Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
CO sądzicie o CAPOEIRA ???
Autor Wiadomość
Pimpek35 

Pomógł: 16 razy
Wiek: 20
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 1570
Wysłany: 2010-02-16, 08:27   

 
 
Komaro 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1727
Wysłany: 2010-02-16, 15:38   

Piotrek1994 napisał/a:
Może,ale Capoeira jest tak samo jak i Karate czy inne które mają zalety oraz wady.
Capoeira zresztą jest jak każda sztuka walki.
Niema skutecznych i mniej skutecznych walk.
Moim zdaniem koniec tematu każdy ma swoja opinię.

Nie jest sztuką walki tylko tańcem z elementami walki, pimpek nie zrozumiałeś mojego postu chodziło mi o to, że dla bajreru sobie dają, że kapo by parę akrobacji porobić :P Po za tym Capo jest podobno bardziej popularne w Brazylii w paru miejscach niż BJJ.
 
 
pucek93 

Wiek: 18
Dołączył: 20 Lis 2009
Posty: 19
Skąd: Bojanów
Wysłany: 2010-02-17, 14:42   

Pfff nie jaram się Kapo i tak dla mnie będzie tylko tańcem i tyle po za tym typ nie wyszedł to walki z samym Kapo no pomyślcie trenował przekrojówke na pewno też.-Twoja wypowiedz z innego tematu o Capo .

Teraz napisałeś , że Capoeira to taniec z elementami walki , więc widzę , że można uznać Capoeirę za sztukę walki jak ma według ciebie elementy walki .

Oto twoje wypowiedzi Komaro
_________________
Capoeira jest możliwa do opanowania tylko przez regularne treningi , najlepiej walczyć z do świadczonymi , aby osiągnąc szybkość w kopaniu , unikaniu . Efekty każdej sztuki walki zależą od nas samych .
 
 
Komaro 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1727
Wysłany: 2010-02-17, 14:44   

pucek93 napisał/a:
Pfff nie jaram się Kapo i tak dla mnie będzie tylko tańcem i tyle po za tym typ nie wyszedł to walki z samym Kapo no pomyślcie trenował przekrojówke na pewno też.-Twoja wypowiedz z innego tematu o Capo .

Teraz napisałeś , że Capoeira to taniec z elementami walki , więc widzę , że można uznać Capoeirę za sztukę walki jak ma według ciebie elementy walki .

Oto twoje wypowiedzi Comaro

No zawsze pisałem, że to taniec z elementami walko bo jakieś tam są ciosy nogami i tak dalej, wszystko wyjaśniłem we wcześniejszych postach.
 
 
uirapuru 
Grzegorz Kaszuba


Wiek: 27
Dołączył: 22 Lut 2010
Posty: 32
Skąd: Gdynia/Olsztyn
Wysłany: 2010-02-22, 00:47   

Komaro, wiem, że bardzo Cię zmartwię, ale wedle wszelkich definicji capoeira JEST sztuką walki. Bardzo ciekawą w dodatku.

Nie mogłem się powstrzymać przed nieodpowiadaniem, kiedy czytam jakim forumowym faszystą jesteś ;) Zwłaszcza, że jak widzę, nie znasz tematu.
 
 
 
Pimpek35 

Pomógł: 16 razy
Wiek: 20
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 1570
Wysłany: 2010-02-22, 12:07   

Wszystko dka kogoś może być interesujące i ciekawe, co nie zmienia faktu, że ktoś tutaj podłożył nam ją jako skuteczną w starciach na ulicę itp...
Chyba istnieje jakiejś sztuki walki nie powinno stanowić dla nikogo jakiegoś problemu poza jednym znanym chyba nam wszystki Karate, ale jeśli ktoś przedstawia nam w sposób taki, a nie inny sugerując się przypadkami, które kiedyś miały miejsce no to czego można się spodziewać jak braku akceptacji pisząc łagodnie ;)
 
 
uirapuru 
Grzegorz Kaszuba


Wiek: 27
Dołączył: 22 Lut 2010
Posty: 32
Skąd: Gdynia/Olsztyn
Wysłany: 2010-02-22, 12:25   

Pimpek, bardzo słusznie zauważyłeś. "Ktoś podłożył". Inteligentni ludzie szukają korzeni problemu a nie biorą za pewnik wszystko, co im ktoś podłoży. Zwłaszcza, że "gówniarstwo" z naszej branży robi nam równie złą reklamę jak "gówniarstwo" z Waszej czy każdej innej. Forumowe obrzucanie się błotem czy "moja sztuka walki jest najlepsza, bo nie znam żadnej innej" źle świadczy o adeptach i rzutuje na całość, najczęściej niestety najgłośniejsze psy mają najmniej treści do przekazania.

