nigdy jeszcze tak żeby noga się złożyła w drugą stronę ale coś z kolanami zawsze się działo zazwyczaj z łękotką i przeważnie od rzutów o ziemie bo na szczęście tylko raz uderzałem w kolano tak aby coś zrobić więc wiem że to działa
[ Dodano: 2007-12-08, 22:54 ]
Nie mam nic przeciwko do kopania w krocze ale jeśli zostaniesz zablokowany to co zrobisz?
_________________ Moim celem jest samodoskonalenie się
[ Dodano: 2007-12-08, 22:54 ]
Nie mam nic przeciwko do kopania w krocze ale jeśli zostaniesz zablokowany to co zrobisz?
Nie jest tak łatwo pamiętać o każdym aspekcie walki, a biorąc pod uwagę, że zablokowanie tego kolana musi ci wyjść za 1 razem (więc musisz wiedzieć, że w danej chwili przeciwnik zamierza go urzyć) i drugiej szansy nie będzie, musisz być naprawdę dobry lub mieć sporo szczęścia.
Poza tym kiedy przeciwnik stoi na ugiętych nogach to kopnięcie w kolano mija się z celem. Jego to nie zaboli tak, aby osiągnąć poważny efekt, a tobie noga może zjechać lub wpadniesz na niego, co może się zakończyć szybkim nokautem.
Pomógł: 24 razy Wiek: 18 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1417 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-12-09, 08:23
Niema technik które są zawsze skuteczna ludzie wymyślili je ,ale i wynaleźli sposób ,aby sie przed nimi bronić także niema uderzenia które byłoby zawsze skuteczne i dawało 100% pewności ,że dzięki niej wygramy.
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Mad Max Pomógł: 17 razy Wiek: 24 Dołączył: 18 Lis 2007 Posty: 423 Skąd: Z wiatrem
Wysłany: 2007-12-09, 12:48
Zgadzam sie z michal_5_fcb, karzda technika ma wady, it u ukłon dla Horusa, a co do kopnięć w jaja w krav maga, kopnięcie jest szybkie, przy walce ciężkie do obrony jeśli ktos nie trenował SW, a bądźmy szczeży, ilu z blokersów, wsiuró, i innych ulicznych wymiataczy ma pojęcie o SW?w mojej miejscowości to sporadyczne przypadki
A jeśli już zostanę zablokowany poto trenuję by widzieć gdzie uderzać, prawda?ryzykuję ale na tym opiera się walka, nie ma określonego schematu, odsyłam do filozofii Jeet Kune Do:-)
_________________ Chwała temu kto mnie zabije. Śmierć temu kto mnie obrazi.
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2007-12-09, 14:46
Trzej panowie powyrzej chyba ujeli wszystko co trzeba.
Co do zablokowania kolana to faktycznie trzeba miec szczescie i precyzje w malym palcu, niewazne czy blokujesz reka czy noga.
Natomiast mozna je rowniez zbic piescia (raz mi sie udalo), tyle ze nie mozna polegac na samej sile bo najpewniej nie zadziala, ale trzeba to zrobic technicznie.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Mad Max Pomógł: 17 razy Wiek: 24 Dołączył: 18 Lis 2007 Posty: 423 Skąd: Z wiatrem
Wysłany: 2007-12-09, 17:36
Raz zbiłem kolano obrona 360 z krav maga, dwiema rękami...jeśli się nie utwardza przedramion nie polecam bo może zaboleć
_________________ Chwała temu kto mnie zabije. Śmierć temu kto mnie obrazi.
zależy jak leci te kolano, ale nie jest to jakaś mega trudna akcja jeśli się go spodziewa (a w walce powinno spodziewać się wszystkiego), jeżeli czujemy się stabilni, ew. trzymamy się czegoś (kolesia?) robimy tylko mały myk własnym kolanem i albo zbijemy, albo dostaniemy w udo (to i tak lepiej niż w jaja :P) no i oczywiście tak jak kolega wyżej :) uniwersalna obrona 360 :) prosta i skuteczna :P
Pomógł: 24 razy Wiek: 18 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1417 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-12-10, 14:36
Dobre chociaż sądze ,żeby użyć tego typu obrony w walce należy mieć duże doświadczenie bo mimo iż wygląda na łatwe to jestem prawie pewien ,że tak nie jest.
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Mad Max Pomógł: 17 razy Wiek: 24 Dołączył: 18 Lis 2007 Posty: 423 Skąd: Z wiatrem
Wysłany: 2007-12-10, 22:06
Obrona 360 jest z założenia jedną z najbardziej naturalnych i się z tym zgadzam, po paru godzinach treningu wchodzi w krew, staje sie drugim JA, gorzej już z jednoczesnym uderzeniem, generalnie jest bardzo skuteczna twarda i da się po niej dużo zrobić, prawie odrazu wraca się do gardy
_________________ Chwała temu kto mnie zabije. Śmierć temu kto mnie obrazi.
Jeżeli lubicie sie bronić to na ulicy i ringu daleko nie zajdziecie myślicie że ktoś będzie nawalał was jakimiś bocznymi cepami?
Pewnie, jest to naturalny odruch każdego gościa, który nigdy nic nie ćwiczył. Uderzanie cepami przychodzi samo, nie wymaga doskonalenia ani samoopanowania i jest często stosowane przez nieobeznanych.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach