Czekaj, czy ja piszę niewyraźnie ? Powiedziałem Ci, że Capo jest bogate w upiększacze. Ale fakt, Au Batido zrobię w jeansach - z opuszczonym krokiem, bo w takich chodzę. na betonie. Na śniegu - bez kurtki - też ; ) Próbowałem.
_________________
Komaro Pomógł: 15 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Posty: 1727
Wysłany: 2010-02-23, 20:52
Artysta napisał/a:
Czekaj, czy ja piszę niewyraźnie ? Powiedziałem Ci, że Capo jest bogate w upiększacze. Ale fakt, Au Batido zrobię w jeansach - z opuszczonym krokiem, bo w takich chodzę. na betonie. Na śniegu - bez kurtki - też ; ) Próbowałem.
Żadnej takiej techniki nie wykonasz ulica to nie ring ani klatka jednemu zaczniesz machać nogami a drugie Ci od tyłu nożem, nie wiem czego wy chcecie dociec Capo to taniec z elementami walki.
Vego
Wiek: 18 Dołączył: 05 Sty 2008 Posty: 95 Skąd: Z północy
Wysłany: 2010-02-23, 21:01
Capoeira wg mnie to jest połączenie tańca i akro xD do walki raczej się nie za bardzo przyda na ulce
zaraz pewnie polecą przemądrzałe komentarze, że pach-pach i byście wypunktowali tu tego, tu tamtego, ale chciałbym zobaczyć któregokolwiek cwaniaka w spięciu z takim 100 kilowym kolesiem. Sam się z takimi spinałem i żadne mega przemyślane techniki i taktyki jakoś nie zdają egzaminu.
E, zależy - jest jeszcze taka faza, że bijesz się bez parteru. Takie bójki uwielbiam - można kombinować ( bez wyłapania w szczene... ). Kwestia wyrobienia refleksu i odruchów.
@VEGO
Pisz do dupy, to Cię osra - przeczytałeś w ogóle moje wypociny, tam u góry, o ?
_________________
Vego
Wiek: 18 Dołączył: 05 Sty 2008 Posty: 95 Skąd: Z północy
Wysłany: 2010-02-23, 23:49
Z capoeira jest trudna sprawa xD tu wszystko zależy od sekcji
Bo za tym mając znaczenie stójka chodziło o pełne zaplecze kick bokserskie a nie sam boks :P
Generalnie to nie wiem o co Ci chodziło. Stójka w MMA ma drugorzedne znaczenia. Santos jest dobra, ale jest troche nie mniej dobrych, albo i lepszych. W stójce też.
uirapuru napisał/a:
czasem chłopaki się potrafią spiąć ;)
A propos spinania pamiętam historie sprzed paru lat, jak sie miał w roda spiąć jakiś polski miłośnik spinania z zaproszonym Brazylijczykiem. Po paru low kickach Brazol też się spiął, wjechał w nogi i zakończył spinatorstwo mata leao.
A propos spinania pamiętam historie sprzed paru lat, jak sie miał w roda spiąć jakiś polski miłośnik spinania z zaproszonym Brazylijczykiem. Po paru low kickach Brazol też się spiął, wjechał w nogi i zakończył spinatorstwo mata leao.
To chyba problem Capoeira. Nigdy nie wiadomo tak naprawdę o co chodzi. Człowiek wchodzi na matę czy do ringu i wie, co ma robić. Na roda de capoeira zabawa i wygłup może w jednej chwili zamienić się w chamskie i nietechniczne buty w głowę. Dla nie-capoeiristów jest to strasznie nieczytelne i przyczynia się z pewnością do kontrowersji wokół Capoeira. W Brazylii w granicach normalności jest to, że dwie ekipy potrafią zacząć od spokojnej gry capoeira na ulicy, a skończyć roda dosłownie na rzucaniu w siebie bębnem lub strzelaniną. Wiem to z pierwszej ręki :)
Także balet, zabawa, akrobacje, do pewnego momentu, często pojawia się szarpanina - albo jeśli ktoś coś potrafi to wprowadza elementy z innych sztuk walki. Kiedyś wyszła mi nawet (nie wiem czy tak to można nazwać) kata guruma:
To zależy od tego jak długo trenujesz i jak często na ulicy capoeira może się przydać np. takie uderzenia jak Bencao czy compaso jeśli potrafi się je dobrze wykonać to czasami mogą pomóc szybko wykończyć przeciwnika. Mój trener kiedyś mi powiedział że on zaczął stosować capoeirę na ulicy jak otrzymał stopień formando ( czerwone cordao ) i że dopiero wtedy zrozumiał po co przez 7 lat trenował capoeirę.
Mikrut: super, bardzo dzięki za odpowiedź. Fajnego masz trenera jak chodzi na ulicę stosować capoeira ;) przy okazji: stopień Twojego trenera nic mi nie mówi.
Formado, graduado, absolwent. Stopień zaraz po przejściu faz uczniowskich ( w esporao trzech ). W mojej grupie to stopień żółty. Osoby które ćwiczą 5 - 8 lat. Jeden stopień mniej przed instruktorskim. Fakt faktem, typy, które tyle trenują, to w roda zieją wręcz ogniem. Na ulicy z resztą też. Gibcy chłopacy. :>
Artysta: świetnie, dalej mi to nic nie mówi. Bo koleś nie napisał w jakiej grupie ćwiczy. Poza tym już 1) stopień 2) staż 3) legendy opowiadane przez uczniów jakoś przestały mi imponować dekadę temu ;)
To po Twojemu. bo widzisz, graduados / formado są w każdej grupie, tylko inaczej się znakują. U was 'abslowent' ma taką Cordao, jak tu o na obrazku. Btw. obrazek podpieprzyłem ze strony Twojej grupy, z Olsztyna. Więc winszuję, że typ, który naszemu koledze opowiadał o tym, że dopiero po 7 latach ćwiczeń zrozumiał, ocb w Capo ( czy jak to tam było ), miał stopień Graduado / Instrutor. Amen.
EDIT:
Znalazłem, kolega trenuje w grupie Capoeira Unicar.
[quote="Capoeira Unicar"]FORMADO
FORMADO - vermelho (czerwony)
/quote]
To piąty stopień od dołu w Unicar. Czyli ... Na mój przelicznik. To jeden stopień niżej niż Graduado w Capoeira Camangula i Capoeira Esporao. Nie wiem, nie chce mi się kombinować już ;p
_________________
Ostatnio zmieniony przez Artysta 2010-03-12, 16:00, w całości zmieniany 1 raz
No, to co u Was jest formado akurat (pierwszy stopień po "uczniu") to u nas Monitor. Więc trafiłeś jak kulą w płot :)
A tak swoją drogą zazdroszczę koledze, że zrozumiał. Mi się wydawało po 2 latach, że rozumiem, a potem dowiedziałem się, że guzik wiem. I szczerze mówiąc to mnie pociąga w capoeira - 10 lat trenowania sprawiło, że nie wiem nic, nie potrafię opowiedzieć wprost "czym jest capoeira" i jest jeszcze tyle do nauki. Ale widać wolno się uczę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach