Wszyscy do czasu aż lider i twórca Berserków Mariusz Linke załozył oddzielny zespół. Potem 3/4. I tu nie czuję sie na siłach obliczać ile było wpływu LGT, a ile BT. Dlatego polecam oba po równo. TT to świetna ekipa, tylko po prostu nie wiem jeszcze jak będzie wygladało przekazanie ich umiejętnosci następnym generacjom.
Pamietaj, że bycie świetnym zawodnikiem nie oznacza bycia świetnym trenerem. Szczerze powiedziawszy to dość rzadki przypadek. Wielu moich kolegów jest świetnymi zawodnikami, ale np w watku o klubach nie wymieniłem ich sekcji, bo nie mam pewności (delikatnie mówiac) jak wygląda sprawa z ich nauczaniem. Top Team to młody klub i trzeba trochę czasu, aby móc coś w tej materii powiedzieć. Ja im zycze aby okazali sie bardzo dobrymi nauczycielami.
ja o tym wiem.ale w 100% lepszy jest trener ,który walczyl,a nie tylko taki ,który ma papierek ,ze jest instruktorem.trzeba doswiadczenia.oczywiscie sa mlodzi,ale ciagla sie ucza na błędach[jak wszyscy z resztą]
[ Dodano: 2008-09-12, 13:01 ]
Drobny napisał/a:
Franz tylko że połowa trenerów z Top Teamu trenowała u Berserkerów
zdaje sobie z tego sprawe.co nie zmienia faktu ,że polecam ten klub.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach