Od miesiąca chodzę na treningi Taekwondo ITF. Mam pytanie odnośnie egzaminu. Egzamin na 10cup mam w styczniu. Czy ciężko jest zdać ten egzamin? Pytanie to się pojawia z tego względu, że styczeń to również czas zaliczeń na uczelni.
Pomógł: 20 razy Wiek: 19 Dołączył: 11 Lip 2009 Posty: 1030 Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-11-14, 13:54
Zapewne bardzo lightowo np ale od trenera zależy , ja jak zdawałem od razu na 8 cup to jakoś specjalnie ciężko nie było . Na 10 cup to będziesz miał trochę kopnięć , technik ręcznych , walka trzy krokowa czyli jeden wykonuje trzy uderzenia z krokami do przodu , a drugi blokuje idąc do tyłu , dwa pierwsze bardzo proste przed układy (saju jirugi i makgi) , parę prostych technik samoobrony , mogą pytać z historii taekwondo , mnie na przykład nie pytał trener . Ogółem to nie ma co się bać
Dzięki Panowie. Formy już są opanowane. Więc za bardzo się nie boję . Damy radę. Pójdę za radą trenerki i podejdę na 10cup, a jak dobrze zrobię wszystko i zaskoczę teorią to mogę awansować nawet na 8cup.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach