w Kyokushin kopie się główno wersje mawashi piszczelem ten typ kopnięcia, tak samo jak w Muaythai, mówi się że różnica jest jeśli chodzi o prace nogi podporowej która w Kyokushin jest postawiona całą stopą na podłożu a w Muaythai pięta nogi podporowej jest leko uniesiona , lecz i w ten sposób też w Kyoku kopią , jest to sprawa indywidualna danego zawodnika który typ kopnięcia mu lepiej leży. To samo dotyczy kopnięcia frontalnego kolanem. Mawashi obciągniętą stopą kopie się w Kicboxingu w wersjach semi, light kontakt ,również full kontakt.W stylu Shotokan i stylach Karate Tradycyjego kopie się mawashi obciągniętą stopą bądź podbiciem.W Kyokushin jest też typ kopięcia mawshi zwanego brazylijskim chodzi w nim o ominięcie z góry gardy tu się faktycznie kopie stopą.
[ Dodano: 2008-10-25, 20:32 ]
Kolego Boruta Waldemar Nogalski prowadzi o ile wiadomo klub Shotokan. Ja nigdy nie trenowałem tego stylu.Może nierozróżniasz różnic w metodyce treningu i w technikach Shotokan a Kyokushin , albo nie chcesz po prostu tych różnic widzieć.Kiedyś zachwalałeś na łamach czasopisma Budokan styl Shidokan potem w dyskusji na forum mówiłeś że ten styl to kiepścizna . Też delikatnie mówiąc zachowałeś się nie ferr w stosunku do Mariusza Radlińskego szefa Shidokan na Polskie opisując go. Tu zdrowo przesadziłeś to nie było po dżentelmeńsku.Ja jednak wierze że się zmieniłeś. Pozdrawiam
To że ostatnio w niektórych klubach przejeto niektóre elementy z Mt to sie chwali.
Jak już mówiłem ten link był kilka razy podawany. Dobrze jest czytać archiwalne posty.
http://web.archive.org/we...roundhouse.html
Nogal tak samo twierdził, że karate i Muay thai to te same techniki. Shidokan akurat polecam. Dość blisko współpracuje z niektórymi klubami, zwłaszcza z niedziałajacym już klubem w Tczewie. Z samym Mariuszem zreszta też. Między innymi to on posredniczył w organizacji walki Magdy na jutrzejszej gali.
Nigdy nie "zachowałem sie nie fair", czy "nie po dzentelmeńsku". To nieprawda, a nawet pomówienie.
Sugerowałbym abyś nie zachowywał się jak pewien Twój krajan z Torunia który znany jest z jątrzenia w środowisku.
Sporo elementów Myaythai przejeło Kyokushin jak utworzył je Masutatsu Oyama a to bodajże koniec lat 40 to już sporo czasu temu nie ostatnio , to Boruta zapomniałeś .Był kiedyś mecz jeszcze za życia Masuatsu Oyamy Kyokushin kontra Muaythai który ze styli jest twardsz i tu niespodzianka wynik turnieju 2 do 1 dla Kyokushin to jest niepodważalny fakt.
Ja jestem wielkim entuzjastą kyokushin, sam trenuje i mysle ze jest to dobre i skuteczne oczywiscie w pewnych granicach. Teraz niestety natsała moda żeby ciągle porownywać style i mowic o ich skutecznosci na ulicy. Ale czy tak naprawde o to chodzi i czy styl gwarantuje zwyciestwo? Mimo, że ja wolałbym trenować kyokushin niż KB czy muay thai to napewno nie ma co sie powolywac na wynik turnieju sprzed 50 lat, bo w kyokushin wiele sie zmienilo od tamtej pory a walczyli ludzie, NIE style wiec nie ma co mowic a to skutecnziejsze. Wazne jak angazujesz sie w trening i po co chcesz trenowac. Zeby obijać mordy na ulicy, zeby lansowac przed laskami czy jdnak jakis glębszy cel?
O tym meczu pisałem też w Budokanie. Jedynym który przegrał był Kurosaki, a przegrał, bo pochłonęło go przygotowanie dwóch pozostałych zawodników. Natomiast sam Kurosaki poszedł w kierunku Muay thai i zaczął go popularyzować w Japonii. Jak widac współzałozyciel Kyokushin był innego zdania niż Ty. Za Oyamy przejęto np samą ideę kopania low kicków, ale nie ich strone techniczą.
Gin. Walczą i ludzie i style. Jasne, ze chodzi o to zeby ćwiczyc to co sprawia frajdę. Znałem ludzi którzy ćwiczyli Bjj z powodu jego skuteczności, ale nie tylko nie lubili, ale zaryzykowałbym twierdzenie że wrecz nienawidzili tej sztuki.
Kyokushin to średni styl. Napewno nie najmniej skuteczny, ale tez i nie pierwszoligowy. Jesli ktos lubi go ćwiczyc, prosze bardzo. Nie o to chodzi aby ten (czy inny) styl osądzać od czci i wiary. Ludzi po prostu interesuje skuteczność, stąd tego typu porównania.
Jeśli chodzi metodykie treningu pod względem wyszkolenia zawodnika do walki sportowej oraz samoobrony Kyokushin ma zbyt tradycyjne kata i niemodernizowany od bardzo wielu lat kihon .Byłem na dwóch obozach Ashihara Karate i powiem że ten styl ma bardzo funkcjonalne kata w skrócie 8 ataków i do tego dobrane stosowne obrony , wszystko wykonywane w pozycji walki , kihon w zasadzie kickboxerski z naciskem na zejścia z lini ataku w bok i tył. Podobne kata ma styl Enshin Karate. Mam nadzieje że te style będą kiedyś alternatywą dla Kyokushin,chodź narazie są mało popularne w Posce.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach