Wysłany: 2009-03-21, 14:20 Jak sie pozbierac po porażce?
Witam.
MT trenuje od 3 miesiecy, sekcja MT w moim klubie liczy sobie około roku stażu, jest również sekcja KB która istnieje od 96r. Kick Boxerzy z klubu mają sporo osiągnięc i aby uzupełnic swój trening wpadają czasem do nas na treningi MT. W zeszły wtorek miałem przyjemnosc stoczyc krótki sparing z jednym naprawde dobrym gosciem z KB, sparing skończył się po tym jak koleś rozwalił mi skroń, generalnie skończyłem z obydwoma podbitymi oczami. Odkąd trenuje nigdy nie widziałem żeby ktoś z naszej sali wyszedł tak pobity jak ja wtedy... Wiem gdzie zrobiłem błędy, już sobie sprawe przemyślałem i wiem co teraz zrobiłbym inaczej. Poza salą znajomi patrzą z respektem na moje blizny, dziewczynie bardziej się podobam (mówi że tak męsko wyglądam : P ). Problem pojawił się jednak na następnym treningu... Nie czuje się pewnie, podczas sparingów ogarnia mnie strach przez co jedyne co potrafie zrobic to jakiś mizerny low-kick i paniczny prosty... włącza mi się jakaś bariera...
Jakie są wasze sposoby na pozbieranie się po obiciu? Jak ponownie nabrac pewności siebie? Widziałem już przez te 3 miesiące u mnie w klubie kilku gości których uważałem za naprawdę dobrych, do czasu aż nie dostali na sparingu i zrezygnowali z cwiczen... Nie chciałbym skonczyc tak jak oni : /
brakuje ci pewnosci siebie bo dostałeś dosyć mocno jak opowiadasz też tak mam ;] wybiłem kciuk i dostalem w kichawe ;] i tez sie troche boje uderzać ;] ale ja tam nie zamierzam odpuszczać dopóki bd mogl to bd trenować , nie poddawaj sie przypomnij sobie te 3 miesiace przed spraingiem ile radosci ci dawalo MT
teraz przynajmniej wiesz, ze nic gorszego nie powinnio sie Tobie stac, wiec jedyne co musisz robic to odpierac atak i sam atakowac. Mialem to samo na kumite u siebie. Dostawalem, balem sie i bylem obity. Potem pomyslalem, ze gorzej byc nie moze i to ja dam teraz rade i dalem ;) Musisz wiecej sparowac, a jesli wyniesiesz z tego mniejszy uszczerbek na zdrowiu to bedziesz czul, ze idzie lepiej bo uniknales tych najgorszych sytuacji. Podniesie sie Tobie pewnosc siebie i zaczniesz ich pykac :)
Pomógł: 24 razy Wiek: 19 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1434 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-03-21, 17:00
Dziwi mnie, że trener pozwolił Ci walczyć (po zaledwie 3 miesiącach) z dobrym Kick-boxerem.
Fidel napisał/a:
Jakie są wasze sposoby na pozbieranie się po obiciu?
Sparingi, sparingi etc.
Postaraj się zapomnieć o tej porażce i zacznij jakby od nowa wszystko.
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Ja dostałem od leworęcznego maniaka tak że przez 2 dni jeszcze mi szumialo w glowie, na następnych sparingach, po okolo 2 tygodniach, wybralem poprostu duzo slabszych przeciwnikow z ktorymi nie mialem problemu i powoli, powoli dochodzilem do "normalności"
_________________ <Cyber Rekin> Co myślicie o moim nicku?
<Deepdelver> Jest świetny. Nazwę tak córkę.
nie ma sie co załamywać :P najlepiej zapomniec jak napisał michal_5_fcb, i finito albo jak masz dziewczyne to wiesz :) no tutaj juz chyba nie trzeba pisać ;d
Pomógł: 37 razy Wiek: 21 Dołączył: 18 Paź 2008 Posty: 603 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-03-21, 18:40
Walcząc z lepszym szybciej się nauczysz. Np. ja dostałem 2 razy mocno pod nerki, to się nauczyłem żeby łokcie trzymać trochę niżej :) Nie ma co rozpamiętywać sparringów, to tylko ćwiczenia
Dokladnie :) Jak poszedlem wlasnie tam do kumpli to na poczatku lekko mnie obijali, nic konkretnego. Potem jeden z nich powiedzial, ze dostaje mocniejsza dawke, aby poznac co jest grane i szybciej sie nauczyc. Duzo myslalem czy nadal po tych dawkach tam zostane, ale zostalem i nic mnie nie rusza :P gdyby tego nie zrobili, po kumite juz odpuscilbym sobie.
michal_5_fcb no właśnie pozwolił dlatego że jestem ambitny, sam chciałem sie z nim bic, zawsze sie staram i daje z siebie max, lubie czuc że jestem lepszy, dlatego początkujący w klubie nie chcą a nawet boją się ze mną sparowac i zwykle trenuje z zaawansowanymi i radze sobie całkiem nieźle, zresztą sami zaawansowani lubią ze mną trenowac, poznaje to po tym jak przed treningiem sami mnie pytają czy pocwicze dzisiaj z nimi... Miałem przez to wysoką samoocene, to wtorkowe obicie jest jak kubeł zimnej wody dla moich ambicji i chyba dlatego boli tak bardzo.
Ciężko mi sie przyznac do moich wątpliwości dlatego że w klubie już mam renomę twardziela i gościa który niczego się nie boi, jednak czasem trudno byc supermanem : p
W każdym razie dzięki za pokrzepiające komentarze, podniosły mnie na duchu : )
Wysłany: 2009-03-22, 08:12 Re: Jak sie pozbierac po porażce?
Fidel napisał/a:
Witam.
Jakie są wasze sposoby na pozbieranie się po obiciu? Jak ponownie nabrac pewności siebie? Widziałem już przez te 3 miesiące u mnie w klubie kilku gości których uważałem za naprawdę dobrych, do czasu aż nie dostali na sparingu i zrezygnowali z cwiczen... Nie chciałbym skonczyc tak jak oni : /
Tak już po prostu jest, nikt nie jest niepokonany, zobacz na mistrzów, przykładowo Le Banera i Peter Eartsa, nie raz ich znosili z ringu po bardzo ciężkim KO ale wracali, aby znów się wzajemnie nokautować :). To naturalne ze po ciężkim obiciu masz blokadę, jest na to tyko jedna rada chodź dalej na treningi i nie odpuszczaj a sama przejdzie. A ci co po zebraniu smarów się poddali po prostu się do tego nie nadają. Zwłaszcza ze to tylko sparing, postanów sobie że będziesz trenować mocniej aby za czas jakiś, może pól roku, może rok (a może dwa:) ) walczyć z nim jak równy z równym.
Wszystko przyjdzie z czasem. Jeżeli po kilku miesiącach treningów masz już opinię dobrze zapowiadającego się adepta, to w kwestii Twojego rozwoju może być tylko lepiej. A porządne smary są nieuniknione. Lepiej uświadomić sobie własne niedoskonałości podczas sparringu, niż przeliczyć się na ulicy i dać się zabić. Na Twoim miejscu traktowałbym to zdarzenie w kategoriach zysku, a nie straty. Dowiedziałeś się czegoś o sobie. Jest to bardziej wartościowe doświadczenie niż spowodowane sprzyjającym zbiegiem okoliczności rzucenie na dechy mistrza.
Wątpliwości będziesz mieć jeszcze wielokrotnie. Być może za pięć lat dojdziesz do wniosku, że osiągnąłeś naprawdę wiele i wreszcie coś umiesz. Jednak za lat piętnaście uświadomisz sobie, że po pięciu latach treningu nie miałeś zielonego pojęcia o walce... Chyba najważniejsze jest to, by nie narzucać sobie konkretnych celów typu „za dwa lata będę to robił tak a tak”, lecz wyznaczyć jeden zasadniczy cel, jakim jest zrównoważony rozwój w odpowiednim dla Ciebie tempie. Jesteś na początku swojej drogi, więc masz szansę nie powielać błędów, które ja popełniłem dawno temu. Pozostaje Ci tylko trenować i trenować, i jeszcze raz trenować Powodzenia. Będzie dobrze.
_________________ Piękna śmierć nie istnieje. Bohaterska śmierć nie istnieje. Jest tylko śmierć, po prostu śmierć. Jeśli chcesz - zostań bohaterem. Ale nie daj się przy tym zabić.
Bella Pomogła: 1 raz Wiek: 36 Dołączyła: 27 Sty 2009 Posty: 126 Skąd: New York
Wysłany: 2009-04-05, 11:07 Re: Jak sie pozbierac po porażce?
Fidel napisał/a:
Witam.
MT trenuje od 3 miesiecy, sekcja MT w moim klubie liczy sobie około roku stażu, jest również sekcja KB która istnieje od 96r. Kick Boxerzy z klubu mają sporo osiągnięc i aby uzupełnic swój trening wpadają czasem do nas na treningi MT. W zeszły wtorek miałem przyjemnosc stoczyc krótki sparing z jednym naprawde dobrym gosciem z KB, sparing skończył się po tym jak koleś rozwalił mi skroń, generalnie skończyłem z obydwoma podbitymi oczami. Odkąd trenuje nigdy nie widziałem żeby ktoś z naszej sali wyszedł tak pobity jak ja wtedy... Wiem gdzie zrobiłem błędy, już sobie sprawe przemyślałem i wiem co teraz zrobiłbym inaczej. Poza salą znajomi patrzą z respektem na moje blizny, dziewczynie bardziej się podobam (mówi że tak męsko wyglądam : P ). Problem pojawił się jednak na następnym treningu... Nie czuje się pewnie, podczas sparingów ogarnia mnie strach przez co jedyne co potrafie zrobic to jakiś mizerny low-kick i paniczny prosty... włącza mi się jakaś bariera...
Jakie są wasze sposoby na pozbieranie się po obiciu? Jak ponownie nabrac pewności siebie? Widziałem już przez te 3 miesiące u mnie w klubie kilku gości których uważałem za naprawdę dobrych, do czasu aż nie dostali na sparingu i zrezygnowali z cwiczen... Nie chciałbym skonczyc tak jak oni : /
Troche mnie dziwi ze ten zaawansowany przeciwnik na ciebie nie uwazal wiedzac ze trenujesz tylko 3 miesiace.
Nie martw sie, pozbierasz sie. Kazdy jest ostrozny po pierwszym razie. To jak kubel zimnej wody na glowe. Zdaj sobie sprawe z jednej rzeczy zawsze znajdzie sie ktos lepszy od ciebie i czasem bedzie to w najmniej oczekiwanych sytuacjach. Nie ma osob nie pokonanych. Dostales lekcje, wyciagnij madre wnioski a potem dupa w troki i na treningi. Poczekaj jak bedziesz zaawansowany albo bedziesz mial czarny pas i ci ktos skopie tylek to cie zaraz z dumy otrzezwi. Chociaz przewaznie na czarnym pasie to zdajesz sobie sprawe z tego ze zawsze sie znajdzie ktos lepszy od ciebie. Zobaczysz moze kiedys jak pojedziesz na zawody i trafisz na kogos duzo lepszego od siebie. Mozna dostac solidny omlot tak ze potem to nie walczysz tylko sie bronisz jak mozesz aby nie dostac kontuzji. Walczylam sama tak i wiem co to znaczy. Pojechalam jak glupia na zawody z kontuzja. Mialam zlamany duzy palec u nogi i nie moglam kopac a przeciwniczka byla wieksza silniejsza, szybsza i lepsza technicznie. Pod koniec walki to juz tylko sie bronilam zeby wyjsc calo z tego.
Nie martw sie dasz sobie rade. Bedziesz bardziej ostrozny i uwazny. Jednym slowem pierwszy chrzest bojowy za toba. Moje gratulacje. I jeszcze jedno to nie ty zrobiles blad ze sie dales pobic tylko twoj przeciwnik, nie ma co ladne mi osiagniecie pobicie nowicjusza. Przeciez 3 miesiace to jak nic, ty dopiero zaczales. Jak by pobil mistrza to by sie mial czym chwalic. Ale zawsze znajda sie ci co lubia pokazac co to nie oni. Pamietaj nie zawsze ci co przegraja walka sa tymi co przegrali. Dostales lekcje strachu i instynktu samozachowawczego. Teraz ten instynkt dziala aby cie uchronic przed dalszymi uszkodzeniami. Wracaj na sparingi i ucz sie bronic. POWODZENIA.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach