Wysłany: 2011-06-02, 16:59 Uderzacz vs Chwytacz - Znacie podobne przypadki?
Niedawno byłem świadkiem, jak początkujący "parterowiec" (praktycznie samouk) poddał w niedługim czasie uznanego zawodnika sportów uderzanych (wielokrotnego medalistę). To był sparing na zasadach mma. Uderzyło mnie to niesamowicie, owy parterowiec nie miał z nim najmniejszych problemów. Jedno obalenie i na końcu duszenie i koniec. To mi pokazało ogromną wyższość sportów chwytanych. Boruta, albo ktokolwiek inny, znacie podobne przypadki?
Podobał mi się niedawny wywiad Tomasza Adamka dla "Boxingnews", w którym stwierdził: " MMA to ciężki sport i trzeba być kozakiem, żeby w tym walczyć. Ja na dzisiaj nie zdecydowałbym się na walki w MMA, bo nie jestem dobry w parterze i na pewno nie miałbym szans, gdybym upadł w czasie walki na matę." Szacunek za szczerość.
Przykład który widziałem zdziwił mnie głównie dlatego, że zwycięzca jest praktycznie, że samoukiem a potrafi sobie całkiem nieźle radzić na ziemi, wiadomo, że to zupełnie inna półka niż ludzie w klubach z prawdziwego zdarzenia. A przeciwnik to czołówka swojej wagi w sporcie który uprawia.
Boruta, sądzisz, że średniej klasy grappler w ringu, bądź w realnej walce ma więcej szans na pokonanie mistrza świata w boksie i jakimkolwiek innym stylu stójkowym niż odwrotnie?
No tak, zgadza się. Najlepiej to było widać w czasie pierwszych turniejów UFC. Royce Gracie był wtedy niesamowity. Nie wiem czy nie przesadzę, ale dla mnie był to okres największej rewolucji w sportach walki w historii. Raz, że nowy wymiar skuteczności, dwa, "mały i chudy" bez uderzeń bije 2 razy większych, przy tym za bardzo się nie wysilając. A znasz jakieś przykłady obecnie? Czy byłeś świadkiem chociażby sparringów uderzaczy z chwytaczami? Jakieś wyzwania uderzaczy?
Ja sobie nie mogę wyobrazić jak zapaśnik czy ktoś od bjj przegrywa z "czystym" stójkowym fighterem.
I takie pytanko. Co powiesz o Krzysztofie Kułaku, jakbyś go ocenił jako zawodnika? Zalicza się do czołówki swojej kategorii wagowej w europie? Pytam bo kuzyn jedzie do niego na szkolenie.
Luigi Pomógł: 1 raz Wiek: 24 Dołączył: 03 Cze 2011 Posty: 98 Skąd: Lubin
Wysłany: 2011-06-03, 15:45
Wtrące że Kułak moim zdaniem jest świetnym zawodnikiem w swojej kategorii wagowej. Dobre wyszkolenie techniczne i przede wszystkim serce do walki i energia. Chciałbym z nim potrenować ;)
[ Dodano: 2011-06-03, 15:54 ]
Jeżeli chodzi o sport to MMA czyli połączenie parteru ze stójką jest teraz optymalną propozycją. Ja np zawodnika MMA rozumiem jako pełnowymiarowego fightera w dwóch płaszczyznach stójka-parter. Inaczej zawodnik jest nie kompletny. Ale uważam że nie można stwierdzić że SW chwytane są lesze od uderzanych. Obie mają zalety i wady. Pamiętajcie że przykłady, które podajecie są przypadkami jednymi z wielu różnych i były walki, które kończyły się na odwrót. To jeśli chodzi o ring i sport. Ale teraz poszliśmy o wiele dalej na przód i jak już powiedziałem zawodnik tylko stójkowy albo tylko parterowy to nie kompletny zawodnik :P
Luigi, przecieć mma powstało przez konfrontowanie różnych styli walki, więc wg. mnie zawodnik, który bierze udział w turniejach mma nie musi znać parteru, czy też stójki. Zikic np jest zawodnikie, który opiera się praktycznie na stójce i dobrze sobie radzi. A pojedynki chwytacz, vs stójkowicz bywają ciekawe jak nap właśnie Zikica z Materlą.
Ale np. jeżeli ktoś ma cienki parter i zarąbistą stójkę, to myślisz, że mógłby rozwalić świetnego chwytacza gdyby np. do perfekcji opanował obrony przed obaleniami i dobrze zachowywał dystans??
Musiał by nie pozwolić do siebie podejść a to raczej niemożliwe bo chociażby na hura jak grappler wpadnie w uderzacza tak na "misia" go przytuli to już nie ma dystansu ;p albo szybkie wejście w nogi i koniec ^^ wiec jak dla mnie nie ma kozaka który pokaże że uderzane jest lepsze od chwytanego ;p
_________________ Jaka jest najlepsza sztuka walki i dlaczego jest to BJJ ??
wiec jak dla mnie nie ma kozaka który pokaże że uderzane jest lepsze od chwytanego ;p
to obejrzyj np walke andersona silvy z damianem maia. walka zaczyna sie w stojce i to zwsze bedzie przewaga stojkowicza. jesli ma dobra takedown defence a przeciwnik nie jest jakims arcymistrzem obalen to moze go spokojnie wypunktowac.
zreszta to dosc jalowa akademicka dyskusja przy dzisiejszej przekrojowosci zawodnikow.
Z87 Pomógł: 5 razy Dołączył: 13 Gru 2009 Posty: 224
Wysłany: 2011-06-04, 11:10
Żeby sprawdzić czy stójkowicze czy chwytacze są lepsi trzeba by było zebrać 50 zawodników BJJ i 50 bokserów na podobnym poziomie a potem by się przeanalizowało by się kto częściej wygrywał. Tylko to ma sens w przypadku ludzi co trenują tylko 1 styl cały czas a nie ze 5 dni boks a weekendy na mate bo wypacza to wynik:P
W takim przypadku to zawodnicy BJJ by mieli olbrzymią przewagę.
BTW, w mma trochę się jednak uderzaczy faworyzuje:
- ring jest chyba dość miękki, więc rzut nie kończy się obrażeniami, na ulicy jak np judoka jebnie kimś o beton to musi nieco inaczej wyglądać,
- walkę wznawia się ze stójki zarówno po zakończeniu rundy jak i gdy w parterze "nic się nie dzieje". Natomiast jak w stójce niewiele się dzieje, nikt nie myśli o tym, żeby wznawiać walkę w parterze ,
- zawodnicy są spoceni i w samych spodenkach, przez co grapplerom trudniej stosować swoje techniki. Sytuacja w życiu realnym niespotykana żeby na tak śliskiego przeciwnika trafić, nawet na plaży masz piasek co ci absorbuje pot. Chyba, że nie wiem, byś się chciał z kimś bić na basenie .
Mam nadzieję, że Boruta jeszcze odpowiesz na to moje wyżej. Mogą być nawet relacje o jakiś sparringach mniej oficjalnych.
Z87:
Nie wyobrażam sobie, żeby nieobyty w parterze Mistrz Świata boksu, kickboxingu, muay thai czy czegokolwiek innego uderzanego mógł sobie poradzić z Mistrzem Świata bjj czy zapasów. Jedyna szansa stójkowicza to trafić i znokautować, bądź walczyć na dystans...Ile tak by wytrzymał?
Wyobrażacie sobie, że np Tomasz Adamek (czołowa 3 wagi ciężkiej na świecie w boksie zawodowym) wygrywa walkę na zasadach MMA z chociażby amatorskim Mistrzem Polski wywodzącym się z bjj lub zapasów? Tak szczerze.
DrunkenMaster napisał:
"- ring jest chyba dość miękki, więc rzut nie kończy się obrażeniami, na ulicy jak np judoka jebnie kimś o beton to musi nieco inaczej wyglądać,
- walkę wznawia się ze stójki zarówno po zakończeniu rundy jak i gdy w parterze "nic się nie dzieje". Natomiast jak w stójce niewiele się dzieje, nikt nie myśli o tym, żeby wznawiać walkę w parterze"
Jedyna szansa stójkowicza to trafić i znokautować, bądź walczyć na dystans...Ile tak by wytrzymał?
Jedyna, ale i realna, chwilkę weźmie go na dystans, jeżeli miałby celny cios to uderzyłby w szczękę, ten może by się zachwiał i nagle mocny podbródkowy może to skończyć (ale oczywiście to wszystko to gdybanie)
To jest tak na prawdę temat rzeka bo wszystko zależy od dobrej taktyki na danego gościa- jeśli ktoś jest parterowcem no to będzie dążył do tego obalenia i pracy w płaszczyźnie maty a jak ktoś jest typowym strikerem no to będzie starał się by to wszystko układało się w jego schemat stójki- to jest raczej kwestia taktyki/myślenia
_________________ www.karo-fhu.pl/sklep - Już działamy ! / Witaminy i Suplementy dla Sportowców informację na Priv , mail, gg!
DrunkenMaster, nie zgodze sie, punktowanie jest o wiele bardzije na + dla chwytaczy, wiem ze efmma planuje to zmienic ale osoboscie uwazam to za bzdure. Co wiecej zawodnicy nie musza startowac w samych spodenkach, moga mies rashe dzieki czemu nagi tors przeciwnika nie stanowi juz tak wielkiego problemu. No i miekko czy twardo- prawie ze obojetne jak nie umiesz padac a lecisz na "dyche" to i tak zabiera oddech, na miekkim mniej boli ale oddech zabierze. Amator co do twojego pytania, nie tylko peirwsze ufc ale tez pierwsze KSW pokazuje roznice miedzy chwytaczem a strikerem, pierwsze ksw oddawalo swoja nazwa to co bylo na ringu. Osobiscie mam mieszane doswiadczenia bo widzialem wielu bokserow co rozkladali na lopatki grappler'ow i na odwrot. Nie styl walczy a czlowiek i to chyba tyle.
_________________ We're only as strong as our weakest bladder.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach