Wysłany: 2010-08-14, 19:41 "Niezdecydowany szuka rady" czyli jaki styl wybrać
Witam.
Jako, że zmieniam miasto (idę na studia) postanowiłem zrobić coś ze sobą i pomyślałem o rozpoczęciu treningu sztuk walki. Jednak mam pewne obawy. Jestem wysoki, jednak bardzo szczupły (chudy- jak kto woli :) ), i mimo, że jem duże ilości najróżniejszych artykułów spożywczych przytyć nie mogę. Do tego dokłada się dość niska tkanka mięśniowa.
Własnie dlatego też chciałbym ćwiczyć, uprawiać jakiś dodatkowy sport (moje hobby- żeglarstwo raczej nie jest bardzo rozwijające) by tą tkankę zdobyć, rozruszać się itd.
Zastanawiam się jednak nad stylem. Czy w ogóle się nadaję? Czy raczej nie ma sensu by taka chudzina szła się kompromitować? A może już mój wiek jest zbyt wysoki? Takie rzeczy się powinno chyba trenować od małego, co?
Trochę poczytałem, i spodobała mi się capoeira. Fajne to, coś się dzieje, widowiskowe, tylko czy pomoże mi to w samoobronie (jakby co?) I jak ma się ten styl względem innych? Jest wart uwagi? Bo z tego co widziałem na youtube "capoeira vs ..." raczej nie zachęcił mnie do siebie (1 hit 1 dead niestety po stronie capo :D).
Jakie rady na początek? Może jakieś ćwiczenia przygotowawcze? Studiować będę w Poznaniu więc chętnie bym wysłuchał opinii ludzi szkolących się w Poznańskiej Akademii capoeira, jeśli takowi to forum odwiedzają.
//pozdrawiam pinokio999
PS. Jako, że to mój pierwszy post chciałbym przywitać wszystkich serdecznie!
Nigdy się nie jest za starym na trenowanie sztuk walki, jeśli jesteś chociaż w jakimś stopniu sprawny fizycznie. Capo jest dobrze wyglądającą sztuką walki, ale niestety w samoobronie jest ciężko ;) Do samoobrony dobry jest box, mt, bjj i krav maga(choć w tym ostatnim trwa zażarta dyskusja). Oczywiście, jeśli spodoba ci się capo, aikido, albo combat ki( : D) idź śmiało. Najważniejsze, żebyś się w tym czuł dobrze.
Chodzi mi po prostu by nie bać się z dziewczyną iść po ulicy xD Że gdy mi dwóch drechów wyskoczy to będę wiedzieć co mam robić i nie będzie to branie nóg za pas.. Chciałbym też znaleźć coś przy czym mógłbym się ogarnąć, uspokoić itd. I raczej gustowałbym w czymś typowo tradycyjnym.
A Teakwondo? Mam ten styl jako możliwość wyboru na w-f na polibudzie. Chyba dość "mocny", jednak wydaję mi się troszku zbyt brutalny..
Wszystko zależy od tego co Ci się podoba. Wiadomo że po kilku miesiącach nie zrobisz każdej figury(czy jak to się nazywa) w capo ale jeżeli Ci się to podoba to trenuj. Co do obrony na ulicy style chwytane mają przewagę. I szybciej można opanować w stopniu użytecznym. Strachu na ulicy nigdy nie zwalczysz bo to zawsze adrenalina działa i nieprzewidywalność tego co się może zdarzyć.
Tradycyjne? Zależy co masz na myśli pisząc style tradycyjne? bo wiele osób ma różne zdania na ten temat. Mi np. tradycyjne kojarzą się z gi/kimono/innym podobnym strojem. A to nie jest dobra definicja :P
Czy Teakwondo jest ,,mocne"? to głownie zależy od klubu. Ale powiem tak że im mocniejsze im większy łomot na treningach tym więcej się nauczysz. Sam trenuję MT więc oczywiście polecam i z tego co do tej pory trenowałem(kravka,boks i mała styczność z bjj) MT uważam za najbardziej,,mocne" albo raczej bolesne^^ Ale według mojego zdania najbardziej skuteczne do samoobrony jest judo,bjj,zapasy. Ponieważ łatwo przyswoić jest podstawy w chwytanych niż w uderzanych i łatwiej kontrolować przeciwnika. Ale patrz przede wszystkich pod kątem tego co Ci się podoba. I nie jesteś za stary znam ludzi co zaczynali po 30+ lat i po zawodach śmigają. Tak więc śmigaj na trening i opisz jak było na pierwszym.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Tradycyjna dla mnie oznacza coś co nie jest nastawione jedynie na siłę itp, ale również ważny jest rozwój siebie samego. Capoeira ma np sporą dawkę tradycji, ta muzyka, historia (tak mi się wydaję).
Co do chwytania itd.. No nie wyobrażam sobie jak bym miał się przytulić do typa który w ręku kose trzyma xD A do czystej samoobrony najlepsze chyba jest aikido, co? :d
A w ogóle ile kosztuje takie szkolenie? We wspomnianej akademii są np lekcje raz w tygodniu. Ile może taka lekcja kosztować? Jakiego rzędu to jest kasa? Bo chyba samo wyposażenie (strój np) wiele nie kosztuje?
Czy jest sens/możliwość trenowania sztuk samemu? Tzn swoją drogą chodzić do treningi z instruktorem, ale też sobie jakiś kocyk rozkładać gdzieś na jakimś zadupiu i ćwiczyć?
Aikido jest jedną z najmniej skutecznych technik... Style chwytane są dobre w walce na ulicy. Szkolenia kosztują różnie. Jedni trenerzy uczą tylko dla czystej pasji i wymagają symbolicznych 10 zł, inni chcą 50-100. Wszystko zależy od trenera.
Samemu sztuki walki można trenować, ale tak jak mówiłeś: najpierw ćwiczysz coś na treningu, a potem powtarzasz to w domu. Z filmików niczego dobrego się nie nauczysz :)
Capo nigdy sama w sobie nie będzie mega skuteczna, ale na pewno będziesz lepiej się bił niż nie umiejąc nic. Jest to sztuka walki połączona z tańcem, która rozwija fizycznie i tworzy więź między trenującymi. Jeśli ci się podoba - trenuj zdrów. Ważne jest tylko, abyś nie myślał, że wszystkie techniki z capo są dobre na ulicy.
A coś lepszego na ulicę, coś co jest dobre na początek, i nadal widowiskowe by na ulicy do kubeczka zarobić? :D
chcesz coś mocnego na ulicę, to dobrym rozwiązaniem będzie mt bądź kb, dobrze jest łączyć ręce z nogami
albo w późniejszym terminie łączenie jednego z drugim np bij czy judo, bądź j-j, bądź zrezygnowanie z czegoś i spróbowanie czegoś nowego
bo samym capo nie narobisz huku na ulicy
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Ale wydaję mi się, że typowy dres i tak będzie miał ciężko jak mu dynamicznie wejdę jakimiś ciosami (tak to się mówi? )
Pamiętajcie też o mojej budowie. Nie wejdę sobie na tajski boks z tą masą (190cm i 70 kilo)
Wiek: 17 Dołączył: 12 Sie 2010 Posty: 10 Skąd: Łódz
Wysłany: 2010-08-14, 23:26
1. Witaj ja osobiście kiedy zaczynałem trenować warzyłem 55 kg i byłem strasznie drobny zero mięśni żebyś to lepiej zrozumiał to wtedy miałem 26 cm w bic teraz warze 71 kg i mam 38 w bic do tego jeszcze nigdy nie pompowałem mięśni ^^ Wiec jak widzisz jeden ma lepszy drugi ma gorsze predyspozycji ale nadaje sie każdy pod warunkiem że chce coś zrobić !
2.Jeśli chodzi o Capoeire to miałem z nią trochę styczność walczyłem przeciw zawodnikiem z capoeiry i jak dla mnie to żaden styl walki bynajmniej w 21 wieku jest to sport dla ludzi którym sie nudzi chcą sie porozciągać troszkę poprawić kondycji potańczyć sobie z fajnymi tyłkami ;] Bez obrazy dla ludzi trenujących ^.- tym sie nie obronisz
3.Co do jakichś tam napastników "dres" to problem w tym że takowi też najczęściej trenują pomijając cwaniaczków, ale nawet jeśli to będzie zwykły koleś który cie zakatuje to bez sparingów w klubie to skończy sie wymianą cepów i koniec wiem po sobie mówi sie że jak ja mu zrobię to czy tamto jak nikt cie nie atakuje a jak podchodzi do ciebie jeszcze nie daj borze ktoś kto jest pewny siebie to robisz sie "taki malutki"
4.Zastanawiam sie po co ci ludzie dają MT / KB / skoro ewidentnie zaznaczyłeś Nawet założyłeś temat w Style Tradycyjne
Wiec moim werdyktem dla ciebie są Chiny (Wing Chun) Proponuje znaleźć sobie materiał z FIGHT QUEST żeby zobaczyć co to za styl tam jest wszystko dobrze wytłumaczone co do klubów to z tego co się orientuje to w poznaniu jest parę, jeśli sie zdecydujesz to napisz tu co tam wybrałeś i co myślisz o tym stylu
5.A tak co do ulicy To Wing Chun ma też korzenie w ulicznych walkach wiec na pewno sobie poradzisz o ile pozwoli ci na to psychika.
6.Nie ważne co mówią inni to ty miej swoje zdanie bo co prawda nie każdy styl jest sam w sobie dobry do walk np na ulicy bynajmniej systemy tradycyjne, ale to przecież zależy od zawodnika jakimi kartami za gra prawda a w każdym stylu są naprawdę dobre zagrania zresztą dla mnie ocenianie styli jest głupotą bo każdy styl lepiej pasuje dla kogoś innego jeden będzie walczył jak herkules boksem drugi będzie bruce lee z karate wiec jeśli ktoś by negował że wybierasz tradycyjny styl to pamiętaj że JEŻELI NIE CHCESZ BYĆ UZNANY ZA TCHÓRZA
MUSISZ SIE TRZYMAĆ SWOICH PRZEKONAŃ KIEDY SĄ ONE
KWESTIONOWANE.
7.Proponuje rozpocząć trening Domatora aby rozbudować troszkę mięśnie przed treningami w klubie a co to Domator to już sobie znajdziesz
Co do wagi nie masz co się martwić gdzie byś nie poszedł. Uwierz mi że każdy kiedyś zaczynał:P
W twoich wypowiedziach widzę mnóstwo iluzji. Np. Obrona przed nożem.... Żeby obronić się przed nożem trzeba mieć więcej szczęścia niż rozumu. to sprawa filmów które dają mylne wyobrażenie o SW. Kolejna rzeczą jest czemu myślisz że chwytane polegają tylko na przytulaniu? XD Dla mnie chwytane pod kątem ulicy to właśnie rzuty, dźwignie, duszenia. Dlaczego o tym wspominam? Ponieważ każdy dres potrafi uderzać cepami co niektóry nawet ręce trzyma wysoko. tak więc nawet z dobrą stójką możesz mieć pecha i taki dres Cię trafi. Z kolei żaden nie spodziewa się na przykład wejścia w nogi. żaden nie wie jak się przed tym bronić. Mam sporo znajomych co chwytane trenują i widzę jaką oni mają nade mną przewagę. I nie chodzi o to że stójka jest beee a chwytane ok. bo sam trenuje stójkę i preferuje walkę w stójce. Ale chwytacz ma przewagę nad uderzającym. Nie mówię o przekrojowcach bo to zupełnie inna bajka.
Kolejną rzecz czy aikido jest dobre do samoobrony? Powiem tak mam 2 znajomych z pasem mistrzowskim z tego jeden to mój kuzyn. Ale po rozmowie z nimi strasznie zraziłem się do aikido. Dlaczego? Ponieważ trzeba lat żeby czegoś się nauczyć. Kolejna rzecz tam nie ma sparingów a bez sparingów/zawodów nie można nauczyć się walczyć i to nie jest tylko moje zdanie(to jest związane z Paradoksem Kano).
Capo jeżeli chcesz potańczyć, potrenować przy muzyce i nauczyć się sztuczek to idź na to ale nie spodziewaj się że będziesz po tym potrafił się obronić na ulicy.
Cokolwiek wybierzesz czy to będzie MT/KB/boks czy judo/bjj/zapasy czy combaty czy aikido czy cokolwiek innego. Wszystko większy Twoje szanse na obronę na ulicy ALE NIC NIE DA CI PEWNOŚCI ŻE SIĘ OBRONISZ.
Tak więc idź po kilku sekcjach różnych styli zazwyczaj 1 trening jest darmowy. I zobacz co Ci się podoba i tam zostań. Każdy lubi co innego. Jedni lubią ostre sparingi i ciągły ból(ja na Mt:P) inni wolą rzuty,wejścia w nogi,dźwignie i duszenia(np. bjj) a inni kierują się czymś innym. NAJWAŻNIEJSZE żeby to się Tobie podobało żebyś znalazł w tym pasję.
I nie przejmuj się tym że drobny jesteś idź i trenuj.
Myślenie co lepsze nie ma sensu po prostu idź na trening i SAM WYBIERZ co Ci odpowiada.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach