 razy
Wiek: 18
Dołączył: 12 Lip 2009
Posty: 241
Skąd: Płock
Wysłany: 2011-06-03, 23:21   

Musiał by nie pozwolić do siebie podejść a to raczej niemożliwe bo chociażby na hura jak grappler wpadnie w uderzacza tak na "misia" go przytuli to już nie ma dystansu ;p albo szybkie wejście w nogi i koniec ^^ wiec jak dla mnie nie ma kozaka który pokaże że uderzane jest lepsze od chwytanego ;p
_________________
Jaka jest najlepsza sztuka walki i dlaczego jest to BJJ ??
 
 
 
Rafi93 
Kick Boxing/Judo

Pomógł: 20 razy
Wiek: 19
Dołączył: 11 Lip 2009
Posty: 1030
Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-06-04, 00:06   

Wszystko zależy od zawodnika , w walce różne rzeczy mogą się zdarzyć .
 
 
steyr 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 23
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 15
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-06-04, 01:49   

Kidaro napisał/a:
wiec jak dla mnie nie ma kozaka który pokaże że uderzane jest lepsze od chwytanego ;p


to obejrzyj np walke andersona silvy z damianem maia. walka zaczyna sie w stojce i to zwsze bedzie przewaga stojkowicza. jesli ma dobra takedown defence a przeciwnik nie jest jakims arcymistrzem obalen to moze go spokojnie wypunktowac.

zreszta to dosc jalowa akademicka dyskusja przy dzisiejszej przekrojowosci zawodnikow.
 
 
Z87 

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 13 Gru 2009
Posty: 224
Wysłany: 2011-06-04, 11:10   

Żeby sprawdzić czy stójkowicze czy chwytacze są lepsi trzeba by było zebrać 50 zawodników BJJ i 50 bokserów na podobnym poziomie a potem by się przeanalizowało by się kto częściej wygrywał. Tylko to ma sens w przypadku ludzi co trenują tylko 1 styl cały czas a nie ze 5 dni boks a weekendy na mate bo wypacza to wynik:P
 
 
DrunkenMaster 
Linke Gold Team

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 27 Maj 2008
Posty: 760
Wysłany: 2011-06-04, 11:22   

W takim przypadku to zawodnicy BJJ by mieli olbrzymią przewagę.


BTW, w mma trochę się jednak uderzaczy faworyzuje:
- ring jest chyba dość miękki, więc rzut nie kończy się obrażeniami, na ulicy jak np judoka jebnie kimś o beton to musi nieco inaczej wyglądać,
- walkę wznawia się ze stójki zarówno po zakończeniu rundy jak i gdy w parterze "nic się nie dzieje". Natomiast jak w stójce niewiele się dzieje, nikt nie myśli o tym, żeby wznawiać walkę w parterze :-P ,
- zawodnicy są spoceni i w samych spodenkach, przez co grapplerom trudniej stosować swoje techniki. Sytuacja w życiu realnym niespotykana żeby na tak śliskiego przeciwnika trafić, nawet na plaży masz piasek co ci absorbuje pot. Chyba, że nie wiem, byś się chciał z kimś bić na basenie :-> .
_________________
http://pl.pokerstrategy.com/uGUYWV

-> poker online, 50$ na start bez depozytu, możliwość wypłaty po zagraniu określonej ilości rozdań,

-> na wszystkie pytania odpowiem na pw, w razie co służę pomocą
 
 
AmatorMMA 

Wiek: 24
Dołączył: 02 Cze 2011
Posty: 15
Wysłany: 2011-06-04, 16:08   

Mam nadzieję, że Boruta jeszcze odpowiesz na to moje wyżej. Mogą być nawet relacje o jakiś sparringach mniej oficjalnych.


Z87:

Nie wyobrażam sobie, żeby nieobyty w parterze Mistrz Świata boksu, kickboxingu, muay thai czy czegokolwiek innego uderzanego mógł sobie poradzić z Mistrzem Świata bjj czy zapasów. Jedyna szansa stójkowicza to trafić i znokautować, bądź walczyć na dystans...Ile tak by wytrzymał?

Wyobrażacie sobie, że np Tomasz Adamek (czołowa 3 wagi ciężkiej na świecie w boksie zawodowym) wygrywa walkę na zasadach MMA z chociażby amatorskim Mistrzem Polski wywodzącym się z bjj lub zapasów? Tak szczerze.

DrunkenMaster napisał:
"- ring jest chyba dość miękki, więc rzut nie kończy się obrażeniami, na ulicy jak np judoka jebnie kimś o beton to musi nieco inaczej wyglądać,
- walkę wznawia się ze stójki zarówno po zakończeniu rundy jak i gdy w parterze "nic się nie dzieje". Natomiast jak w stójce niewiele się dzieje, nikt nie myśli o tym, żeby wznawiać walkę w parterze"

Bardzo trafne uwagi.
 
 
Batman 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 18
Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2222
Wysłany: 2011-06-04, 18:37   

AmatorMMA napisał/a:
Jedyna szansa stójkowicza to trafić i znokautować, bądź walczyć na dystans...Ile tak by wytrzymał?
Jedyna, ale i realna, chwilkę weźmie go na dystans, jeżeli miałby celny cios to uderzyłby w szczękę, ten może by się zachwiał i nagle mocny podbródkowy może to skończyć (ale oczywiście to wszystko to gdybanie)
_________________

 
 
Kary 

Pomógł: 4 razy
Wiek: 20
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 152
Skąd: W-M
Wysłany: 2011-06-05, 08:37   

To jest tak na prawdę temat rzeka bo wszystko zależy od dobrej taktyki na danego gościa- jeśli ktoś jest parterowcem no to będzie dążył do tego obalenia i pracy w płaszczyźnie maty a jak ktoś jest typowym strikerem no to będzie starał się by to wszystko układało się w jego schemat stójki- to jest raczej kwestia taktyki/myślenia
_________________
www.karo-fhu.pl/sklep - Już działamy ! / Witaminy i Suplementy dla Sportowców informację na Priv , mail, gg!
 
 
 
artemis 

Pomógł: 5 razy
Wiek: 23
Dołączył: 19 Lut 2011
Posty: 284
Wysłany: 2011-06-05, 08:39   

DrunkenMaster, nie zgodze sie, punktowanie jest o wiele bardzije na + dla chwytaczy, wiem ze efmma planuje to zmienic ale osoboscie uwazam to za bzdure. Co wiecej zawodnicy nie musza startowac w samych spodenkach, moga mies rashe dzieki czemu nagi tors przeciwnika nie stanowi juz tak wielkiego problemu. No i miekko czy twardo- prawie ze obojetne jak nie umiesz padac a lecisz na "dyche" to i tak zabiera oddech, na miekkim mniej boli ale oddech zabierze. Amator co do twojego pytania, nie tylko peirwsze ufc ale tez pierwsze KSW pokazuje roznice miedzy chwytaczem a strikerem, pierwsze ksw oddawalo swoja nazwa to co bylo na ringu. Osobiscie mam mieszane doswiadczenia bo widzialem wielu bokserow co rozkladali na lopatki grappler'ow i na odwrot. Nie styl walczy a czlowiek i to chyba tyle.
_________________
We're only as strong as our weakest bladder.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
MMA