Chciałbym zacząć ćwiczyć jakiś system samoobrony który mi pomoże obronić się na ulicy przed kilkoma napastnikami! Słyszałem że najlepszy jest Izraelski System Samoobrony Ktav-Maga. Czy ma ktoś jakąś wiedzę na ten temat? widzę że w województwie świętokrzyskim są dwie sekcje kravmagi którą byście polecali??
A z tego co ja wiem, jest to jeden z najgorszych. Do obrony może lepiej weź coś, byle NIE system walki. Najlepiej może jakiś sport walki, w którym będą sparingi, np. MMA
Na temat krav-magi było pełno tematów, wystarczy poszukać.
_________________ Jest jedno ludzkie ciało. Dopóki człowiekowi nie wyrośnie trzecia noga, albo ręka wszystkie sztuki walki opierać się będą na tych samych zasadach.
Chciałbym zacząć ćwiczyć jakiś system samoobrony który mi pomoże obronić się na ulicy przed kilkoma napastnikami!
To ćwicz biegi długodystansowe. A jak nie wiesz dlaczego i wierzysz w bajki to poczytaj forum. Wiem to bardzo trudne użyć opcji szukaj.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Wystarczy podejść do grupy ludzi w wieku z przedziału 15-18 wieczorem. Jednemu z nich pociągnąć z buta albo z bara i doświadczalnie można to łatwo zmierzyć jak ktoś nie wieży
_________________ Łatwiej prosić o przebaczenie niż o pozwolenie.
A z tego co ja wiem, jest to jeden z najgorszych. Do obrony może lepiej weź coś, byle NIE system walki. Najlepiej może jakiś sport walki, w którym będą sparingi, np. MMA
No dobra kolego ale co ci pomoże to MMA jak sprowadzisz klienta do parteru a jego 2 kumpli przekopie ci ryja w tym czasie. Ja ćwiczyłem rożne sztuki walki i tam nie uczą jak obronić się np. przed nożem albo kilkoma napastnikami kravamaga jest podobno brutalna i dlatego skuteczna na ulicy już nie wystarczy kopnąć kogoś w udo i uderzyć dwa proste na twarz. A kop w jaja i odgryzienie komuś pół policzka jest chyba bardziej przekonujące!
A z tego co ja wiem, jest to jeden z najgorszych. Do obrony może lepiej weź coś, byle NIE system walki. Najlepiej może jakiś sport walki, w którym będą sparingi, np. MMA
No dobra kolego ale co ci pomoże to MMA jak sprowadzisz klienta do parteru a jego 2 kumpli przekopie ci ryja w tym czasie.
Mnie chodziło o to, że w MMA są ćwiczone różne płaszczyzny, więc nie mówię, że ma każdego sprowadzać do parteru, ale jeśli się już w nim znajdzie, to zawsze ma większe szanse niż gdyby nie znał parteru w ogóle .
Cytat:
Ja ćwiczyłem rożne sztuki walki i tam nie uczą jak obronić się np. przed nożem albo kilkoma napastnikami kravamaga jest podobno brutalna i dlatego skuteczna na ulicy już nie wystarczy kopnąć kogoś w udo i uderzyć dwa proste na twarz. A kop w jaja i odgryzienie komuś pół policzka jest chyba bardziej przekonujące!
Jakaś tam trenerka krav magi sama przyznała coś tam chyba, że ten styl jest nieskuteczny na ulicy, bo to są pamięciówki, a w walce na ulicy jest taki stres, że się większość zapomina.
czasie. Ja ćwiczyłem rożne sztuki walki i tam nie uczą jak obronić się np. przed nożem albo kilkoma napastnikami kravamaga jest podobno brutalna i dlatego skuteczna na ulicy już nie wystarczy kopnąć kogoś w udo i uderzyć dwa proste na twarz. A kop w jaja i odgryzienie komuś pół policzka jest chyba bardziej przekonujące!
Poćwicz pierdolnięcia łbem o ścianę, to jest nalepszy trening, odgryż sobie jądra a nie komuś policzki.
No dobra kolego ale co ci pomoże to MMA jak sprowadzisz klienta do parteru a jego 2 kumpli przekopie ci ryja w tym czasie.
Te bzdury były już setki razy wałkowane.
Cytat:
Ja ćwiczyłem rożne sztuki walki i tam nie uczą jak obronić się np. przed nożem albo kilkoma napastnikami
Widać uczciwi ludzie je prowadzili.
Cytat:
kravamaga jest podobno brutalna i dlatego skuteczna na ulicy już nie wystarczy kopnąć kogoś w udo i uderzyć dwa proste na twarz. A kop w jaja i odgryzienie komuś pół policzka jest chyba bardziej przekonujące!
cześć chłopaki straszne tu emocje, kumpel z krakowa twierdzi że kravka z dobrym instruktorem to najlepsze co może cię spotkać, krótkie agresywne rozwiązania tak mi opowiadał, bez ściemy i kungfu pandy, ponoć kiedyś prowadził u nich egzamin gość z Kielc, ich strona to kravmagakielce.com , myśłe że spróbować można, ja zaczynam od września
ps. a bieganie też się przydaje
Ostatnio miałem okazje sparowac z kolesiem z klasy mojego ziomka z treningów co 3 lata krawke trenuje
Juz pomijajac fakt tych wszystkich walk z wieloma przeciwnikami ktorych pozatym u niego na sekcji trener nie prowadzi i palców w oczy z ktorych sam krecił beke moge stwierdzic ze
1.Zapasów tam brak-Koles nie umiał pracowac w klinczu zapasniczym a po 1 biodrze (o gosi ? nie pamietam japonskiej nazwy nie wazne) nie mogl wstac z maty..juz nie bede mowil o technice zejscia do nog
2.Walka w parterze mega okrojona..oprocz duszen u krucyfiksów nic..
3.Stójka..całkiem niezle chociaz jak na 2 lata treningów powinno byc lepiej
A z tego co nam kolega opowiadał do obrony 1 na 1 w zupelnosci wystarcza haha
A wiec uczucia mam dosc mieszane z jednej strony ta cała spierdol*** ktora widzimy na yt a z 2 całkiem niezla opcja dla ludzi ktorzy chca sie tylko obronic a nie zostawac mistrzami UFC
_________________ Now tell me who want to fuck with us?
Ashes to ashes, dust to dust to...
BANG! .. and let your fuckin brains hang, snitches
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach