koxik Pomógł: 1 raz Dołączył: 26 Paź 2008 Posty: 25
Wysłany: 2008-11-22, 22:33
krav przepisz sie na karate to za pare lat na wlasnej skorze sie przekonasz ze kopanie w tarcze jest lepsze dla kolan niz kopanie w powietrze. oczywiscie nie zycze ci tego,a karate trenuj jak najdluzej
_________________ do działu "Walka uliczna" nawet nie zaglądam :D
muj trener ma nieco ponad 30 lat na swoim koncie i jest w bardzo dobraej formie, a poza karate jeszcze w pile gra, na desce plywa i narazie tyle mi wiadomo:P
ale trzyma sie bardzo dobrze.
_________________ Prezpraszam za ortografy, ale wiecie, dyslekcja...
Pomógł: 3 razy Wiek: 18 Dołączył: 22 Kwi 2008 Posty: 681 Skąd: Polska wschodnia
Wysłany: 2008-11-23, 11:29
koxik, ja wiem o co biega z tym kopaniem w powietrze i myślę że co rozsądniejszy trener to ze swoimi podopiecznymi kopie w tarcze chyba że ćwiczą np. same kopnięcia opadające czy front kicki- chociaż i te bez tarczy trochę "niszczą" stawy kolanowe
_________________ Zwycięstwa nikt ci nie kupi...
Trening czyni mistrza
kto wam powiedziałze od tego sie kolana niszą??
po mojemu jesli kopniecie jest pod wzgledem technicznym dobre, to sie nie niszcza, z jakie paki niby miały by sie psuc?
_________________ Prezpraszam za ortografy, ale wiecie, dyslekcja...
Pomógł: 3 razy Wiek: 18 Dołączył: 22 Kwi 2008 Posty: 681 Skąd: Polska wschodnia
Wysłany: 2008-11-23, 11:40
Wygina się w drugą stronę oczywiście uwzględniliśmy tu technikę ale chodzi o siłę tzn. nie umiem tego wytłumaczyć ale jeśli ktoś nie umie kopać w powietrze to może sobie zrobić krzywdę o tak
_________________ Zwycięstwa nikt ci nie kupi...
Trening czyni mistrza
jak sie rozciagasz to tesz ci sie kolana odginają troche
to co tesz niszczy?? albo są kopniecie wykonywane odwtotenie nisz low kick np. gdzie nie kopiesz goleniem, tylko pięta (nie chodzi mi o prosty tylem tylko o to obrotowe)
to w tym tesz sie odgina jesli trafisz na opur, czyli tesz niszczy kola na według twojej teori?
_________________ Prezpraszam za ortografy, ale wiecie, dyslekcja...
rafal_oyama, twój argument jest nie na miejscu. Po za tym wydaje mi się, że całkowicie nie zrozumiałeś wypowiedzi Krava.
1. Technika twojego kopnięcia piętą jest inna i opiera się na wykorzystaniu ciała w odmienny sposób niż standardowe roundhouse kicki.
2. Rozciągając się dynamicznie wyrzucasz już wyprostowaną nogę więc staw kolanowy jest nieruchomy.
O ile zrozumiałem Krava, chodzi mu o to "sławne" kopnięcie stopą, gdzie spora część siły pochodzi z prostowania nogi w ostatnim momencie. Nie będę się wypowiadał, czy to uszkadza stawy, dzięki bogu u nas ćwiczy się przede wszystkim na tarczach i inną techniką.
PS. rafal naucz się normalnie pisać, twoje posty wyglądają jak odpowiedź dzieciaka, który każdy post w dyskusji traktuje jak napaść na siebie. Przeczytaj je najlepiej parę razy, zanim zdecydujesz się coś wysłać.
1. ale nie zmienia sie fakt, ze kolano "odgina sie w strone przeciwną do normalnego zakresu ruchowego" bo ja tak zrozumialem myśl Krava.
2. zapomialem dodać ze chodzi mi o rozciaganie statyczne.
ale dobra nie pytam wiecej bo widze i tak ze nikt nie da konkretnej odpowiedzi, a tak an marginesie to moze faktycznie troche te posty moga mieć taki charakter, ale czemu sie dziwic skoro kazdy jezdzi po karate jak mu sie podoba.
mam taka myśl zeby zrobić akiete kto co trenuje, zeby sie zorientować ilu jest reprezentatnó poszczegulnych styli, ale nie jestem pewnien czy gdzies sie jusz tego nie bylo...
_________________ Prezpraszam za ortografy, ale wiecie, dyslekcja...
Pomógł: 3 razy Wiek: 18 Dołączył: 22 Kwi 2008 Posty: 681 Skąd: Polska wschodnia
Wysłany: 2008-11-24, 19:27
To ja to uproszczę są 4 opcje tego co ktoś chce ćwiczyć
1.Boks- ręczne i nikt nie zapzreczy bo jeśli chodzi o techniki uderzeń rękami to boks roz****dala wszystko(dlatego taj i kick bazuja właśnie na gardzie bokserskiej)
2.Tajski boks- jeśli chodzi o to że ktoś oprócz rąk mam dodatkowe ADHD i lubi kopać nogami
3. BJJ/Judo jeśli ktoś lubi się turlać
4. Jak ktoś nie ma tego co lubi to lubi to co ma pod nosem
KONIEC.(proszę nie dyskutujcie tu już o karate= shit czy karat=git bo to jest żałosne i kropka / poza tym przepraszam za off top ale nie mogłem się powstrzymać...)
_________________ Zwycięstwa nikt ci nie kupi...
Trening czyni mistrza
Czemu uważasz, że ktoś kto ćwiczy sztuki walki, robi to tylko ze względu na ich skuteczność? To, że jakaś sztuka walki nie wymiata w starciach mieszanych styli bynajmniej nie oznacza, że jest gorsza. Po prostu jest inna, tak jak inne mogą być powody, dla których ktoś ćwiczy w danym stylu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach