Pomógł: 1 raz Wiek: 15 Dołączył: 25 Maj 2010 Posty: 45
Wysłany: 2010-07-07, 00:12 Karate i co dalej ?
Cześć wszystkim, w tę wakacyjną noc.
Wreszcie coś mnie wzięło i postanowiłem że coś tu wyskrobie.Od 4 lat trenuje karate kyokushin.Zacząłem chodzić w 4 klasie podstawówki,na początku to był szał,coś nowego,ale teraz czuje że coraz bardziej tracę do tego zapał
.Nie czuje się jakoś lepszy w walce,dzięki temu że trenuje. Jakby przyszło mi walczyć na ulicy to sądzę że biłbym się tylko pięściami ew łokciami i kolanami(chociaż nie sądzę bym w takiej chwili potrafił się ogarnąć, ale to inna sprawa).
Myślałem by od września spróbować boksu.Zdecydowanie mam mocniejsze ręce niż nogi,jestem słabo rozciągnięty-już tak mam :P
Z tego co czytałem na forum to również inne osoby mają ten problem co ja- ból w biodrach- jakby blokada podczas rozciągania się.Trener kazał codziennie mi się rozciągać. Czy to dobre wyjście ? Słyszałem że powinno się dać ścięgnom / mięśniom odpocząć conajmniej jeden dzień,treningi mam 3x w tygodniu więc to jakby powinno mi starczyć, jednak nie widać żadnych efektów.(dodam tylko że mawache kopne w miare poprawnie na chudan, yoko na gedan(?!), po wymachach w bok zawsze bolą mnie biodra.Z frontalnymi kopnięciami nie mam aż takich kłopotów)
Na treningu sparingi mamy tylko raz w tygodniu,reszta to kihon oraz kata,moim zdaniem to zdecydowanie za mało,zwłaszcza że teraz chodzę jeszcze na grupe dziecięcą,w moim wieku jest może 5 osób.Jedyne co mnie trzyma przy karate to to,że teraz zapewne pójdę na grupę bardziej zaawansowaną,a jak chodziłem w wakacje rok temu to tam rzeczywiście coś się działo,mimo iż nie było sparingów bo większość była początkująca,to były jakieś zejścia,kombinacje a na tej grupie jest tego mało.
Teraz takie moje pytanie : co powinienem zrobić ?
Sorry że się tak rozpisałem, samo wyszło ;]. Przepraszam też za chaotyczne napisane wszystkiego.
Trenujesz dość długo, ale biorąc pod uwagę to, że jesteś młody chłopak i masz jeszcze dużo czasu na naukę innego stylu- zmieniłbym. Nie masz tutaj zbyt dużo jak sam napisałeś- kombinacji itp, a to jednak jest potrzebne. Gdybyś poszedł np. na KB to wydaje mi się, że nawet w ten rok więcej zyskasz niż tutaj. Rozumiem oczywiście, że nie trenujesz rekreacyjnie dla zdrowia przez kata i inne ;) Dobrze pójść tam gdzie nikt ze względu na wiek nie będzie robił problemów, KB, może MT choć tutaj już wątpie. BJJ? Inne chwytane też nie powinny stanowić problemu, ale o MMA póki co zapomnij z tym wiekiem.
Jest! Wreszcie ktoś, kto przeczytał, zanim napisał jakiś temat! I to w jakim wieku on jest
No, ale do tematu, jeżeli masz czas, to może zostań przy Karate i dodaj do tego boks? Może nie masz takiego zapału, bo jak wyczytałem z twojego postu, to nic nowego już tam trener nie dodaje i jakbys poszedł na grupę zaawansowaną, to na pewno bardziej by Ci się spodobało, bo byłoby to coś nowego i trening pewnie bardziej urozmaicony. Jeżeli natomiast nie masz czasu, to zostań przy karate, puki nie będziesz trenował w grupie zaawansowanej, bo tak jak pisałem, może Ci się w tej grupie spodoba, jeżeli nie, to się zapiszesz na boks, co ty na to?
To zależy od Ciebie. Jeżeli jesteś już znudzony i nie widzisz sensu to warto rozejrzeć się za czymś innym. Nie koniecznie nawet zmieniać ale przejść się do innych klubów z innymi SW i zobaczyć jak wygląda, czy Ci się podoba itd. Zaproponuje Podobnie jak Pimpek KB MT Boks, a możesz się przejść nawet na chwytane judo, bjj, zapasy. Porozmawiaj o tym ze swoimi rodzicami/opiekunami może coś Ci doradzą.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Pomógł: 1 raz Wiek: 15 Dołączył: 25 Maj 2010 Posty: 45
Wysłany: 2010-07-07, 13:32
Z tego co wiem, to ojciec odradza mi boks bo już kiedyś o tym gadaliśmy. Sam kiedyś trenował, ale lekarz mu zabronił, bo przy każdym uderzeniu w głowę pękają jakieś naczyńka, albo nerwy sam nie wiem :P Mam pomysł by przejść się do punchera na K1 albo KB i zobaczyć co i jak,ewentualnie zostać na dłużej Acha, jakbym miał wybierać między:
*KB
*K1
*MT
*boks
to co wybrać ?
Fajna jest też opcja jaką mi proponowaliście i o której sam myślałem karate+boks.
Dzięki za odpowiedzi
Majkel Pomógł: 14 razy Wiek: 20 Dołączył: 29 Mar 2009 Posty: 509
Wysłany: 2010-07-07, 14:07
PawelWroclaw napisał/a:
to co wybrać ?
Po pierwsze jaki jest poziom sekcji,kto jest trenerem itp.
Po drugie przejdź się na każdy trening i oceń gdzie Ci bardziej odpowiada.
Po trzecie w każdej z tych SW są uderzenia na głowę w mniejszej lub większej ilości,lecz tylko na sparingach/zawodach tak to uderza się na tarcze.
_________________ BABILON PŁONIE-CZAS ODEBRAĆ KORONE BESTIA NA TRONIE KRWIĄ SPLAMIONE DŁONIE TARCZĄ MOJ BÓG MÓJ POCZĄTEK I KONIEC
Z tego co wiem, to ojciec odradza mi boks bo już kiedyś o tym gadaliśmy.
W tym co wymieniłeś tak samo są elementy boksu ;D więc tak czy siak czeka Cię na sparingach pozbawienie paru nerwów albo naczyń ;p Chyba, że zrezygnujesz ze sparingów ale wtedy tak samo nic nie stoi na przeszkodzie aby ćwiczyć boks
Pomógł: 1 raz Wiek: 15 Dołączył: 25 Maj 2010 Posty: 45
Wysłany: 2010-07-07, 21:35
A tak z klubów to który najlepszy ? Myślałem o puncherze, bo na forum wiele dobrego o nim słyszałem,Boruta podał fightera,słyszałem jeszcze o dragonie czy jakoś tak.Tak jeszcze nawiązując do fightera,to na ich stronie nie ma zbyt wiele napisane o treningach,tylko że :(tu już zacytuje)
" Wszystkich zainteresowanych sportami walki zapraszamy na treningi:
*
wtorek, czwartek na godzinę 10.30 do klubu Karate, Kościuszki 35
*
poniedziałek, środa, piątek na godzinę 19.30 do IXLO"
czyli we wtorek i czwartek w moim klubie są treningi(szkoda że na stronie klubu nie ma o nich nic napisane, mówie tu o klubie karate) i w reszte dni w jakimś liceum, myślicie że ktoś taki jak ja też tam może przyjść ?:P czy to raczej dla dorosłych ?
Nie jest napisane dla jakiej grupy wiekowej więc nie widzę problemu abyś nie poszedł. Najwyżej potrenujesz sobie z 30 letnim bykiem ^^. Napewno będzie ktoś w naszym wieku chociaż niewiadomo tego ci nie powiemy.
Jeżeli Boruta pofatygował się na tyle żeby podać Tobie konkretną informację to chyba powinieneś skończyć dyskutować i brać się do roboty ;)
Pewnie może przyjść każdy. Człowieku, jestem ze Słupska, nie pójdę tam za Ciebie i nie spytam, sam to zrób ;) Na stronie na pewno masz kontakt jakiś, napisz, zadzwoń, zapukaj w okna, nie wiem...
[ Dodano: 2010-07-07, 22:42 ]
Ziomek. napisał/a:
więc nie widzę problemu abyś nie poszedł
Raczej "abyś poszedł" kolego bo skoro nie widzisz problemu żeby nie poszedł to widziałbyś go gdyby jednak poszedł. Tak logicznie w miarę, żeby chłopak nie napisał dlaczego masz wątpliwości co do jego wizyty w tamtym klubie i dalej ciągnął bezsensowną na ten moment dyskusję gdyż wszystko ma na tacy.
Pomógł: 1 raz Wiek: 15 Dołączył: 25 Maj 2010 Posty: 45
Wysłany: 2010-07-19, 20:11
No to tak. Żeby nie było że w temacie się nic nie rusza a ja tylko siedzę w domu na tyłku, to dziś byłem na treningu :P
Zdecydowałem się na muay thai. Wybrałem klub puncher,a nie ten co Boruta mi radził bo tak : na stronie fightera nie da się nic dowiedzieć,klub nie jest na jakieś tam liście Boruty w innym temacie gdzie wyraźnie jakieś tam kluby poleca.
Teraz muszę jeszcze kupić rękawice. Doradzicie coś ?:P nie znam się na tym kompletnie, a w innych tematach powygasały linki :P Szukam czegoś maksymalnie komfortowego,przy najmniejszej cenie (tak do 100-120zł) dobrze by było, jakby można je kupić w jakimś sklepie typu decathlon, czy coś bo na zakupach internetowych już się przejechałem.
A co z bandażem ? Bardzo ważny jest ? Słyszałem że na treningu nie jest wymagany ale każdy go ma Dzięki jeszcze raz za tamte odpowiedzi, bardzo mi pomogliście.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach