Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
CO sądzicie o CAPOEIRA ???
Autor Wiadomość
WeRs 
http://maxxx.pl.tl


Pomógł: 2 razy
Wiek: 25
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 998
Skąd: Kraków
  Wysłany: 2007-05-27, 10:58   CO sądzicie o CAPOEIRA ???

co sadzicie o capoeira czy ten styl jest skuteczny ??? czy mozliwe jest zastosowanie akrobatycznych uderzec w walce ??? czy nadaje sie na ulice ??? 8-)
_________________
WERS "Ból najlepszym nauczycielem ale nikt nieche byc jego uczniem"
 
 
Tycho
Administrator


Pomógł: 11 razy
Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 812
Wysłany: 2007-05-27, 11:28   

Capoeira jest najbardziej nadającym sie na ulice stylem ze wszystkich istniejących....




.... idealnie nadaje sie żeby stukać do kubeczka na piwo na ulicy, żaden inny style tak dobrze sie nie sprawi.

Bo ciężko żeby ludzie wrzucali złotówki na ulicy za walkę z cieniem np. thai boksera.
 
 
tintin 


Wiek: 22
Dołączył: 02 Maj 2007
Posty: 46
Skąd: Brodnica xD
Wysłany: 2007-05-31, 08:13   

... shit ;d nie widze jakos jak ktos w pride albo ufc zaczyna sie krecic na glowie... ;p
_________________
Nigdy nie zawiedziesz białej ziemi
Matki, która siłę dała ci
Przeciw obcym trędom staniesz z tarczą
Gdzie odyna szlak od wielków trwa
 
 
WeRs 
http://maxxx.pl.tl


Pomógł: 2 razy
Wiek: 25
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 998
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-05-31, 08:51   

a w ufc mało jest akrobatycznych uderzen a pozatym nie kreca sie oni na glowie juz bez przesady to nie break dance a byliscie kiedys na treningu capo???
_________________
WERS "Ból najlepszym nauczycielem ale nikt nieche byc jego uczniem"
 
 
Attyla 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Cze 2007
Posty: 37
Wysłany: 2007-06-26, 18:52   

Wedłóg mnie capoeira to taniec a nie sztuka walki
 
 
Nortgaroth 
Były moderator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 298
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2007-06-26, 20:22   

To połaczenie tańca z walką. Owszem nie nadje się do MMA ale niektórzy capoeirzyści krzywdę zrobić potrafić, ergo nie lekceważ na wstępie tej sztuki.
_________________
GO WALLABIES!!!
 
 
 
Attyla 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Cze 2007
Posty: 37
Wysłany: 2007-06-30, 12:37   

Mój kumpel trenuje capoeire (ok. 3 lata), potrafi robić efektowne salta itp, ale kiedy zrobiłem sobie z nim sparing prawde mówiąc był beznadziejny. Na ulicy z pewnością by sobie poradził ale nie ze średnio wytrenowanym zawodnikiem.
 
 
WeRs 
http://maxxx.pl.tl


Pomógł: 2 razy
Wiek: 25
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 998
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-30, 13:19   

bo oni nie maja kontaktowych sparingow i nie czuja przez to oporu jak kopiesz w powierze z obrotu to przeciagasz noge a jak trafisz w cel to cie odbija oni tego nie łapia to jest wada capo jak capo powstawalo nie mozna bylo cwiczyc sztuk walki wiec udawali ze tancuja ale teraz sa inne czasy a sztuki walki powinny byc modernizowane ale zachowac tradycje tez sie powinno wiec mogli by sobie sparingiw ochraniaczach w prowadzic moglo by byc ciekawie
_________________
WERS "Ból najlepszym nauczycielem ale nikt nieche byc jego uczniem"
 
 
xseper 


Wiek: 25
Dołączył: 01 Lip 2007
Posty: 56
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-07-01, 20:39   

Hmm ja nigdy capo nie trenowałem ale (to głupie) popodglądałem z kilku źródeł (np tv) i próbowałem w springu. Musze powiedzieć, ze rezultaty pozytywnie mnie zaskoczyły. Oczywiście walka 100% capa nie ma najmniejszego sensu, ale przy zmyślnym połączeniu z dozą analizy i inteligencji potrafi być zabójcza. Silniejszy ode mnie przeciwnik dostał że szok (raczej nie ćwiczymy uderzanych technik, tak więc nie mięliśmy rękawic, nie biliśmy po głowach).

A teraz zrób to sam.
Stań niżej niż zwykle, kolana ugnij baaardzo mocno, mocny rozkrok. Teraz skaczesz bardzo nisko na boki, tak byś w kazdej chwili mógł zmienic tor swojego lotu, kołyszesz tłowiem w sposb asymetryczny (albo losowy jak dasz rade) w stosunku do poruszania się. Pamiętaj by noga zawsze była w odwodzie, a rece chroniły tłów oraz twarz (rekoma tez poruszasz tak by być gotowy do uderzenia).
A teraz najważniejsze: gdy przeciwnik chce atakować zwiekszasz odległość, zmieniasz nagle kierunek, przyspieszasz i robisz kontre. Gdy zaś nie ma ochoty atakować mozna doskoczyć i z odwodu lowkicka. Zauwazcie że z takiej postawy łatwo jest wyprowadzić praktycznie większość tradycyjnych technik, podaczas gdy przeciwnik nie ma pojęcia jak zaatakować (kolana wysoko, wycofana sylwetka).

Reasumijąc: Spróbujcie sami - zobaczycie, że w niepozorny sposób mozna wyprowadzić przeciwnika w pole. Nie chodzi o to by zawsze tak walczyć ale taki trening może być rozwijający i tłumaczący nature czlowieka (sposób dezorientacji, fałszywe ruchy)

Wada: nie da się tak powalczyć z przeciwnikiem idącym na "Jana".

W każdym razie polecam

-----------------------------------
Wogóle to mój pierwszy post i pragnę wszystkich powitać. Nazywam się Michał, mieszkam w łodzi. Ne trenuje teoretycznie niczego, ale jako student wkreciłem się na wf "sporty walki" i od 2 lat jak tylko mogę - pojawiam się na sali i pełen pasji chłonę i sie bije. A ponieważ mój styl jest dziwny, nie spotykany pokonać mnie dają radę tylko nieliczni. Jestem wysoki, wygimnastykowany, lekki; moja ulubiona techniką jest trójkąt (potrafię zrobić zza pleców przeciwnika bez pomocy rak). A tak ogólnie to trenuje bardziej łapane sporty walki. WITAM
 
 
Horus 
Muay Thai


Pomógł: 11 razy
Wiek: 22
Dołączył: 20 Paź 2007
Posty: 413
Skąd: Białystok
Wysłany: 2007-10-21, 09:31   

Ćwiczyłem capo przez 3 miesiące ale uznałem, że to sport nie dla mnie. Mówi się, że do capoeira nie trzeba mieć żadnych predyspozycji fizycznych, ale tak naprawdę to nie prawda (przy wzroście 178 cm i wadze 83 kg, a więc krępej posturze, ciężko jest odwalić niektóre akcje z odpowiednim tempem i płynnością ;-) ). Z tego co zauważyłem w ciągu moich treningów mogę wysnuć taki wniosek:

Zalety:
- Pomaga się świetnie rozciągnąć i uczy płynności ruchów.
- Poprawia wydolność organizmu. Ta sztuka walki wymaga dobrej kondycji (głównie nóg).
- W sumie można nauczyć się kilku uderzeń w walce w parterze, będąc jednocześnie poza zasięgiem leżącego przeciwnika.

Wady:
- Próby w roda* pokazały, że do wszelkich ruchów zużywa się duże ilości energii. A marnowanie sił na darmo na pewno nie służy w prawdziwej walce.
- Około 10% ruchów i ataków ma jakiekolwiek praktyczne wykorzystanie. Ponadto capo opiera się głównie na unikach, nie na blokach. Wiele ataków (zwłaszcza te wykonywane na rękach) zostawia człowieka odsłoniętego.
- W zasadzie nie ma tutaj nic z walk kontaktowych. Nie ma sparingów (walki w roda z wyjątkiem jednego tempa zabraniają uderzania przeciwnika "na poważnie"), nie ma ćwiczeń polegających na prawidłowym trafieniu przeciwnika (wszystkie ciosy wykonywane są w powietrze).

* roda (czytaj: hoda) - dla niewtajemniczonych to te kręgi, w których walczą-tańczą zawodnicy, granice są z reguły wytyczane przez pozostałych członków grupy.

Osobiście nie cenię za bardzo capoeira jako sztuki walki, lecz napewo byłaby dobra jako rodzaj aktywnej terapii dla niektórych nadpobudliwych ziomów.
 
 
michal_5_fcb 
FC Barcelona


Pomógł: 24 razy
Wiek: 18
Dołączył: 03 Sie 2007
Posty: 1417
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-10-21, 12:07   

Wg. mnie jest nieskuteczna. Widowiskowa ..... owszem ale jeśli chodzi o skuteczność na ulicy to nie nadaje sie.
_________________
"...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
 
 
 
cigano 

Wiek: 28
Dołączył: 02 Lis 2007
Posty: 8
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-11-02, 01:38   

michal_5_fcb napisał/a:
Wg. mnie jest nieskuteczna. Widowiskowa ..... owszem ale jeśli chodzi o skuteczność na ulicy to nie nadaje sie.

zgadzam sie
trenowalem Capoeira 3 lata, 176cm, 75kg,
pod koniec wywijalem juz salto i pare obrotowych sztuczek na rekach,
lubilem obrotwe kopniecia z dolu przechodzace w gwiazde itd.
schodzilem ze stania na rekach prawie do pomki i spowortem w gore,
zaczalem potem uczyc znajomych troche mlodszych dzieciakow...

i powiem jedno - Capoeiry w Polsce nie cwiczy sie pod katem walki/obrony/konfrontacji/blokow (czasami robi sie Jogo Duro- ten rytm o ktorym pisal Horus - czyli kopiesz sie na serio, unikasz na serio, malo jest obrotow bo mozesz dostac kopa ; ) ale cwiczac zwykle capo nie umialem sie bronic mimo takiej sprawnosci

kiedys musialem zainterweniowac na ulicy i jak kolo na mnie poszedl to w ogole nie wiedzialem jak trzymac garde i sie wkur...iłem

to ze capoeristas beda sie przechwalac ze na ulicy sie obronia to sciema - po prostu glupio im przyznac ze cwicza cos zupelnie innego - dla kondycji, koordynacji, sprytu, poczucia sie czescia grupy

dobra rozpisalem sie wiec koncze :)

cwicze teraz boks, czuje sie pewniej ze byle leszcz nie spusci mi lomotu

A capoeire polecam ,nawet jako uzupelnienie - daje niesamowita więź z grupą i satysfakcje - bo tam "walczy" sie dla obserwujacych, klaszczacych - wygrywa ten kto "gra w walce" piękniej
 
 
 
shinra 
Omne nimium nocet


Pomógł: 44 razy
Wiek: 22
Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 2338
Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2007-11-02, 22:55   

owszem jest nieskuteczna, ale paru kopniec czy obrotow z capo z checia bym sie nauczyl, oczywiscie polaczonych z jakims punktem oporu zeby byly skuteczne.
_________________
"Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
 
 
Kamper 

Dołączył: 06 Paź 2007
Posty: 73
Wysłany: 2007-11-03, 15:08   

do dupy.... moze i była by skuteczna pod warunkiem ze jest sie mistrzem absolutnym ;-)
 
 
cigano 

Wiek: 28
Dołączył: 02 Lis 2007
Posty: 8
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-11-04, 21:11   

http://pl.youtube.com/watch?v=R8FJyScbV6s

to link do walki Capoeira vs Kickboxing

pokazuje czy jest w ogole uzyteczna. powiem ze oprocz kopniecia obrotowego z dolu - tzw. "ogon skorpiona" - to nie ma tam niebezpiecznych czy zaskakujacych kopniec - walczac z kims kto trenuje Capo mozna nauczyc sie jak unikac ciosow od takiego kopniecia i sprawa jest latwa bo on napewno wlasnie nim bedzie chcial zaskoczyc.

kickboxerzy po podobnych sparringach mowia ze faktycznie trudno trafic Capoeriste, bo caly czas sie porusza ale:
a) capoerista traci sily
b) i tak naprawde nie umnie bloków i przyjmowania ciosow (bazuje na unikach)

zobaczcie jak sie skonczylo w tym przypadku :) <link>

podkreslam ze jest to styl capoeira Jugo Duro czyli - ostra gra (malo obrotow, ewolucji itd)


pozdr
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
MMA