Stąd mam prośbę do zajawkowiczów, którym się wydaje, że capoeira jest naj- (a właściwie do każdego, który uważa, że jego sztuka walki jest naj-): "buzia w ciup i na salę ćwiczyć a nie farmazony pisać na internecie". Niestety walka o dobre imię Capoeira przynosi za każdym razem odwrotny skutek, jeśli jeszcze nikt nie zauważył, bo wszędzie się znajdzie jakiś agresywny szczekacz gotów udowadniać wkoło, że jego tajski boks albo bjj to jedyny słuszny system. Gdyby tak było, to nie mielibyśmy takiej różnorodności sztuk, sportów i systemów i tylu ludzi pracujących nad ich rozwojem.
 
 
 
Pimpek35 

Pomógł: 16 razy
Wiek: 20
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 1570
Wysłany: 2010-02-22, 14:18   

Nieraz mi samemu przychodzi tłumaczyć chłopakom, którzy mówią mi, że Capoeira to shit, syf i każdy styl jest lepszy od tego, że zależy to od tego jak interpretujesz samą Capoeire. Teraz mnóstwo chłopaków ma w głowie same MMA nie wiedziąc nawet co to jest, tak jak wypowiadając się w kwestiach K1 z pytaniami "dlaczego nie zeszli do parteru!?".
Kilka razy napisało do mnie kilku gości, żebym napisał im gdzie w Słupsku znajduje się MMA, czy ja tam trenuję i po jakim czasie dadzą radę komuś "oklepać miskę" na ulicy... Właśnie mnóstwo takich chłopaków przychodzi do klubów, zapisuje się, bądź chociaż próbuje zaczerpnąć jakichkolwiek informacji o skuteczności itp. bo na dzień dzisiejszy jedynie tyle ich interesuje.
Wydaje mi się, że stąd te wszystkie nieporozumienia bo wszyscy interpretują same sztuki walki pod ulicę, jakieś MMA, czy K1 bo dla nich nic innego się nie liczy.
Osobiście do Capoeiry nic nie mam, no bo co mógłbym mieć... Jedynie prowokatorzy, którzy pojawiają się tutaj twierdząc tak, a nie inaczej, że Capo daje radę w formule MMA, czy innych wzbudzają tutaj takie reakcje, no ale to już chyba sam napisałeś.
Nie wydaje mi się także, żeby reszta forumowiczów bezpośrednio opluwała Capo jako samo w sobie, a jeśli tak jest no to coś tu jest nie tak...
 
 
uirapuru 
Grzegorz Kaszuba


Wiek: 27
Dołączył: 22 Lut 2010
Posty: 32
Skąd: Gdynia/Olsztyn
Wysłany: 2010-02-22, 15:06   

No i znowu masz rację, niestety MMA stało się kontekstem uniwersalnym i jedynym prawidłowym spojrzeniem na walkę. Temat niestety przez to bardzo się spłycił i ograniczył, nad czym ubolewam. Jest jednak dobra strona medalu - nawet Capoeirisci zmieniają metodyke treningu chcąc chociaż w znikomym stopniu reagować na presję ze strony MMA. I są tego efekty: Andre Gusmao, Andre Silva, Ossoduro, Barraozinho to przykłady z ostatnich lat, wcześniej jeszcze Mestre Hulk czy paru innych capoeiristów. Przy czym nie twierdzę, że uprawiają jedynie Capoeira, ba, sam mam się staram ćwiczyć w miarę możliwości przekrojowo, ale pod kątem Capoeira bo to moja sztuka, moj swiat, moja zabawa. W bezsensowne polemiki (w ktorych słowo Capoeira można zamienić na każde inne i mówić, że ot choćby czyste muay thai nie nadaje sie do mma, albo że nawet Gracie zaczęli przegrywać w klatce) nie ma sensu się wdawać, bo świadczą jedynie o niskim poziomie. Ja - na ulicy, na macie podczas sparingow i treningow mma - wyleczyłem się z kompleksów nieskutecznej sztuki walki, okazalo sie, ze nie jestem najgorszy a mam w zanadrzu parę nieprzeciętnych umiejętności. Niestety zyjemy w głupich czasach z głupimi ludzmi dookoła do których dociera jedynie brutalna siła i masa mięśni i nie widzą poza nimi nic co by było ot choćby odrobine bardziej subtelne. W Capoeira jest to gra, muzyka, kultura (rzeczy w roznym stopniu obecne rowniez w prawie kazdej innej SZTUCE walki). Dlatego moge jedynie przypomniec slowa znajomego, ktory mowil: "wchodzisz na gore z roznych stron, wszyscy ogladaja rozne widoki, ale na szczyscie widok jest dookoła i ten sam".
 
 
 
Komaro 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1727
Wysłany: 2010-02-22, 15:45   

uirapuru napisał/a:
No i znowu masz rację, niestety MMA stało się kontekstem uniwersalnym i jedynym prawidłowym spojrzeniem na walkę. Temat niestety przez to bardzo się spłycił i ograniczył, nad czym ubolewam. Jest jednak dobra strona medalu - nawet Capoeirisci zmieniają metodyke treningu chcąc chociaż w znikomym stopniu reagować na presję ze strony MMA. I są tego efekty: Andre Gusmao, Andre Silva, Ossoduro, Barraozinho to przykłady z ostatnich lat, wcześniej jeszcze Mestre Hulk czy paru innych capoeiristów. Przy czym nie twierdzę, że uprawiają jedynie Capoeira, ba, sam mam się staram ćwiczyć w miarę możliwości przekrojowo, ale pod kątem Capoeira bo to moja sztuka, moj swiat, moja zabawa. W bezsensowne polemiki (w ktorych słowo Capoeira można zamienić na każde inne i mówić, że ot choćby czyste muay thai nie nadaje sie do mma, albo że nawet Gracie zaczęli przegrywać w klatce) nie ma sensu się wdawać, bo świadczą jedynie o niskim poziomie. Ja - na ulicy, na macie podczas sparingow i treningow mma - wyleczyłem się z kompleksów nieskutecznej sztuki walki, okazalo sie, ze nie jestem najgorszy a mam w zanadrzu parę nieprzeciętnych umiejętności. Niestety zyjemy w głupich czasach z głupimi ludzmi dookoła do których dociera jedynie brutalna siła i masa mięśni i nie widzą poza nimi nic co by było ot choćby odrobine bardziej subtelne. W Capoeira jest to gra, muzyka, kultura (rzeczy w roznym stopniu obecne rowniez w prawie kazdej innej SZTUCE walki). Dlatego moge jedynie przypomniec slowa znajomego, ktory mowil: "wchodzisz na gore z roznych stron, wszyscy ogladaja rozne widoki, ale na szczyscie widok jest dookoła i ten sam".

Boże piszesz jak jakiś Brazylijczyk a oni taką wagę do tego przykładają bo zarabiają tak aby utrzymać na życie bo jak wiadomo Brazylia to nie jest tak strasznie bogaty kraj więc nie pisz takich bzdur bo nie mieszkasz w slumsach tylko pięknym mieszkaniu albo bloku to na tyle.
 
 
uirapuru 
Grzegorz Kaszuba


Wiek: 27
Dołączył: 22 Lut 2010
Posty: 32
Skąd: Gdynia/Olsztyn
Wysłany: 2010-02-22, 15:48   

Komaro, cieszę się, że wróciłeś z lekcji, ale poproś jutro panią od polskiego, żebyście więcej pracowali nad czytaniem ze zrozumieniem.

Której części mojego posta nie zrozumiałeś? Że się mylisz? Czy że masz klapki na oczach?
Ostatnio zmieniony przez uirapuru 2010-02-22, 15:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Batman 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 18
Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2222
Wysłany: 2010-02-22, 15:49   

Komaro napisał/a:
Boże piszesz jak jakiś Brazylijczyk a oni taką wagę do tego przykładają bo zarabiają tak aby utrzymać na życie bo jak wiadomo Brazylia to nie jest tak strasznie bogaty kraj więc nie pisz takich bzdur bo nie mieszkasz w slumsach tylko pięknym mieszkaniu albo bloku to na tyle.

Nie no nie wiadomo jak jest u nieg, może mieszkać w willi a może mieszkać gdzieś na bronksie (nie urażając nikogo, a jeśli ktoś wziął to do serca to przepraszam).
_________________

 
 
uirapuru 
Grzegorz Kaszuba


Wiek: 27
Dołączył: 22 Lut 2010
Posty: 32
Skąd: Gdynia/Olsztyn
Wysłany: 2010-02-22, 15:51   

Nie wiem co Was obchodzi gdzie mieszkam, ale jestem "chłopakiem z blokowiska", ale mam mózg i go używam, co nie o każdym można powiedzieć, czytając te wypociny.
 
 
 
Komaro 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1727
Wysłany: 2010-02-22, 15:53   

uirapuru napisał/a:
Komaro, cieszę się, że wróciłeś z lekcji, ale poproś jutro panią od polskiego, żebyście więcej pracowali nad czytaniem ze zrozumieniem.

Której części mojego posta nie zrozumiałeś? Że się mylisz? Czy że masz klapki na oczach?

Polskiego nie miałem dzisiaj i nie robię raczej błędów, chciałem Ci uświadomić, że za bardzo się uświadamiasz. W Polsce raczej Batman nie ma sytuacji, że musisz walczyć bo nie masz hajsu a u nich tak jest w USA też przypadki, ale to z ich winny np Pat Barry wszystko przetracił i musiał wpieprzać ryż z keczupem do walki xD
 
 
uirapuru 
Grzegorz Kaszuba


Wiek: 27
Dołączył: 22 Lut 2010
Posty: 32
Skąd: Gdynia/Olsztyn
Wysłany: 2010-02-22, 15:56   

Komaro napisał/a:

Polskiego nie miałem dzisiaj i nie robię raczej błędów, chciałem Ci uświadomić, że za bardzo się uświadamiasz.


Dzięki, że mi to uświadomiłeś :D :D :D
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
MMA