Ja bym takiego pokonał. Byłem rzołnieżem, miałem szkolenia z gromem, formozą i AT. Nauczyłem się wielu potrzebnych technik walki. A to w powiązaniu z moją determinacja to mieszanka wybuchowa.
Jak juz ktos podetnie tobie skrzydla to napsiz jak to sie stalo ok?:D jestem ciekaw, jak taki zolnierz, ktory mial szkolenia z gromem, formoza i AT szaleje poza internetem
Specnaz, mój dobry kolega jest zawodowym ( misje Irak i Afganistan ) i do tych technik co go w woju uczyli to duży dystans ma, więc nie pier...ol że są takie skuteczne. Sam myśli o uzupełnieniu tego czymś sportowym
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach