Pani Anna Maria Wesołowska miała kiedyś rozprawę że kolo pobił 3 kolesi 2 razy większych i mu chcieli 5 lat dosadzić, na szczęście wszystko dobrze się skończyło... no ale to jest tv w realu takie coś by chyba jednak nie przeszło
W realu nasz jedyny mistrz swiata amatorów w boksie dostał wyrok, bo jak stwierdziło stalinowskie ścierwo sędziowskie "jak pan taki sportowiec to trzeba było uciec", kiedy obronił sie przed kilkoma napastnikami.
batmanck napisał/a:
A tak swoja droga, jak jest różnica miedzy poszczególnymi stylami karate? np.; Kyokushin, oyama, shidokan?
Kyokushin i Oyama - prawie żadna. Shidokan wobec powyższych ma uderzenia na głowę i chwyty.
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2008-09-21, 22:55
Boruta napisał/a:
W realu nasz jedyny mistrz swiata amatorów w boksie dostał wyrok, bo jak stwierdziło stalinowskie ścierwo sędziowskie "jak pan taki sportowiec to trzeba było uciec", kiedy obronił sie przed kilkoma napastnikami.
Juz takie jest to nasze popie***** "sadownictwo", ze wlasciwie nalezaloby je przeciagnac po asfalcie
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Z tego co wiem prawo mowi, ze jak walczy ktos kto zna sztuki walki to jest traktowany jakby uzywal niebezpieczne narzedzie (niewazne czy w ataku czy w obronie wlasnej). To tyle odnosnie prawa.
jesli chodzi o style to wg mnie mocnym jest Goju ryu w swoim oryginalnym, okinawskim wydaniu. Tam jest wszystko czego mozan oczekiwac od systemu walki (chyba ze ktos oczekuje wylacznie submision ) popatrzcie sami
Taki zapis był kiedyś. Obecnie go nie ma, aczkolwiek niestety praktyka pozostała.
Tradycyjne style niewątpliwie mogą zaoferować wiele interesujacych rzeczy, ale stanowczo nie wszystko.
Rozmawiałem z obrońcą w ten weekend a w poprzedni z siędzią i oboje niezależnie potwierdzili że skoro ktoś cie atakuje to możesz sie bronić, byle nie przekroczyć granic obrony koniecznej. To są w miare młodzi ludzie więc może mają święższe umysły, a rzeczywiście komunistyczne sowieckie świnie traktowały każdego kto odstawał jako wroga narodu.
_________________ Nie ma kompromisu w obronie Matki Ziemi !
---------------------------------
No niby to jest tak, ze skoro juz uderzyles napastnika, to nalezy sprawdzic, czy bedzie chcial walczyc dalej. Jezeli po jednym uderzeniu bijesz dalej, az ewidentnie padnie na glebe, powstaje pytanie: Dlaczego biles dalej skoro po 1 uderzeniu mogl miec dosc?
I wlasnie tak stajesz sie napastnikiem.
Ale co jesli po tym jednym uderzeniu dalbys napastnikowi czas na reakcje i dostalbys kose?? WTedy chyba nikt nie rozpatrywalby niczego...
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2009-05-14, 13:25
MMAniak napisał/a:
Tak tylko jak jest traktowana granica obrony koniecznej?
To juz zalezy czy sedzia jest normalny i mysli logicznie, czy tez jest zwyklym baranem co chce cie poprostu udupic, przy czym zdecydowanie wieksze sa szanse ku tej drugiej opcji.
Pimpek35 napisał/a:
WTedy chyba nikt nie rozpatrywalby niczego...
Rospatrywaliby, czy ty przypadkiem sam specjalnie mu nie naszedles na ten noz.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Niezupełnie. W nowoczesnych kontaktowych stylach masz wszystko czego możesz oczekiwać od systemu walki rozumianego jako umiejętność walki wrecz. Wg mnie takie oczekiwanie to nauka skutecznej walki wręcz. Oczywiście jeśli ktoś chce jeszcze walki milionem rodzajów białej broni, to już nie. Podobnie jak ktoś chciałby wszechstronnego repertuaru technicznego, tutaj część styli nie jest kompletna, choć wystarczająca do nauki walki.
Tradycyjne style maja z koleji kupe innych fajnych rzeczy. Poniewaz jednak temat zaczął sie od pytania "Co polecacie na ulicę", to pod tym katem patrzę na to zagadnienie.
MMAniak napisał/a:
Tak tylko jak jest traktowana granica obrony koniecznej? To już chyba ciężko ustalić?
To zależy co sobie danego dnia dany przedstawiciel sądowej mafii uwidzi.
Pimpek35 napisał/a:
No niby to jest tak, ze skoro juz uderzyles napastnika...
Bardziej tak czy sędzina ma okres, albo sędzia kaca.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach