Generalnie high kick średnio sie nadaje na ulice chyba ze z tak zwanego "partyzanta" pierwszy strzał. A co do stylu to wszystko sie nadaje jak ktoś umie to wykorzystać, zazwyczaj liczy sie człowiek a nie styl. Wszystkie sporty i sztuki walki w których podczas treningów jest kontakt a nie tylko machanie przed lustrem sie nadają do walki bo właśnie po to zostały stworzone.
Pomógł: 1 raz Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 298 Skąd: Koszalin
Wysłany: 2007-04-19, 11:23
Tycho napisał/a:
A co do stylu to wszystko sie nadaje jak ktoś umie to wykorzystać, zazwyczaj liczy sie człowiek a nie styl.
Prawda połowiczna. Bo jak pokazały konfrontacje UFC styl też się liczy i to bardzo. Po prostu niektóre wyrabiają nie najlepsze nawyki (np. Shotokan). No i racja -ZAZWYCZAJ liczy się człowiek (ale nie zapomnę jak po 3 latach karate kyokushin wlał mi mniejszy bokser z pół rocznym stażem).
Pomógł: 2 razy Wiek: 25 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 998 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-04-24, 17:50
high kicka mozna jeszcze zastosowac w walce co wymaga oczywiscie troche treningu na tychmiast poodepchnieciu przeciwnika gdy lekko traci rownowage i rece trzyma opuszczone ale trzeba umieć wychwycić taki moment i być zdecydowanym
_________________ WERS "Ból najlepszym nauczycielem ale nikt nieche byc jego uczniem"
Pomógł: 1 raz Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 298 Skąd: Koszalin
Wysłany: 2007-05-03, 18:57
WeRs napisał/a:
trzeba umieć wychwycić taki moment i być zdecydowanym
Powiem że w walce ze sportowcem np. kick-bokserem trzeba wychwycić taki moment. Ale jak lejesz się z ulicznikiem często samo podniesienie nogi to dla niego może być zaskoczenie. Niektórzy pomyślą że szykujesz kolano a tu strzał prosto w szyję.
ja najpierw chcialem sie zapytac czy wogole w karate sa jakies sparingi a jesli sa to czy sa to sparingi z "prawdziwego zdarzenia" czyli full-contact, czy tylko do czystego pukniecia czyli semi-contact. Bo mi karate kojazy sie z tym drugim i jesli tak jest jak mysle to moim zdaniem sie nie nadaje bo zeby jakis styl nadawal sie na ulice musi byc trenowany w zblizonych warunkach z pelna para bo na ulicy nikt nie bedzie przerywal walki po kazdym czystym strzale . Z tym ze tak jak mowie nie trenowalem zadnej z odmian karate ale tak mi sie kojazy jesli sparingi nie wygladaja tak jak pisze to jest jakas nadzieja
Pomógł: 1 raz Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 298 Skąd: Koszalin
Wysłany: 2007-05-10, 14:20
SoF napisał/a:
ja najpierw chcialem sie zapytac czy wogole w karate sa jakies sparingi a jesli sa to czy sa to sparingi z "prawdziwego zdarzenia" czyli full-contact, czy tylko do czystego pukniecia czyli semi-contact. Bo mi karate kojazy sie z tym drugim i jesli tak jest jak mysle to moim zdaniem sie nie nadaje bo zeby jakis styl nadawal sie na ulice musi byc trenowany w zblizonych warunkach z pelna para bo na ulicy nikt nie bedzie przerywal walki po kazdym czystym strzale . Z tym ze tak jak mowie nie trenowalem zadnej z odmian karate ale tak mi sie kojazy jesli sparingi nie wygladaja tak jak pisze to jest jakas nadzieja
A w jakim sporcie walki masz sparingi na full? Żadne. Bicie się na maksymalną siłe na sparingu to niezbyt mądry pomysł.
A jeżeli chodzi o to czy sparingi w karate są przerywane przy każdej "czystej technice"... powiem tak: zależy od typu sparingu. Bo może w sparingu paść 10 kopnięć na głowę i walka będzie się toczyć dalej, ale może paść jedno i np. trener przydzieli wygranemu innego przeciwnika.
No i z karate kontaktowego możesz wynieść trochę więcej niż z np. aikido.
a ja akurat mam nie raz sparingi na full , ochraniacze na lby i jazda i bardzo mi sie to podoba ze trener stara sie nas przyzwyczaic do warunkow prawdziwej walki, a jesli chodzi o karate no to moze ujme to troche inaczej - Ja na ulice jednak nie wybral bym karate juz bardziej bym byl za kick-boxingiem no a wogole to mma pozdro
W karate kyokushin i oyama walki sa toczone w formule full contact, z wykluczeniem ciosów rękami w głowe. Poza tym istnieją nowoczesne style karate takie jak np. Daido Juku gdzie walka jest juz prowadzona praktycznie bez ograniczen, mozna uderzac nawet głową, jedyna zasada to ze uderzenia w parterze musza byc markowane (prawdopodobnie chodzi o nie skalanie "honoru karateki", bicie leżącego itp itd.)
Co do sparingów na 100% to nie bede tutaj pisał ze są złe zeby nauczyc walki dajmy na to ulicznej. Lecz trzeba wziąść pod uwage jeden fakt... sparuje sie po to zeby walczyc NA MACIE, RINGU w KLATCE a nie na ulicy. Zawodnicy na bardzo wysokim poziomie nie sparują na 100%! Sparuja w wielkich kaskach podwójnych ochraniaczach na piszczele i rekawicach 14 a sparing jest od 30% do 70%. Podczas sparingu nie stara sie znokautowac przeciwnika tylko cwiczy kombinacje, koordynacje ruchową, jak widzi sie ze kolega z klubu za mocno dostaje to sie odpuszcza, kontuzje nie sa nikomu do niczego potrzebne. Zobaczcie w ramach dowodu w necie sparingi bokserów, czy thai-kickbokxerow tych naprawde na wysokim poziomie, oni sie bawia pykaja bija sie po naście rund na luzie, cwicza kombinacje patrza co "wchodzi" itd.
Oczywiscie sparingi na maxa nie sa zle, ale mogą być zadko, jak dwije napalonych poczatkujących zawodników wychodzi do sparingu na 100% to najczęściej konczy sie to kontuzją u jednego i drugiego a kontuzje niczego nie ucza tylko doprowadzaja do przerw w treningu.
Pomógł: 2 razy Wiek: 25 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 998 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-05-11, 15:11
............."Oczywiscie sparingi na maxa nie sa zle, ale mogą być zadko, jak dwije napalonych poczatkujących zawodników wychodzi do sparingu na 100% to najczęściej konczy sie to kontuzją u jednego i drugiego a kontuzje niczego nie ucza tylko doprowadzaja do przerw w treningu."
madre slowa uczcie sie dzieci
_________________ WERS "Ból najlepszym nauczycielem ale nikt nieche byc jego uczniem"
zgadzam sie jak najbardziej z powyzszym - oczywisice ze niemoga byc to sparingi 2 mlokosow bo skonczy sie to rzecywisice zle a walka nie bedzie wyglada jak walka tylko jakas burda do takich walk potrzebne jest jakies doswiadczeniei tez niemoga byc za czesto ale raz na jakis czas sa bardzo pomcne. Z tym ze w filmiku wlasnie widzimy nowoczesny styl Daido Juku a w tym temacie bylo pytanie odnosnie karate kyokushin i nadal mysle ze akurat od tego stylu znajdzie sie nie jeden lepszy ktory bedzie sie bardziej nadawal
Pomógł: 2 razy Wiek: 25 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 998 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-05-11, 22:14
pamietajmy ze sparing to nie walka tylko przygotowanie do walki teorytycznym zaloniem sparingu jest to ze nikomu nie dzieje sie krzywda cwiczyny dystans dynamike technike uczymy sie nowych kombinacji patrzymy jak i na co przeciwnik reaguje uczymy sie wyczuwac jego zamiary uczymy sie kontrowac noi wyciagamy wnioski nadczyn trzeba popracowac przed walka nie ma sensu sparowac na maxa zawyczaj konczy sie to bolesnym stuczeniem stuczniem sile cwiczymy na workach i tarczach
_________________ WERS "Ból najlepszym nauczycielem ale nikt nieche byc jego uczniem"
Pomógł: 1 raz Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 298 Skąd: Koszalin
Wysłany: 2007-05-11, 22:34
WeRs napisał/a:
pamietajmy ze sparing to nie walka tylko przygotowanie do walki teorytycznym zaloniem sparingu jest to ze nikomu nie dzieje sie krzywda cwiczyny dystans dynamike technike uczymy sie nowych kombinacji patrzymy jak i na co przeciwnik reaguje uczymy sie wyczuwac jego zamiary uczymy sie kontrowac noi wyciagamy wnioski nadczyn trzeba popracowac przed walka nie ma sensu sparowac na maxa zawyczaj konczy sie to bolesnym stuczeniem stuczniem sile cwiczymy na workach i tarczach
Dokładnie. Wyobrażacie sobie żeby taki CroCop kopał na sparingu z max siłą? Bo ja nie bardzo.
W sparingu chodzi o to aby przećwiczyć techniki, kombinację itp. Oczywiście sparring w grapplingu to inna bajka...
W dzisiejszych czasach gdy króluje hasło ...wszyscy na jednego ... w epoce noży , kijów , maczet ja preferuję hasło ...Lepiej być żywym tchórzem niż martwym bohaterem ... Zdecydowanie nie chodzę po nocach , unikam sytuacji niepewnych Nie mam zamiaru walczyć na ulicy Kończąc me wypociny powtarzam Spokój i opanowanie !!!! PZDR !!! wszystkich trenujących
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach