Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Obrona przed nożem
Autor Wiadomość
Nortgaroth 
Były moderator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 298
Skąd: Koszalin
  Wysłany: 2007-06-21, 00:16   Obrona przed nożem

http://hosse80.wrzuta.pl/...dzbt/samoobrona ]

Film nawet fajny i miło się ogląda.
Ale niestety na tym kończą się jego walory. Panowie pokazują nam ładny teatrzyk nic poza tym. Popełniają wiele błędów m.in.
1. Teatr odstawiają po prostu.
2. Ten co atakuje nie używa drugiej ręki wogóle. Daję się złapać i porobić ze sobą to co chce jego przeciwnik.
3. Często atak nożem jest z zaskoczenia, nie ma czasu zareagować. Możesz się super bronić na sali a potnie cię pierwszy lepszy chłoptaś.

Podsumowując: jeżeli traficie na taki trening uciekać jak najdalej :!: Nie dajcie z siebie robić balona.

Ale i tu wypatrzyłem parę ciekawostek.
- 1:14 - obrotówka na napastniku z nożem. Nierealna ale ciekawa.
- 1:49 - ciekawe przejście do balachy.

Pewnie się znajdą entuzjaści takiej obrony chętnie wysłucham ich zdania.
_________________
GO WALLABIES!!!
 
 
 
Hellnoise 


Dołączył: 12 Cze 2007
Posty: 309
Wysłany: 2007-06-21, 10:52   

Hm jak ktoś będzie chciał was pociąć, to to zrobi bo zajdzie Cię pewno od tyłu i wykona daw,trzy szybki ruchy w żebra i sobie pójdzie. Nawt jak ktoś wyskoczy na was z nożem i będzie od was conajmniej półtora metra, to będzie to albo jakiś debil, albo ktoś pijany, bo ktoś kumaty jak będzie chciał od was kase czy coś innego to zajdzie was od tyłu i odrazu przystawi nóż do pleców czy gardła.

Te pół obrotówki naprawde wchodzą, ale nie na atak przed nożem. Ta akcja wykonana na tym filmiku nadaje się jedynie do filmu, czy na pokazy. Dlaczego? Zauważcie, że osoba broniąca zaczęła wykonywać swoją kontre, zanim napastnik zaczął wykonywać ruch nożem.

Ciężko jest bronić się przed nożem, ale jak miałbym wam poradzić, to wg mnie najskuteczniejsze techniki obrony przed takim narzędziem mają jednostki AT. Są chyba najbardziej skuteczne. Nie ma w nich technik pod publike takich jak rzuty, czy kopnięć obrotowych. Są techniki które się sprawdzają.
Tylko nie oszukujmy się,aby one wychodziły trzeba je długo i systematycznie trenować, trenować i jeszcze raz trenować.
_________________
Fight Club
 
 
WeRs 
http://maxxx.pl.tl


Pomógł: 2 razy
Wiek: 25
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 998
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-21, 11:08   

przed prawdziwym nozownikiem nie ma obrony ktos kto wlada nozem nie jakis pierwszy lepszy chloptas co wziol mamie noz z kuchni albo kupil na bazarku za 15 zł tylko ktos kto jest fanatykiem noza zna sie na nozach uzywa drogich zajebistych nozy wie jakie punkty na ciele czlowieka atakowac umie wyjac noz i schowac go w sekundzie z takim kolesiem nie ma my szans zadnych nie ma lepsze broni w pól dystansie noza nie da sie zablokwac czy zlapac za ostrze moża zejsć z lini ataku lub zaatakowac rekę która trzyma nóż (szacunek dla odważnych) można zatrzymac napastnika fron kickiem i przejsc do szybkieo ataku na oczy albo krtań lub podciecia ale to moze niewyjsc

na tym filmiku koles ktory sie broni wie jak go zatakuje na pastnik a napastnik wykonuje jeden atak i potem nie stawia zadnego oporu podejdz cie do kogos i powiedzcie mu ze wykreci cie mu reke i wtedy sprubuj cie to zrobic nie uda sie bo koles bedzie wiedzial co che cie zrobic i sie przygotuje na to a na ulicy jak ktos wyciagnie noz niewiadome czy bedzie chcial ciąc nam nogi czy wbic go w szyje czas reakcji bedzie zakrutki na skuteczna obrone a z nozem nie ma tak jak z reką zrobie unik i reka sie otrze jak nóz sie otrze i tak nam cos rozetnie nie da sie go zamortyzować

jak mawia starożytne przysłowie siła sztyletu jest ogromna ale można go złamać a kto zawróci strumień??? 8-)

ps. mistrza chyba judo zabili u siebie na klatece nozem jakos zuty i dzwignie nie pomogły

najlepszy trening obrony przed nożem biegi dlugo dystansowe z szybkim startem
_________________
WERS "Ból najlepszym nauczycielem ale nikt nieche byc jego uczniem"
 
 
Nortgaroth 
Były moderator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 298
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2007-06-21, 14:15   

Ten mistrz co został zaatakowany na klatce schodowej to kick-bokser.
Kuba Tokarz natomiast w knajpie stanął w obronie kolego co skończyło się nożem w plecach i ciężką chorobą.
_________________
GO WALLABIES!!!
 
 
 
WeRs 
http://maxxx.pl.tl


Pomógł: 2 razy
Wiek: 25
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 998
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-21, 16:07   

kickboxer tez to wiem ale judoka na bank bo jest strona o takich ludziach co uprawiali sporty walki a mimo ze byli mistrzami zgineli tragicznie poszperam w necie jak bedZIe czas to wrzuce
_________________
WERS "Ból najlepszym nauczycielem ale nikt nieche byc jego uczniem"
 
 
marian68 

Dołączył: 03 Lip 2007
Posty: 6
Skąd: niemcy
Wysłany: 2007-07-03, 21:51   

witam,
tak wiec krotka pilka ,
nozownik nie pokazuje ze ma noz w rece . a wiec jak sie obronic ?
pozdro
marian
 
 
Nortgaroth 
Były moderator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 298
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2007-07-03, 22:11   

Nie zawsze. Czasem jak nie chcesz mu czegoś dać (portfel kasa) to wyciągnie noż do szantażu.
_________________
GO WALLABIES!!!
 
 
 
marian68 

Dołączył: 03 Lip 2007
Posty: 6
Skąd: niemcy
Wysłany: 2007-07-03, 22:30   re

hej,
"wyciagnie noz" << wtedy daje tobie czas na reakcje (?)
pozdro
marian
 
 
Hellnoise 


Dołączył: 12 Cze 2007
Posty: 309
Wysłany: 2007-07-04, 10:23   

Generalnie nożownik ma krótki nóż(ostrze krótsze od rękojeści) i takie osoby raczej nie szantażują.
Taki nożownik nie afiszuje się swoim nożem,a gdy już go wyciąga, to przechodzi od razu do ataku. Czyli krótko mówiąc potnie Cię, a właściwie potnie głównie Twoje ścięgna.
_________________
Fight Club
 
 
xseper 


Wiek: 25
Dołączył: 01 Lip 2007
Posty: 56
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-07-04, 10:34   

Heh uważam ze na kursie samoobrony nikt sie nie nauczy walki przeciw nożownikowi. Wg mnie mozliwości są 2:

-nie mieć nerwów i sie nie bac noża (niestety największy twardziel boi sie ostrza, i nie da się tego wyuczyć)
-kilka doobrych lat treningu ninjitsu (praktycznie jedyna sztyka walki na prawde ucząca postępowania z nozami)
_________________
Cnota z okazją noc przespały;
Cnoty nie było kiedy razem wstały
 
 
dc_amok 
usque ad necem


Pomógł: 4 razy
Wiek: 32
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 129
Skąd: częstochowa
Wysłany: 2007-09-09, 10:54   

nic dodać nic ująć , lepiej nie ćwiczyć takich bzdór bo może się to żle na ulicy skończyć
_________________
"Boże chroń mnie przed przyjaciułmi bo z wrogami sobie poradze"
"Grzeczni chłopcy ida do nieba. Niegrzeczni idą tam, gdzie chcą..."
 
 
 
krystianzaspa 


Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 302
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-09-09, 20:01   

Zgadzam sie z Hellnoise najlepiej przed nozem bronia się AT. A tak na ulicy obrona na ulicy przed nozem nie jest mozliwa... chyba ze jestes super fighterem i atakuje cie jakichs leszcz kuchennym nozem mamy :mrgreen: najlepiej uciekac :evil:
_________________
^^...JUDO...^^
 
 
hkl 

Wiek: 22
Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 177
Wysłany: 2007-09-12, 13:04   

jedynymi osobami ktore obronia sie przed nozownikiem sa dobrzy sprinterzy
_________________
nie ważne skąd jesteśm-ważne gdzie idziemy
 
 
starzec 

Dołączył: 28 Wrz 2007
Posty: 22
Wysłany: 2007-09-28, 21:49   

to prawda.
pamiętam semin.w łodzi dla prokuratorów org.przez IPS gdzie pokazali jak niebezpiecznym narzędziem jest nóż.
z kilku inst.policyjnych zaden się nie obronił przed nożem
_________________
http://psci.com.pl
http://69net.pl
ostatnie to strona dla miłosników parteru:-)
 
 
Drizzt

Dołączył: 28 Wrz 2007
Posty: 6
Wysłany: 2007-09-29, 18:27   

powiadacie ze zadna sztuka walki nie obroni cie przed nozem...
w takim razie jaka skutecznosc maja systemy walk jak Krav Maga lub Sambo ?

Moim zdaniem w tym poscie stwierdziliscie ze sa nic nie warte.


A co do kolesi z nozami... to wydajem i sie ze wyciagaja noz by wystraszyc ofiare i poczuc sie pewniej. Sam bylem w sytuacji co mnie z kolegami zaatakowalo 2 typkow co mieli noze. I jestem na 100% pewni ze walczyc nimi nie umieli. Wiec kazda reakcja ze strony ofiary zaskakuje agresora, a element zaskoczenia jest wg mnie wazna rzecza. Zreszta stawiajac sie w sytuacji kolesia z bronia to czego mam sie bac? przeciez to ja mam bron a ofiara jest nie uzbrojona itp.

Wiec moim zdaniem nawet te " smieszne" , "odgrywane" filmiki czy tez sekwencje ruchow wiele daja w takich wypadkach.

A co do tego ze was nie poparlem do ucieczki... powiem tak.
Ucieczka nic nie zalatwi jak jestes z dziewczyna. I wolal bym wyladowac w szpitalu i zadac mozliwie jak naj wiecej obrazen przeciwnikowi niz nie robic nic i skazywac 2 osoby na podobny los. Oczywiscie teraz to pisze siedzac przed kompem a jak by byo w realu?? tego nikt nie wie :P

Pozdrawiam.
P.S wiem ze mam wyidealizowany swiatopoglad :P i ze zycie to nie bajka :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
MMA