Miki
Dołączył: 11 Lut 2008 Posty: 8 Skąd: warszawa
Wysłany: 2008-02-12, 20:53
Capoeira nadaje się do zastosowania na ulicy jak większość stylów pod warunkiem, że trenujemy wiele lat i umiemy perfekcyjnie tą sztukę walki.
Nie ma takich cudów, że poskaczemy parę razy na zajęciach i wyjdziemy na ulicę, napadnie nas kilku byczków a my rachu ciachu ewolucje w powietrzu, salta i inne akrobatyczne zabawy.
Capoeira należy traktować bardziej jako akrobatykę. Są tam elementy walki, aczkolwiek nie są jakoś specjalnie skuteczne.
Jak już Horus napisał, capoeira zwiększa wydolność organizmu. A ja do tego dodam, że doskonale rozwija górne partie mięśni ramion i klatki piersiowej.
Ma swoje zalety i ma swoje wady. Nie można zapisać się na zajęcia z wyraźnym celem nauki walki, bo nic konkretnego nie wyjdzie.
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2008-02-13, 16:16
Tak jak juz to wiele razy walkowano na forum. Capo, pomimo tego bardziej nacisku na slowo "sztuka", to jednak tak jak kazda SW moze byc skuteczna badz wcale, zaleznie od tego w czyje rece wpadnie.
Poza tym uwazam ze jest dobra dla poczatkujacy bo jak wlasnie napisales rozwija cialo, i mozna nauczyc sie paru mniej lub bardziej skutecznych ciosow, a te mniej skuteczne pozniej uskutecznic mozna trenujac jakas inna SW.
Tyle ode mnie.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
jako walka to beznadziejne jest...jak pocwiczysz wiele lat to sie obronisz ale z innymi sztukami walki taka sama skutecznosc sie szybciej osiagnie. Albo np kola thomasa w capoeirze..z dosciadczenia wiem ze sie dlugo tego uczy i jak je robisz to ktos cie raz walnie i lecisz na glebe. Zanim salto czy inne bzdety zrobisz to na ciebie seria poleci. Takie jest moje zdanie moze jest bledne, ale zostane przy tym
a historia to jest taka(tak slyszalem) ze niewolnicy sie nie mogli uczyc sie bic a molgi tanczyc. Wiec sie bili ale tak ze jak ktos ich sprawdzi to natychmiast zamienia to w taniec
a historia to jest taka(tak slyszalem) ze niewolnicy sie nie mogli uczyc sie bic a molgi tanczyc. Wiec sie bili ale tak ze jak ktos ich sprawdzi to natychmiast zamienia to w taniec
tez tak slyszalem
_________________ Im więcej potu na treningu tym mniej krwi na ringu !
djmati90 Pomógł: 4 razy Wiek: 21 Dołączył: 09 Sie 2007 Posty: 490 Skąd: Jelna/Kraków
''Pokazywanie samych form karate jest jedynie tańcem nie godnym prawdziwego wojownika''-Oyama.
Błędem Capoeiry jest brak realnych walk(no chyba jest tylko jedno tempo w rodho gdzie moza zebrac prawdziwego kopa-ale wątpie wsiłe takiego uderzenia) i brak treningów na workach.
tzn cwiczy sie ale na zasadzie ze w koleczku stoja sobie ludzie tam klaszcza i spiewaja te bzdury a 2jka robi te cuda w srodku rzeczonego kregu ;] potem sie zmeniaja
_________________ K-1 World Max 2003 & 2008 Champion
no Capo fajnie wyglada, ale ze skutecznoscia troche gorzej. W Bydgoszczy jest jakis klub i trening kosztuje 10zł i nawet sobie myslalem czy by nie pochodzic raz w tygodniu na taka gimnastyke
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach