Witam, mam problem. Chciałem trenować tai jitsu, jednak jedyna szkoła w Poznaniu mnie średnio przekonuje. Myślę więc, że może jakaś inna SW będzie dobra. Najbardziej zależy mi na stylach tradycyjnych. Mam 19 lat, 175 cm wzrostu i ważę około 80 kg.
Proszę o pomoc :)
Pozdrawiam
Na pewno nie w kategoriach sportowych :) Walczyć zawodowo? hmm.. Mam bardzo dużą motywację, żeby ćwiczyć to bardzo długo, więc to jest możliwa opcja :), jednak chodzi głównie o aktywność fizyczną :)
dokładnie,nie każda szkoła np.karate tradycyjnego czy kung fu uczy także podstaw przykladowo kickboxingu,ja mialem o tyle szczescie ze sparingi byly na zasadach KB.ale więcej sie nauczysz idąc np na muay thai,judo,bjj
Dla mnie bieganie w strojach z ubiegłej epoki i ćwiczenie technik z ubiegłych epok to nie tradycja ale jej wypaczenie. Kiedyś te techniki były najbardziej skutecznym znanym sposobem walki, jednak podlegały ciągłej ewolucji. Jeżeli ktoś chce ćwiczyć sztuki walki dzisiaj to powinien brać pod uwagę współczesną wiedzę o treningu, między innymi wynikającą obserwacji zawodów mieszanych sztuk walki.
Tradycja to nie ślepe powtarzanie tego co było kiedyś tylko to szacunek dla pewnego dziedzictwa. Jeżeli ktoś dzisiaj uczy technik które już wiadomo, że nie są zbyt skuteczne, ale uczył ich też jakiś tam mistrz 200 lat temu, który o tym nie wiedział, to nie ma to dla mnie większego sensu. Lepiej przyjąć jego ogólne założenia poszukiwania najlepszych technik.
Szanować tradycję - to można sobie poczytać co o treningu i walce pisał Bruce Lee, Kano, jacyś starodawni japońscy szermierze itd. Ale nie kopiować bezmyślnie techniki które już dawno wiadomo, że nie są optymalne.
Taki przykład: wyobraź sobie generała, który czyta "Sztukę Wojny" Sun Tzu i inne takie mądre starożytne książki o prowadzeniu wojen i czerpie z nich nauki i stosuje te mądrości na polu bitwy. Całkiem spoko, prawda. To jest szacunek i mądre podejście do tradycji. Za to nie byłoby zbyt mądre wysyłać na dzisiejsze pole walki ludzi z mieczami "bo to tradycyjne". A drogą pareleli takie podejście można zauważyć u wielu sensei "tradycyjnych" sztuk walki.
Tradycje każdej sztuki walki urosły na gruncie dążenia do nauki walki, trening sztuki walki bez priorytetowego nastawienia na naukę umiejętności walki to nie trening sztuk walki tylko balet czy inscenizacja historyczna.
Zgadzam się z Tobą Drunken. Ja mówiąc styl tradycyjny, myślałem o czymś takim jak kung-fu, albo karate, tylko chciałbym, żeby to sprawdzało się jako tako w walce ulicznej :)
Nie wiem, czy to dobre myślenie, ale ja myślałem, że np. MT albo KB ma większe szanse w starciu z np. dwoma rywalami. Walkę w parterze w BJJ wyobrażam sobie tak, że zakładasz jednemu dźwignię, a drugi daje ci buta na twarz ;)
ale w stylach stójkowych tez tak jest,że jak sie zajmiesz jednym drugi ci zapierdoli,więc lepiej czasem zalozyc jakąs dzwignie czy zrobić przerzut niż obijać morde przeciwnikowi
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach