Dzień walki to dla mnie bardzo stresująca chwila. Zazwyczaj nie mogę swobodnie odpocząć/ wyluzować. Trener zaleca kompletne wyciszenie i odpoczynek ale ja raczej nie jestem w stanie sobie tego sprawić. Tracę apetyt, jestem jakiś senny. To pewnie oznaki stresu.
Jak sobie poradzić w momencie, kiedy większą bitwę toczę z myślami niż na ringu?
Czy są jakieś sprawdzone metody odpoczynku tuż przed walką.
Pozdrawiam
_________________ Żyj chwilą. Chwila trwa wiecznie!
Paokis_D Pomógł: 1 raz Wiek: 19 Dołączył: 08 Lis 2011 Posty: 13 Skąd: mam wiedzieć
Wysłany: 2011-11-09, 17:10
Moszna napisał/a:
To pewnie oznaki stresu.
Sam odpowiedziałeś sobie na pytanie. Każdy inaczej walczy ze stresem. Jednych walka bardzo pobudza innych wręcz przeciwnie.
Niestety trzeba umieć samemu radzić sobie ze stresem.
Jedyne co mogę Tobie podpowiedzieć to posłuchaj odprężającej muzyki i nie myśl specjalnie o walce. To jest tylko sport, przecież nie walczysz o MŚ. :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach