Witam mam prosbe
A wiec tak moj wychowawca zaproponowal abysmy wzieli rekawice na wycieczke klasowa i sie tak troche pobili xD On cwiczyl pewno pare lat Judo a ja od pol roku Kyokushin ale niemam pojecia jak walczyc na judo moze jakies podpowiedzi
szanse zawsze są, w tym przypadku musisz być bardzo agresywny. Jak będziesz grał grzecznie to zejdzie do partetu i cie rozniesie. Musisisz z furią napierdalać, żeby się bał podejść, a jak podejcie i cie chwyci to jeszcze bardziej napierdalać, bo nie jest przygotowany do uderzeń w zwarciu,
Generalnie ćwicząc z rok jj nie wyobrażam sobie sytuacji, żebym przegrał z kimś, kto pół roku ćwiczy karate i jeszcze jest ode mnie lżejszy. Ale judo to nie jj i może spanikowac rzy uderzeniach - miej taką nadzieję. I nie pchaj się w żadne przepychanki, bo wtedy żadnych już szans nie masz.
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2008-09-11, 00:09
null. Co bys nie trenowal (ze stojki) i nie wazne ile lat, to nie majac pojecia o parterze nie masz zadnych szans na wygrana z Judoka. Pomijajac kwestie skutecznosci to juz roznica stazu mowi sam za siebie.
dawio33 napisał/a:
moj wychowawca zaproponowal
Powiedz zeby palnal sie w leb i na przyslosc sie zastanowil niem zacznie glupoty wymyslac
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach