Wysłany: 2008-02-28, 18:27 Jak Wzmocnić Kolana Łokcie
Siema mam do was pytanie może ktoś z was mógłby mi powiedzieć albo podać pomysł jak
wzmocnić swoje ręce i nogi gdy się biję z kimś, przypuśćmy że walne go w nogę swoją piszczelom i żeby nie bolało mnie tylko GO wiadome jak ja wlane z całej siły w niego to tak choćbym wy****ł kopa w ścianę albo w deskę ma ktoś jakąś rade :)
..:>>Z Góry THX<<:..
Ostatnio zmieniony przez Noah3 2008-02-28, 19:32, w całości zmieniany 1 raz
Z leksza sie troszku boję kiedyś jeździłem na rolkach wiadomo sie uderza piszczelami o kołping tzw rurki do graindów czy jakoś tak nom piszczele mnie nie bolały ale nie jeżdżę już rok i z leksza sie boje bo jak uderzyłem kopa w ścianę bolało mocno
troszku nie czje oco biega ci ale jak chcesz usunąłem gwiazdki a tego 2 nie czaje z leksza
moze mi powiesz co i jak :)
Amadi Pomógł: 4 razy Dołączył: 11 Lis 2007 Posty: 691
Wysłany: 2008-02-28, 20:50
Zrobie małego offtopa, co do utwardzania nóg - na czym ono polega, czemu służy i jak się utwardza? :D Głupie pytanie wiem, ale nie wiem za bardzo na czym to polega a jestem ciekawy :)
Noah3 chodzi mi o ortografię, interpunkcję i takie inne rzeczy, które pomagają w odczytaniu tekstu.
Samo utwardzanie polega w zasadzie na stępianiu nerwów na goleniach. Czemu to służy? Ciekawym radzę kiedyś spróbować blokowania middle kicka na twardo (blok piszczelem na piszczel). Głównie chodzi o to, żeby zmniejszyć siłę sygnałów wysyłanych przez komórki nerwowe do mózgu w czasie uderzenia poprzez zmniejszanie wrażliwości tych nerwów na bodźce zewnętrzne . Pomysł, że w ten sposób wzmacnia się kość ja bym włożył między bajki. Nie przeczę, możliwe, że działa to w jakiś sposób na zbicie struktury kości w gęstszą masę, ale na pewno nie w takim stopniu, żeby stwierdzić jakąś realną poprawę.
Piszczeli nigdy nie powinno się utwardzać na twardych przedmiotach. Żadnego obijania nóg kijami, masowania wałkiem do ciasta, kopania drzew czy słupów, ani rolowania na klęczkach po szklanych butelkach. Takie praktyki mogą doprowadzić na starość do poważnych komplikacji i deformacji. Skuteczną metodą, stosowaną przez wszystkich zawodników jest kopanie w twarde tajskie tarcze lub worki wypełnione zbitą substancją (np. u mnie jako wypełnienie służą ubite trociny). Ilość kopnięć powinna sięgać od 100 do 500 razy dziennie na każdą nogę (ze zwróceniem uwagi na górną granicę), przy czym zaczynamy słabymi kopnięciami, by po około 30 razie uderzać z pełną siłą.
Mad Max Pomógł: 17 razy Wiek: 24 Dołączył: 18 Lis 2007 Posty: 423 Skąd: Z wiatrem
Wysłany: 2008-02-28, 22:03
Hmm, utwardzanie nie polega jedynie na przytępieniu nerwów, w procesie utwardzanie na kości pojawiają się mikro pęknięcia, a wiadomo zrosty są dużo bardziej wytrzymałe niż kość, struktura kości z gąbczastej zamienia się z zewnątrz na jednolitą, a nerw jest albo mocno przytępiony, albo poprostu go nie ma, chodzi tu tylko o te nerwy które oplatają zewnętrzną część kości, reszta nie jest tak podatna na bodźce bólowe
[ Dodano: 2008-02-28, 22:04 ]
Aha, nie jest w 100% sprawdone czy na starość ma się jakieś problemy, ale lepiej uważać
_________________ Chwała temu kto mnie zabije. Śmierć temu kto mnie obrazi.
mi działa normalnie. No moze nie "normalnie", bo to tylko zarchiwizowany "cień" strony której juz niestety nie ma, i np polskie litery zastepują kwadraciki, ale link jako taki jest ok.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach