Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
zapraszm do dyskusji na temat taekwondo
Autor Wiadomość
WeRs 
http://maxxx.pl.tl


Pomógł: 2 razy
Wiek: 25
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 998
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-28, 21:41   

chodzilo mi o kogos co nigdy nie prubowal lamac nieumie uderzyc dynamicznie taki co przepchnie deske nie bedzie impaktu
_________________
WERS "Ból najlepszym nauczycielem ale nikt nieche byc jego uczniem"
 
 
Hellnoise 


Dołączył: 12 Cze 2007
Posty: 309
Wysłany: 2007-06-28, 21:55   

No tak. A nawet jeśli złamie to odczuje to troche boleśniej niż taki obyty już w tym zawodnik.

Żeby złamać deske trzeba być pewnym swojego uderzenia, wtedy człowiek nie zawacha się 1cm przed deską, tylko ją najpewniej złamie.

Efektem ubocznym tego jest wyrobienie się w człowieku większej pewności siebie,a jak wiadomo przydaje się ona w normalnym życiu. Czyż nie??
_________________
Fight Club
 
 
WeRs 
http://maxxx.pl.tl


Pomógł: 2 razy
Wiek: 25
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 998
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-29, 07:43   

tak jest
_________________
WERS "Ból najlepszym nauczycielem ale nikt nieche byc jego uczniem"
 
 
Nedifix 

Wiek: 20
Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 2
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2007-07-05, 21:58   

WeRs napisał/a:
tak jest


Heheh Chloapki wedlug mnie najlepsza cecha dla FIghtera jest to zeby nie bac sie dostac wpier... :)) Czyż Nie?:)
 
 
 
Hellnoise 


Dołączył: 12 Cze 2007
Posty: 309
Wysłany: 2007-07-06, 23:07   

Dla mnie najważniejsze jest to, aby fighter myślał.

Wg mnie tylko głupcy i wariaci się nie boją. Tu nie chodzi o to aby się nie bać, ale o to aby posiadać w sobie tyle odwagi aby przezwyciężyć strach.

A Wy nie odczuwacie strachu,tremy przed walkami?
_________________
Fight Club
 
 
Nortgaroth 
Były moderator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 298
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2007-07-06, 23:39   

Strach stres trema. Mam to wszystko.
Sam Rickson mówi że ten kto mówi że się nie boi walczyć jest głupi. Wspomina także że strach ma bliskie powiązania z inteligencją.
_________________
GO WALLABIES!!!
 
 
 
Hellnoise 


Dołączył: 12 Cze 2007
Posty: 309
Wysłany: 2007-07-07, 10:33   

Norma, mnie te uczucia w trakcie samej walki mobilizują. Ale wiem, że niektórych działa to w odwrotny sposób.
_________________
Fight Club
 
 
WeRs 
http://maxxx.pl.tl


Pomógł: 2 razy
Wiek: 25
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 998
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-07-08, 13:23   

na TKD uczą rdzić sobie ze stresem w walce i to bardzo dobrze spokuj w walce jest badzo wazny
_________________
WERS "Ból najlepszym nauczycielem ale nikt nieche byc jego uczniem"
 
 
Hellnoise 


Dołączył: 12 Cze 2007
Posty: 309
Wysłany: 2007-07-08, 19:37   

Heh, tak bo czasami jak widzę zawodników którzy w walce się "podpalą" i zapominają o gardzie to doświadczeni zawodnicy i dobrzy zawodnicy z którymi wtedy walczą zaraz im o tej gardzie przypominają :-P
_________________
Fight Club
 
 
Spitfire

Dołączył: 05 Sie 2007
Posty: 44
Wysłany: 2007-08-05, 17:40   

WeRs napisał/a:
chodzilo mi o kogos co nigdy nie prubowal lamac nieumie uderzyc dynamicznie taki co przepchnie deske nie bedzie impaktu


W moim klubie jest sporo "miśków" które walczą tylko w plusie, o technice pojęcia nie mają a kiedy czasem po pokazach zostanie nam kilka desek dajemy im sprobowac - sama masa wystarczy do tego zeby przebic 2 cm swierzo krojonej deski :) A jesli przepchniesz deske to juz ewidentny błąd trzymających :)

U mnie na egzaminach zgodnie z wymaganiami PZTKD od 4 kup łamiemy 2cm, młodsi czasem kupuja 1,5 cm lub 1,8 w castoramie na parapety :)


Cytat:
Heh, tak bo czasami jak widzę zawodników którzy w walce się "podpalą" i zapominają o gardzie to doświadczeni zawodnicy i dobrzy zawodnicy z którymi wtedy walczą zaraz im o tej gardzie przypominają :-P


Ano też mam z tym problem... Na szczescie tylko na trningach, na zawodach staram sie bardziej przemyslec kazdy ruch niz podczas luznych sparingow w klubie. Wracajac do tematu stresu zapraszam do zapoznania sie z artykułem Dariusza Nowickiego "Stres Startowy".

Pozdrawiam, www.tkd.4.pl
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
 
 
Hellnoise 


Dołączył: 12 Cze 2007
Posty: 309
Wysłany: 2007-08-05, 19:48   

Kolejny adept TKD ;-) A jaki masz staż treningowy?
_________________
Fight Club
 
 
Nortgaroth 
Były moderator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 298
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2007-08-05, 19:55   

Zobaczyłem tą stronę podaną przez Spitfire i fajna.
Co mnie zaciekawiło - tul w karate zwane kata. Jeżeli TKD było stworzone przez generała to po co tam te układy?
Szczerze mówiąc dobrze że kata mam już za sobą. Dla mnie to czysta strata czasu.
_________________
GO WALLABIES!!!
 
 
 
Spitfire

Dołączył: 05 Sie 2007
Posty: 44
Wysłany: 2007-08-05, 19:56   

6 ciężkich lat :) A wy ile ćwiczycie?


Nortgaroth napisał/a:
Zobaczyłem tą stronę podaną przez Spitfire i fajna.
Co mnie zaciekawiło - tul w karate zwane kata. Jeżeli TKD było stworzone przez generała to po co tam te układy?
Szczerze mówiąc dobrze że kata mam już za sobą. Dla mnie to czysta strata czasu.


Thx;)
Chodzi o to - Po co układy (Tul) w Taekwon-do?
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
 
 
Nortgaroth 
Były moderator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 298
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2007-08-05, 20:05   

Tak chodzi o to po co tam komu układy formalne które nie dają absolutnie nic w walce.
Poza tym w TKD uczą kopać stopą a każdy tajbokser powie że kopie się golenią.
_________________
GO WALLABIES!!!
 
 
 
Spitfire

Dołączył: 05 Sie 2007
Posty: 44
Wysłany: 2007-08-05, 20:20   

Taekwon-do jakie pozostawil nam general Choi jest w miare skutecznym systemem walki (ale pamietajmy ze nie walczy styl tylko czlowiek). Jednak walka sportowa to tylko niewielka czesc w porownaniu do wszystkich elementow tej SZTUKI walki. Zeby uprawiac TKD trzeba pokochac je jako calosc. Jezeli przyjdziesz na trening z zamiarem nauki walki predko znudzi ci sie czekanie i nauka podstawowych pozycji, nazewnictwa, kopniec technicznych itp. Wg generala Choia korzysci wynikajace z cwiczenia ukladow formalnych to -

1 .Jest to rodzaj doskonałego ćwiczenia ogólnorozwojowego.

2. Kształcą koordynację ruchową poprzez praktykowanie wielu bardzo złożonych elementów technicznych.

3. Poprawiają wydolność organizmu. (Ja po wykonaniu 4 układów formalnych średniej długości z siłą jestem zlany potem...)

4. Zwiększają mobilność i gibkość ciała.

5. Są cechą charakterystyczną dla Taekwon-do, zawierają wszystkie elementy techniczne Taekwon-do.

6. Wprowadzają specyficzną systematykę nauczania Taekwon-do.

7. Poprawiają techniczne przygotowanie zawodnika.

8. Są przygotowaniem do walki realnej z jednym lub wieloma przeciwnikami. (Do tego punktu raczej podejdzmy z dystansem .. :-) )

9. Są systemem promocji na poszczególne stopnie szkoleniowe i mistrzowskie.

10. Pozwalają na doskonalenie oddychania podczas walki i jego kontrolę.

11. Nie pozwalaj ą na pomijanie technik nie stosowanych w walce sportowej.

12. Są elementem nauczania Taekwon-do, jego główną wartością.

13. Spełniają wszystkie warunki do rekreacyjnego uprawiania Taekwon-do.

14. Są podstawą do kształtowania przeżyć estetycznych, artystycznych i są niepowtarzalnym pięknem samym w sobie.

15. Są jedną z konkurencji współzawodnictwa sportowego.

16. Wspomagają przygotowanie psychologiczne adeptów.

17. Rozwijają wszystkie grupy mięśniowe, szczególnie mięśnie wewnętrzne i krótkie.


Ale przede wszystkim odruzniaja sport od sztuki walki. Co nie znaczy ze ludzie ktorzy sa dobrzy w ukladach w walce sa beznadziejni. Wezmy na przyklad Sabumnima Jaroslawa Suske ktory jest 4krotnym mistrzem swiata w układach w we wczesniejszych latach byl wielokrotnym mistrzem polski w swojej kategorii wagowej.

A co do kopania... Z mojego doswiadczenia w walkach nie kopie sie za mocno - chodzi o punktowanie, a poza tym to semi contakt wiec za mocne uderzenia i kopniecia karane sa minus-punktami :( Thai boxerzy moga nokautowac ( w przeciwienstwie do taekwondokow) i zalezy im chyba zeby jak najbardziej "rozbic" przeciwnika. To moja interpretacja ;)

Pozdrawiam
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
MMA