Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Medytacja
Autor Wiadomość
PrawyProsty 
Duchowo Mocny


Wiek: 20
Dołączył: 28 Wrz 2008
Posty: 80
Skąd: Pabianice
Wysłany: 2008-10-12, 20:34   Medytacja

Wiadomo że siła szybkość i wytrzymałość to nie wszystko w sportach walki. Potrzebne jest również podejście duchowe. Ludzie "wschodu" jak wam wiadomo medytowali i dzięki temu mogli dostrzec więcej? niż przeciętni. Dokładnie chodzi o mowę ciała: to przewidzenie ruchu przeciwnika i użycie odpowiedniej techniki. Tu nasuwa się pytanie. Co sądzicie o kwestii duchowej że tak to nazwę w sportach walki.
Przytoczę tu Filozofię karate kyokushin:

Podobnie jak Księżyc oświetla swym blaskiem wszystko, co kryje się w ciemności nocy, tak samo dobry karateka widzi każdy ruch przeciwnika. Będzie on koncentrował się na każdym geście osoby, z którą toczy pojedynek, podobnie jak światło Księżyca równomiernie pada na wszystkie przedmioty w jego zasięgu. Przy pełnym rozwoju tej postawy świadomość będzie natychmiast rejestrowała każdą wyrwę w obronie przeciwnika. Chmury przysłaniające światło Księżyca, porównuje się do nerwowości, która staje na przeszkodzie przewidywania reakcji drugiego człowieka. Atak na jego słaby punkt oraz prawidłowe zastosowanie techniki są wówczas niemożliwe.

Opłaca się medytacja ? Czy to jakieś wymysły nie z tej ziemi :-P To ma sens ? Chciałbym znać wasze zdanie na ten temat.

[ Dodano: 2008-10-12, 20:36 ]
Tak na szybko to ja wierze w takie rzeczy :-P Może to bajka albo nie bajka ale wiara spełnia marzenia :->
_________________
- Taekwon-do -
- Thai boxing -
- Hapkido -
"Ten, kto pokonuje innych, jest silny. Ten, kto pokonuje siebie, jest potężny."
 
 
 
Horus 
Muay Thai


Pomógł: 11 razy
Wiek: 22
Dołączył: 20 Paź 2007
Posty: 413
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-10-13, 06:38   

Nie twierdzę, że medytacja jest do niczego, owszem jest bardzo przydatna. Jednak, kiedy idzie o rozpoznawanie ruchów przeciwnika, to uważam że trening z partnerem prowadzony z zaangażowaniem jest lepszy w wykształceniu tej cechy.
 
 
rafal_oyama 

Wiek: 19
Dołączył: 11 Lip 2008
Posty: 146
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2008-10-13, 17:47   

ja jesytem jak najbadziej za, osobisnicie nie traktuje medytacji jako cos co ma mi pomuc w przewidywaniu ruchow, tylko chwile na przesyawienie sie z zycia na trening, i dobrzesie z tym czuje...
_________________
Prezpraszam za ortografy, ale wiecie, dyslekcja...
 
 
 
master96 

Wiek: 20
Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 274
Wysłany: 2008-10-13, 19:06   

wcale nie gość dobrze pisze bo ideą medytacji jest wyciszenie i skupienie się to ma wiele pozytywnych aspektów: uwolnienie do stresu, rozładowanie emocji. Sam na początku nie wierzyłem ale potem się przekonałem. Medytacja jest wyższą formą modlitwy. Pozwala się wyciszyć i opanować emocje. Po krótkim czasie tygodnia nawet 2 poczujesz różnicę.
 
 
 
KaMaSx 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 21
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 2303
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-10-13, 19:12   

Masato, masz racje :lol:
 
 
rafal_oyama 

Wiek: 19
Dołączył: 11 Lip 2008
Posty: 146
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2008-10-13, 19:39   

i tu widac kto trenuje ciało i ducha, a kto tylko ciało ciało... :P
_________________
Prezpraszam za ortografy, ale wiecie, dyslekcja...
 
 
 
stryku4 
muay thai


Pomógł: 1 raz
Wiek: 20
Dołączył: 11 Lut 2008
Posty: 354
Wysłany: 2008-10-13, 20:32   

a co jak ktoś do ciebie przysypie na ulicy to siądziesz po turecki i zaczniesz medytować i poskładasz go wzrokiem :lol: :lol:
_________________
Im więcej potu na treningu tym mniej krwi na ringu !
 
 
rafal_oyama 

Wiek: 19
Dołączył: 11 Lip 2008
Posty: 146
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2008-10-13, 21:48   

a kto tu mowil o medytacji przed walką na ulicy.
jesli przychodzisz na trening to wyciszenie i uspokojenie ciałą według mnie pozwala na prawdziwy trening, bo jesli targają nami uczucia, to nie skupiamy sie natym co mamy robic.
_________________
Prezpraszam za ortografy, ale wiecie, dyslekcja...
 
 
 
KaMaSx 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 21
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 2303
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-10-13, 21:52   

gdybym ja sie wyciszyl to bym mial caly trening zje*any :lol: bym chodzil zamulony :-| moim zdaniem lepiej wejsc nagrzanym na ostre lanie itd na trening niz po jakis medytacjach :lol:
 
 
rafal_oyama 

Wiek: 19
Dołączył: 11 Lip 2008
Posty: 146
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2008-10-13, 22:07   

nie chodzi tu o to zeby ziweać, tylko zeby odrzucic emocje według mnie, zostawic spraewy niezwiązane z treningami w szatni, i ze swierzym umysłęm zacząć trening. u nas medytacja jest zawsze przed i po treningu, i yto jest rewelacjuna sprawa, wiesz kiedy sie zaczyna trening i kiedy konczy.
_________________
Prezpraszam za ortografy, ale wiecie, dyslekcja...
 
 
 
KaMaSx 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 21
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 2303
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-10-13, 22:39   

ja bez tego wiem kiedy mi sie zaczyna trening i konczy :lol: dla mnie medytacja to strata czasu...
 
 
rafal_oyama 

Wiek: 19
Dołączył: 11 Lip 2008
Posty: 146
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2008-10-13, 22:44   

to wdocznie dla ciebie tening ogranicza sie do czasu w kturym zbiera sie grupa ludzi ktora wykonuje dane cwiczenia. jesli sie myle to mnie popraw
_________________
Prezpraszam za ortografy, ale wiecie, dyslekcja...
 
 
 
KaMaSx 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 21
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 2303
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-10-13, 22:52   

a Twoj trening do czego sie ogranicza? idz lepiej na medytacje, dobrze Ci to zrobi :lol:
 
 
PrawyProsty 
Duchowo Mocny


Wiek: 20
Dołączył: 28 Wrz 2008
Posty: 80
Skąd: Pabianice
Wysłany: 2008-10-14, 08:23   

Tu nie o to chodzi żeby nauczyć się lewitacji tylko się uspokoić. Jeśli w medytacji nie było by sensu to nikt by tego nie robił a to że jest to strata czasu to i tak mamy go dużo i poświęcić 15 minut na to to nie jest wielki wyczyn. ( tak jak modlitwa rano i wieczorem :-P )
"Człowiek powinien spojrzeć w swoją własną, prostą naturę i zupełnie wolny żyć w codziennym życiu "

"Chmury przysłaniające światło Księżyca, porównuje się do nerwowości, która staje na przeszkodzie przewidywania reakcji drugiego człowieka. Atak na jego słaby punkt oraz prawidłowe zastosowanie techniki są wówczas niemożliwe. "

Tu o to chodzi a nie o to żeby lewitować.
No i tak jak uważa Horus jest to kwestia wyćwiczenia ze sparing partnerem :-P Dołączam się w 65% do tej wypowiedzi i sądzę że reszta 35% to kwestia uspokojenia i utrzymanie zimnej krwi w konkretnej sytuacji. :-P
_________________
- Taekwon-do -
- Thai boxing -
- Hapkido -
"Ten, kto pokonuje innych, jest silny. Ten, kto pokonuje siebie, jest potężny."
 
 
 
PrawyProsty 
Duchowo Mocny


Wiek: 20
Dołączył: 28 Wrz 2008
Posty: 80
Skąd: Pabianice
Wysłany: 2008-10-14, 11:41   

Widzę że lubisz dyskutować :-P Kto będzie wierzył to będzie kto nie to nie jego strata.
_________________
- Taekwon-do -
- Thai boxing -
- Hapkido -
"Ten, kto pokonuje innych, jest silny. Ten, kto pokonuje siebie, jest potężny."
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
MMA