A wiec najpierw nakreślę moje cele, potem rozwiązania, a następnie bd liczył na wasze uwagi, i sugestywne propozycje ;)
CELE:
-chciałbym w roku szkolnym 2010/2011 rozpocząć walki amatorskie MT (mam prawie 19 lat, jestem w klasie maturalnej, i przygotowuję sie do dostania do szkoły oficerskiej we Wrocławiu)
-Chciałbym przytyć, ale zarazem zrzucić tkankę tłuszczowa z brzucha (mam 170cm wzrostu, coś kolo 58kg wagi, i z postury wyglądam na 70kg, a moj brzuch jest nawet spory)
Rozwiązania:
Nie licząc kiedy bd miał treningi (bo nie jest to jeszcze ustalone) chce:
-podciąganie (projekt 50) [tu mam pewien problem, kiedy stanąłem na liczbie 10 nadchwytem, przez 2 miechy ćwicząc nie mogłem zwiększyć o jedno podciągnięcie)
-pompki (projekt 100)
-powerbag (dziś skołuję worek 20kg)
-walka z cieniem z obciążeniem 6kg na ręce
-ćwiczenia mięśni ud
-codzienne interwały prócz ndz (minimum 35 min biegu, oraz w trakcie 3 razy po 1 min max biegu)
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2010-08-13, 19:46
Najpierw pompki potem ABS, bo moze spasc ci wydajnosc w pompkach.
Ale to ja tak mam, wiec u ciebie nie koniecznie musi miec to zwiazek ze soba.
ABS jelsi wydolas w takich ilosciach to ok, ale na poczatku -jezeli jest to tobie potrzebe oczywiscie- proponuje dla dobrego rozruszania miesni robic wiecej przerwy (np. sr i czw, albo co drugi dzien). Ale to tez zalezy od intensywnosci i czasu.
Co do biegow to ja bym robil rzadziej a w wiekszych ilosciach - mysle ze lepiej to zadziala na tkanke tluszczowa, ale poczekaj co powiedza spece.
Gdybys tak zrobil muglbys machnac jeden dzien wsrodku tygodnia luzniejszy, przeznaczajac go na sam trening techniczny (i nogi tez mialy by wiecej odpoczynku)-no chyba, ze nie masz techniki, jak pan wyzej zauwazyl, wtedy odpusc sobie ten lement .
Ale zaznaczam, ze to tylko moje indywidualne spostrzezenia, wiec poczekaj na to co powiedza inni.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
co do techniki zależy co mam zrobić. Mam uderzenia dopracowane (np proste), i mniej dopracowane, np podbródkowe. Jeśli mówiłem o walce z cieniem miałem na myśli te dopracowane, ale dzięki ze wspomnieliście, bo może w trakcie treningu byłbym bardziej nadgorliwy, i ćwiczył bym to co średnio umiem ;)
shira, u mnie to chyba nie ma znaczenia. Nie zauważyłem związku abs i pompek, ale fakt, jesli chodzi o abs, martwię sie czy dam rade, może rzeczywiście dam co drugi dzień. Biegi? no poczekam co powiedzą spece ;D
EDIT:
/zrobiłem sobie worek do powerbagu, ciężkie jak jasna cholera, ale nie mam pojęcia ile waży, dowiem sie na dniach ;)
-codzienne interwały prócz ndz (minimum 35 min biegu, oraz w trakcie 3 razy po 1 min max biegu)
jest taka zasada, że po mocnym treningu robi się dzień wolny [od biegania] albo robi się lekki rozruch regeneracyjny
oraz robi się max 3 treningi mocne w tygodniu
bo inaczej dopadnie cię przemęczenie przewlekłe
ja bym proponował 3M czyli 3x 1 minucie biegu, ale nie na max, z submaksymalną prędkością, musisz przebiec te trzy odcinki z taką samą prędkością, jedynie ostatni odcinek z 50-80m możesz przyspieszyć
1 minuta bieg - 1 trucht - 1 minuta bieg itd...
moim zdaniem tych abs'ów za dużo
ja robię co drugi dzień po 300 brzuszków i w sobotę robię maksymalną ilość jaką dam rady zrobić
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
wiem ze pisałem, to był taki zabieg myślowo-jezyczny, zreszta to mało istotne ;p
Do rzeczy:
układaja ten plan nie miałem wiekszej wiedzy na ten temat, i nadal nie mam, jednak wypisałem wszytko co chce robić. Ok, a co powiecie na to?
Pn. podciąganie, abs
wt. biegi, walka z cieniem
sr. pompki
czw.biegi, uda, powerbag
pt.walka z cieniem
sob.podciągnięcia, abs
ndz.powerbag i pompki
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach