Toq Pomógł: 2 razy Dołączył: 05 Wrz 2009 Posty: 146 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2009-11-22, 20:12
Właśnie jestem po walce wieczoru i muszę przyznać, że była bardzo ciekawa... Ostatnim czasem rzadko oglądałem walki ufc bo wiało mi nudą (może tylko ja tak trafiałem ale cóż) walki wyglądały marnie. Chwila słabego boksu i większość walki to dwóch facetów na ziemi uprawiający męsko-męski sex... a tu proszę... Bardzo dużo ciekawych zagrań nogą (bynajmniej ze strony griffina- np ten front kick na twarz był zajebisty :D). Nawet ta agresja pokazana w momencie gdy skończyła się runda a zawodnicy odepchnęli się z wrogością a potem startowali do siebie jeszcze przed rozpoczęciem następnej. Przyznam czasami irytuje mnie ta sztuczne, przyjacielskie zagrywki w stylu przytulanie, poklepywanie itp... Nie sądzę, że powinni się nienawidzić wręcz przeciwnie ale walka to walka trochę agresji okazanej przeciwnikowi musi być...
Komaro Pomógł: 15 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Posty: 1727
Wysłany: 2009-11-22, 20:43
Toq napisał/a:
Właśnie jestem po walce wieczoru i muszę przyznać, że była bardzo ciekawa... Ostatnim czasem rzadko oglądałem walki ufc bo wiało mi nudą (może tylko ja tak trafiałem ale cóż) walki wyglądały marnie. Chwila słabego boksu i większość walki to dwóch facetów na ziemi uprawiający męsko-męski sex... a tu proszę... Bardzo dużo ciekawych zagrań nogą (bynajmniej ze strony griffina- np ten front kick na twarz był zajebisty :D). Nawet ta agresja pokazana w momencie gdy skończyła się runda a zawodnicy odepchnęli się z wrogością a potem startowali do siebie jeszcze przed rozpoczęciem następnej. Przyznam czasami irytuje mnie ta sztuczne, przyjacielskie zagrywki w stylu przytulanie, poklepywanie itp... Nie sądzę, że powinni się nienawidzić wręcz przeciwnie ale walka to walka trochę agresji okazanej przeciwnikowi musi być...
Walkę w parterze nazywasz
Cytat:
męsko-męski sex
puknij się w łeb...
Toq Pomógł: 2 razy Dołączył: 05 Wrz 2009 Posty: 146 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2009-11-22, 20:46
To jest żartobliwe określenie chujowej walki w parterze xD Bo to serio przypomina mi seks męsko-męski leżą na sobie i zero akcji... Więc sam się puknij w łeb meeeen xD
Komaro Pomógł: 15 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Posty: 1727
Wysłany: 2009-11-22, 20:49
Toq napisał/a:
To jest żartobliwe określenie chujowej walki w parterze xD Bo to serio przypomina mi seks męsko-męski leżą na sobie i zero akcji... Więc sam się puknij w łeb meeeen xD
Więc pisz normalnie i fachowo taką walkę nazywa się lay and pray jak się nie mylę.
Toq Pomógł: 2 razy Dołączył: 05 Wrz 2009 Posty: 146 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2009-11-22, 21:58
Dokładnie... strasznie nie lubię tego rodzaju walki... Straaaasznie nudna... Dwóch facetów leży i się "przytulają"... Cóż gdyby jeszcze próbowali wykonać jakąś technikę czy coś... Oni tylko leżą na sobie zero inicjatywy...
Komaro Pomógł: 15 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Posty: 1727
Wysłany: 2009-11-22, 22:00
Toq napisał/a:
Dokładnie... strasznie nie lubię tego rodzaju walki... Straaaasznie nudna... Dwóch facetów leży i się "przytulają"... Cóż gdyby jeszcze próbowali wykonać jakąś technikę czy coś... Oni tylko leżą na sobie zero inicjatywy...
Taką Tito ma właśnie taktykę, ale widać bo tej walce, że to już nie będzie taki Tito jak na początku swojej kariery albo choćby w walce z Maczidą.
Toq Pomógł: 2 razy Dołączył: 05 Wrz 2009 Posty: 146 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2009-11-22, 22:09
Cytat:
Taką Tito ma właśnie taktykę
Wiem, wiem... Szczególnie było widać to w 3 rundzie gdzie wydawało się, że skupia się tylko na odnalezieniu momentu w którym może obalić Griffina ;D No nie wychodziło mu to... Ale w tej walce nawet fragmenty walki w parterze były nawet ciekawe :D Griffin w pewnym momencie ładnie się zajuszył :D
Ortiz nie jest wybitnym stikerem więc nie miał za bardzo wyboru, a że robił to dość nieudolnie, plus Forrest nie dawał mu za dużo okazji, to skończyło się jak skończyło. Myślałem, że będzie to lepsza walka, ale cóż...
_________________ <Cyber Rekin> Co myślicie o moim nicku?
<Deepdelver> Jest świetny. Nazwę tak córkę.
Toq Pomógł: 2 razy Dołączył: 05 Wrz 2009 Posty: 146 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2009-11-23, 07:22
Krótką mam pamięć więc nie pamiętam tej walki już dokładnie ale wydaje mi się, że na początku Tito jeszcze ogarniał... Dopiero w 3 rundzie dostał bezkompromisowy wpierdol xD
Komaro Pomógł: 15 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Posty: 1727
Wysłany: 2009-11-23, 16:31
amen20 napisał/a:
Machida nie "Maczida".
Ortiz nie jest wybitnym stikerem więc nie miał za bardzo wyboru, a że robił to dość nieudolnie, plus Forrest nie dawał mu za dużo okazji, to skończyło się jak skończyło. Myślałem, że będzie to lepsza walka, ale cóż...
Tak napisałem i nie dodałem cudzysłowia, bez spiny.
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2009-11-23, 21:52
Albo poprostu walna niechcacy literowke, albo kretyn.
Nazwisk poprostu sie nie spalszcza w pisowni i tyle, ale nie robmy juz offa bo jeszcze sie ktos skapnie ze to ja go zaczalem
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach