Na poczatku gdy zawsze zaczynalem biegac w swoim zakresie juz poza treningami mialem treme Mieszkam w nieduzym miescie gdzie latwo zawsze spotkac znajomych i, gdy biegam po parku itp. (nie ma zbytnio gdzie biegac) ludzie patrza sie na mnie jak na glupka, na poczatku troche mnie to zniechecalo ale uswiadomilem sobie, ze to oni powinni brac przyklad, ze mnie i dbac o siebie a nie siedziec i nic nie robic. Jak bylo z wami tez mieliscie takie wrazenie, ze ludzie sie na was dziwnie patrza?? I ostatnie pytanie czy wolicie biegac sami czy z kims i czy wolicie biegac jednym tempem czy zmieniac je co jakis czas??
ja mieszkam na osiedlu przy ktorym jest park, i tutaj akurat bardzo duzo ludzi biega, praktycznie o kazdej porze dnia kogos spotkasz a jak beda sie np z Ciebie kumple smiali teraz, to Ty bedziesz sie z nich smial za pare lat sport to samo zdrowie, i biegi to nic glupiego
Amadi Pomógł: 4 razy Dołączył: 11 Lis 2007 Posty: 691
Wysłany: 2008-04-22, 10:34
Ze mnie sie nikt nie śmieje jak biegam, to normalne. Dużo moich znajomych biega i tu nie ma nic do śmiechu :)
Pomógł: 3 razy Wiek: 19 Dołączył: 22 Kwi 2008 Posty: 681 Skąd: Polska wschodnia
Wysłany: 2008-04-22, 11:21
Ze mnie się śmiali jak jeździłem na biegówkach... :D, ale jak przyszły sukcesy to im buźki pobladły xD , moim zdaniem tak samo jest z biegami i resztą dziedzin sportu, kiedy zaczniesz się wyróżniać będą się nawet wyśmiewać jednak jeśli to będzie dawać dobre efekty to znajomi zaczną cię bardziej szanować zawsze tak jest :]
_________________ Zwycięstwa nikt ci nie kupi...
Trening czyni mistrza
Pomógł: 24 razy Wiek: 19 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1434 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-04-23, 09:32
W biegach niema nic wstydliwego. Poprostu biegaj, a potem np. na jakims turnieju pokażesz wszystkim, że masz super kondycje. Ja akurat nie mam problemu dlatego, że otaczają mnie lasy i nik nie patrzy jak ćwicze ,albo biegam
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
hehe i zawsze można skoczyć gdzieś w bok :) też doradzam koleżankę ale głownie będzie cię motywowała bo chyba nie będziesz chciał wypaść przy niej jak CIOTA to wiadome
zawsze może wyniknąć coś dobrego z tego biegania nie tylko kondycja.
_________________ KażDy ReKoRd UsTanAwIa KtOś,TyM KiMś MoŻeSz ByĆ Ty
Ja też jak zaczynałem to się ludzie na mnie gapili ale po tygodniu uznawali to za coś normalnego, z karate też tak było na początku kumple wydziwiali podśmiechiwali ale przestali
Amadi Pomógł: 4 razy Dołączył: 11 Lis 2007 Posty: 691
Wysłany: 2008-05-13, 21:40
Ja ostatnio z kolegą ćwiczyłem troche parteru na boisku. Klapneliśmy na trawce i sie troche tazalismy a ludzie jak sie gapili XD
Pomógł: 24 razy Wiek: 19 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1434 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-05-14, 20:11
Amadi, Może oni myśleli, że wy się........no wiesz..... hehe
No, ale tak jest ja też jak kiedys sobie ćwiczyłem formy przed przygotowaniami do egzaminu to koło mojego domu jechali kumple i potem w szkole sie śmiali, że za dużo Bruca Lee sie naogladałem.
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach