Nie piszeszesz bez sensu i masz w znaczej mierze rację. Od siebie dodam, że aby bokserska praca rąk naprawde działa warto w tej formule startować. Warto też oprócz gardy i pięściarstwa dorzucic chwyty.
Co do przydatnosci Kyokushin to powiem tak. W najczystszej postaci jest średnia. Wymaga właśnie dodania boksu i chwytów. Waro też zmienić chociażby sposób wykonywania low kicków na thai boxerski.
W klubie, w którym korzysta się też z osiągnięć innych styli jest ok.
Dreadman. Po kiego grzyba to samo pytanie w dwóch tematach? Wyjaśniłem czym się różnia w tamtym: http://forum.fight-club.p...t1693.htm#18656
Fafał Oyama. Bardzo sie różnią.
Ja trenuje 9 lat Karate Kyokushin i z pewnoscią dodaje to pewnosc siebie...Jest tez pewne ze gdyby nie to to stałbym na równi z człowiekiem który mi zagraza...a to samo obycie w walce daje juz jakąs przewage...wczesniej tam ktos zadawał pytanie czy na treningach jest full kontakt...oczywiscie ze jest tylko rzecz jasna nie miesiąc przed zawodami bo w tym sporcie nie trudno o kontuzje...
Dreadman. Po kiego grzyba to samo pytanie w dwóch tematach? Wyjaśniłem czym się różnia w tamtym: http://forum.fight-club.p...t1693.htm#18656
Fafał Oyama. Bardzo sie różnią.
"Taki post lub temat nie istnieje, być może został przed chwilą usunięty, wróć i spróbuj ponownie"
Karate kyokushin jest fajne - i tyle dobrego moge o tym stylu powiedziec. Tak naprawde nie bardzo sie znam na walce na piesci i kopniecia - kyokushin mi sie spodobalo, bo z jednej strony wydawalo sie dosyc realne, a z drugiej jednak techniki wychodzily znacznie czystsze i ladniejsze, niz na kickboxie.
Kyoukushin plus boks moze byc niezla kombinacja, ale czy w takim razie (skoro i tak maja byc dwie sztuki) nie lepiej cwiczyc muay-thai + bjj? Jak dla mnie mocniejsza kombinacja.
Chociaz i tak na ulice polecalbym mega kombo: tenis stolowy plus siatkowka... ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach