witam wszystkich
w mojej miejscowości z SW są teekwondo karate i boks. I co byście z tego mi zaproponowali?
I czy np. jakbym pochodził z rok na jedno poznał podstawy itp. to czy mógłbym zacząć samodzielną naukę MT z różnymi filmami instruktażowymi czy musiał bym też pochodzić do klubu jakiegoś co trenują MT ( najbliższy 40 km) i dopiero potem zacząć samodzielną naukę???
Konan Pomógł: 2 razy Dołączył: 01 Cze 2009 Posty: 170
Wysłany: 2009-09-02, 17:11
Ja bym poszedł na boks. Filmy dużo Ci nie dadzą jedynie kontuzje - w jakimś klubie walk instruktor ( nauczyciel ) pokaże Ci dokładnie jak co masz robić i ewentualnie powie co robisz źle.
Wybierz to co ci bardziej pasuje. Ja miałem do wyboru 3
Kyokushin Karate, Boks i Aikido (jedynie te sa w moim miescie)
przeszedlem sie na kazda i najbardziej spodobal mi sie KK.
Trenuje juz prawie rok i ani troche mi sie nie znudzilo.
Wszystko zalezy od tego po co chcesz ćwiczyć i czego oczekujesz po treningu.
znaczy się ja tam nie chce jeździć odrazu po jakiś zwodach itp.
Poszedłem do liceum mundurowego i po prostu jak ktoś się doczepi że chodzę w mundurze to chce mu pokazać swoje argumenty
Konan Pomógł: 2 razy Dołączył: 01 Cze 2009 Posty: 170
Wysłany: 2009-09-03, 15:45
Cytat:
znaczy się ja tam nie chce jeździć odrazu po jakiś zwodach itp.
Poszedłem do liceum mundurowego i po prostu jak ktoś się doczepi że chodzę w mundurze to chce mu pokazać swoje argumenty
Widać że masz 16 lat :) Lać za takie coś?? To co Ty zrobisz jak koleś będzie chciał Cię skroić??
znaczy się mi nie chodzi o to że ktoś byle co powie i już mu w mordę tylko jak ktoś właśnie będzie miał jakieś konkretne ale do mnie albo tak jak napisałeś będzie mi chciał odemnie fona kase itp. to wtedy bym takiego gościa chciał przekonać żeby się odczepił
Pomógł: 24 razy Wiek: 19 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1434 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-09-03, 19:56
jakiś napisał/a:
to wtedy bym takiego gościa chciał przekonać żeby się odczepił
Są dwie opcje:
1.Używasz w takiej sytuacji słownych argumentów i może coś to pomoże.
2.W ostateczności walczysz. W tedy bym ci radził boks. Dosyć szybko nauczysz się walczyć no i jest skuteczny.
Chociaż jak będzie chciał kasy czy komę i wyskoczy do ciebie z bronią to lepiej mu ją daj.
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach