Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 1001 Skąd: ty mieszkasz??:P
Wysłany: 2009-01-03, 14:09 Karate Seitedo
Siemanko
mam pytanie co wiecie na temat tego rodzaju karate ja slyszalem ze jest to sciagniete z kyoukushin ale nic pewnego jezeli ktos to trenuje to prosze o wypowiadanie sie... czytalem ze jest to nowoczesny styl
wiem ze u mnie w miescie treningi sa zajebiscie ciezkie i trwaja 2godziny
_________________ " Bulterier wymięka kondycyjnie przy pitbullu, a ja jestem jak pitbull i lecę z frajerami do końca bo nie wiem co to litość. "
Z kyokushin nie ma to nic współnego. Styl wywodzi sie z Shotokan i Gosoku-ryu i nie jest nowoczesny. W Polsce jakiś czas temu organizacja tego stylu przeszła do Seido, które faktycznie jest odmianą Kyokushin (ale tez nie nowoczesną). Zapewne klub o którym piszesz zdecydował sie z jakichs wzgledów pozostać przy Seitedo.
Ja z Seitedo, a teraz Seido jestem związany od prawie 12 lat. W tej chwili w Polsce nie działa już żaden klub Seitedo, cała organizacja została zmieniona na Seido (zdaje się 4 lata temu?) Seitedo i Seido karate jest tylko po części podobne. Seitedo założył w (o ile dobrze pamiętam) roku 1988 hawajczyk Edward Badiang. Trenował kilka różnych systemów karate i kick-boxing. Seitedo to taki nowoczesny "zlepek". Założycielem Seido karate jest wybitny uczeń Masutatsu Oyamy, Tadashi Nakamura, który w Kyokushin osiągnął 8 dan. Tak więc jego styl siłą rzeczy jest pochodną KK.
Seitedo i Seido w Polsce było/jest trenowane jako takie "twarde" karate. Treningi są mocno zbliżone do KK (ale to oczywiście zależy też od konkretnego trenera)
Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 1001 Skąd: ty mieszkasz??:P
Wysłany: 2009-01-03, 23:46
u tego trenera do ktorego chce isc pierwsza godzine rozciaganie brzuszki pompki itp a nastepna godzina to kopniecia cwicza uderzenia itp...
wiec torkowy nie masz zastrzezen do seido?? no wlasnie nie wiem o co chodzi bo na plakacie w tym roku widzialem i pisalo na bank Karate Seitedo a nie Seido
da rade sie czegos nauczyc konkretnego i wykorzystac w walce? czy to taka sciema jak tradycyjne?
_________________ " Bulterier wymięka kondycyjnie przy pitbullu, a ja jestem jak pitbull i lecę z frajerami do końca bo nie wiem co to litość. "
Napisz dokładnie, o który klub chodzi. Co do systemu treningu, to rzeczywiście mniej więcej połowa (no może 40%) treningu to rozgrzewka, a później rozciąganie. I to jest jak najbardziej na plus. Rozgrzewka i rozciąganie odwalone na odczepnego to najkrótsza droga do niebezpiecznych kontuzji. Poza tym technik kopanych bez tego nie ruszysz W mojej sekcji trening wyglądał mniej więcej tak:
Około 30min rozgrzewki (bieganie, pompki, brzuchy, biegi bokserskie, jumping etc)
Pózniej koło 15 - 20 rozciągania
Dalej z pół godzinki tarcz/oklepywania się - tu różnie.
Na koniec jakies 30min sparingów na zasadach KB
Całość zakończona rozciąganiem
Jestem w małej (koło 15 osób) grupie "wyczynowej", ja i 4 kolegów byliśmy w reprezentacji Polski (juniorzy), więc trening może trochę różnić się od normalnego treningu w innej sekcji.
Np.
30 min rozgrzewki i rozciągania
godzina na naukę techniki
reszta tarcze, sparingi
Ja sobie ten system chwale, bo jestem trenowany w taki właśnie sposób, co mi odpowiada. Napisz, o który klub chodzi, to może coś na temat trenera przybliżę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach