Gdzieś czytałem jak łatwo udowodnić, że nie ma szans z przeciwnikiem z nożem. Na treningu dać koledze jakiś pisak, który będzie imitował nóż i spróbować się bronić a potem zobaczyć uszkodzenia
Nie zgadzam się mozna się obronić przed nożem tylko trzeba wiedzieć jak. Mitem jest obrona przed nożem w której nie zostaniecie skaleczeni. Trzeba wiedzieć gdzie można dać się skaleczyć.
grucha ja to widze ze dla ciebie pchniecia i cięcia to to samo. Możesz dać się ciąć z zewnętrznej strony przedramion i ramion po wewnętrznej masz rzyły. Podobnie jest z nogami. Pchcnięcia nożem nie możesz dostać ;P
nie sprecyzowałeś czy to ma być cięcie czy pchnięcie z tego co widze. ale nadal nie rozumiem co dalej, jeśli już dasz sobie pociąć te ramiona. człowieku! jeśli ktoś zaatakuje cię nożem, to bierz dupe w troki, a nie zasłaniaj się ramionami!
_________________ RAP do wstępnych negocjacji - pięści do dalszych, i to wystarczy. Gdy siła argumentu się skończyła pozostaje tylko siła.....
Po zewnętrznej stronie przedramienia są ścięgna. Ale najważniejsze, że jak ktoś tak cię ciachnie to ty masz szok, a on ciacha dalej. Oczywiście i tak lepiej wiedzieć o tym, że w razie w trzeba się tak a nie inaczej zasłonić, zawsze szanse na ocalenia życia większe.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach