Lepiej odmawiać kiedy są obowiązki. A kiedy jest czas wolny korzystać :).
Choć wiadomo jak to bywa.
Tak, korzystac, z alko, ktore niszczy ci mase miesniowa i mozg, oraz z fajek, ktore niszcza ci pluca, i czego tam sobie jeszcze zyczysz. Genialny pomysl, ciezko trenowac, a po treningu, w 'czasie wolnym', cala ta ciezka prace rozp****olic.
Lepiej odmawiać kiedy są obowiązki. A kiedy jest czas wolny korzystać :).
Choć wiadomo jak to bywa.
niby z czego korzystać z dobrodziejsctw alkocholu/spirytus'a, gdzie głópi polak i zarazem naiwny skopiówał nawyki od wschodnich sąsiaduw, jakby któś nie wiedział są nimi róscy zamachowcy
ZiOmEk widzę, rze tylko masz na koncie z 5 postuw, co się stało z pozostałą czędzcią, bo rzal, rze znowu zaczynasz bushować i męcćiź w głowie
ahas chyba wiem, załorzył nowe konto dopisując '.' kropkę do starego nick'a
Czary mary.
Korzystać to nie znaczy tylko piwsko,wóda,faja. Można zrobić ognisko, pójść na ryby z kumplami, po prostu się rozerwać ale w taki sposób aby się nie truć. Ale wątpię aby ludzie młodzi taki jak yaol będzie się rozrywał bez używek. Jego wybór albo to albo to. Wszystko jest dla ludzi z umiarem. Jedni się poświęca w 100% treningowi inni nie. Nie jesteśmy zawodowcami więc nie przesadzajmy trening to nie wszystko.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Lepiej odmawiać kiedy są obowiązki. A kiedy jest czas wolny korzystać :).
Choć wiadomo jak to bywa.
niby z czego korzystać z dobrodziejsctw alkocholu/spirytus'a, gdzie głópi polak i zarazem naiwny skopiówał nawyki od wschodnich sąsiaduw, jakby któś nie wiedział są nimi róscy zamachowcyquote] Na mój głupi rozum to nie było żadnej kopii, po prostu, gdy panowały Ruski Polskę to my również się rozpijaliśmy i tak pozostało (Ale to tylko na mój głupi rozum, głowy uciąć nie dam;-) z resztą na pewno w różnych częściach kraju spożywa się go mniej, lub więcej, chociaż nie jestem dobry z historii, także nie powiem Ci więcej na ten temat )
Pomógł: 24 razy Wiek: 18 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1417 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2010-06-21, 10:04
Ziomek. napisał/a:
aby ludzie młodzi taki jak yaol będzie się rozrywał bez używek
O ile pamiętam to masz 13 lat czy jakoś tak, a piszesz jakbyś był mędrcem i wspominał stare czasy. Odpuść sobie to forum. Nie widzisz, że obniżasz jego wartość?
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Już nie przesadzajcie, 99% z Was nie uprawia SW zawodowo, więc możecie sobie odpuścić gadki w stylu "Trening to całe moje życie". Życie jest krótkie i sam trening to nie wszystko... jak coś, to zapraszam do tematu "Kłótnie", żeby nie robić tutaj syfu
Co innego się liczy? Nie masz nic innego oprócz treningu? Czy ty napewno masz wszystko dobrze poukładane? Nawet zawodowcy muszą się rozerwać i to niekoniecznie musi być alkohol i faje.
Batman - dobrodziejstwa to nie tylko używki. Jest wiele innych ważnych rzeczy.
Nie wiem po co piszecie tu o ruskach i skąd się wódka wzięła, wszystko się rozprzestrzenia i niemożliwe by było niżelibyśmy nie spróbowali wódki od rosjan wkońcu jesteśy sąsiadami.
Mam podzielne zdanie na ten temat. Albo bawisz się na całego albo relaksujesz się w sposób zdrowy. Nic mnie nie obchodzi co kto wybierze. Jeśli się ma kasę można zaznać trochę adrenaliny w sportach ekstremalnych. Można w ogóle się nie rozrywać i wszystko wkładać tylko w trening czego pózniej możemy żałować.
Można w ogóle się nie rozrywać i wszystko wkładać tylko w trening czego pózniej możemy żałować.
Przemówił specjalista!!!! Ten co wszystko przeżył i już żałuje XD o kur.. padłem
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Można w ogóle się nie rozrywać i wszystko wkładać tylko w trening czego pózniej możemy żałować.
Przemówił specjalista!!!! Ten co wszystko przeżył i już żałuje XD o kur.. padłem
Popatrz sobie na np. Mikiego Tysona. Został najlepszym bokserem świata dla wielu ludzi. Jednak jedyni ludzie którzy przy nim blisko byli to tylko dwóch trenerów. Pewnie nigdy nie bawił się w młodości lub tylko parę razy. Tylko święta... Teraz mówi że nie jest spełnionym ani szczęśliwym człowiekiem. Gdyby nie kasa nie wiem co by z niego zostało.
słuchaj drogie dziecko to że jakiś bokser nie jest spełniony to jego sprawa. Człowiek który nic nie ma może być szczęśliwy to nie kwestia tego co masz tylko jak na to patrzysz. Ale za młody jesteś żeby to zrozumieć. A pisać o kimś kogo nie znasz osobiście i wiesz tyle co o nim napisali to jeszcze większa głupota. I jeszcze jedno dzieciaku jak Ci jajka urosną to możesz mi mówić że padłem z głupoty bo nie masz zielonego pojęcia o mnie kim jestem i co robie. Nie mam więcej zamiaru z Tobą prowadzić dyskusji bo to nie mój poziom. I na koniec do sprostowania skoro ktoś uważa inaczej to jego sprawa. Dla mnie sport jest na jednym z ważniejszych miejsc w moim życiu. Niektórym granie w gierki, muzyka czy cokolwiek innego sprawia radość a mi radość sprawia ostry trening. Nie wymagam żebyś to zrozumiał ale nie krytykuj jak nie masz pojęcia o czym pisze. Nie trenuje ,,zawodowo" bo za słaby jestem i za ciężki kawałek chleba to jest ale podziwiam tych którzy to robią a wręcz zazdroszczę im. Dobra i na tym koniec dyskusji na offtop
A co do tematu to dziś już lepiej prawie miałem czasowe minimum na mojej trasie. Do tego lekki trening siłowy. I powoli powoli wchodzę w systematyczność znowu:)
Myślę że można zamknąć temat bo tutaj mogą się tylko kłótnie rozwinąć a to sensu nie ma
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Dla mnie sport jest na jednym z ważniejszych miejsc w moim życiu. Niektórym granie w gierki, muzyka czy cokolwiek innego sprawia radość a mi radość sprawia ostry trening.
Mi największą radość sprawia też trening, gierki właśnie dla rozerwania się w wolnym czasie no a muzyka w moim wypadku jest dla mnie jak powietrze także bez niej nie umie żyć
Ziomek. napisał/a:
Popatrz sobie na np. Mikiego Tysona
No więc kolego, zauważ, że niejaki Miki Tyson próbował się owinąć wokół drzewa, bo sobie za dużo poużywał, a dlaczego walka z Andrzejem Gołotą została uznana jako NC? Bo był spalony. Miał kasy tyle ile prawdopodobnie nigdy na oczy nie zobaczysz i mógł mieć wszystko, ale to wszystko roztrwonił i nie zostało mu nic. I może właśnie to sprawiło że nie jest szcześliwym człowiekiem co? Bo pobawił to on się życiem jak mało kto.
Ziomek. napisał/a:
Gdyby nie kasa nie wiem co by z niego zostało.
yhy, gdyby jeszcze tą kase mial.
Akurat wszystko co napisałeś o Żelaznym Mike'u to totalna bzdura i dawka twojej niewiedzy także musisz trochę uzupełnić informacje.
Niektórym granie w gierki, muzyka czy cokolwiek innego sprawia radość a mi radość sprawia ostry trening. Nie wymagam żebyś to zrozumiał ale nie krytykuj jak nie masz pojęcia o czym pisze. Nie trenuje ,,zawodowo" bo za słaby jestem i za ciężki kawałek chleba to jest ale podziwiam tych którzy to robią a wręcz zazdroszczę im. Dobra i na tym koniec dyskusji na offtop
A co do tematu to dziś już lepiej prawie miałem czasowe minimum na mojej trasie. Do tego lekki trening siłowy. I powoli powoli wchodzę w systematyczność znowu:)
Moim zdaniem przesadzasz. To że sport to jednak najważniejsze dla ciebie to nie znaczy że masz zajmować się tylko nim. Jest wiele innych rzeczy o które też trzeba zadbać. Ty także nic o mnie nie wiesz więc nie oceniaj mnie. Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie.
"Człowiek który nic nie ma może być szczęśliwy to nie kwestia tego co masz tylko jak na to patrzysz" - nie wiem po co przekręcasz. Nie masz innych argumentów do przedstawienia? Są tacy ludzie jednak większość jeśli miałaby wybrać między normalnym człowiekiem zarabiającym 2 tyśie z domem a bezdomnego który np. ma prawie tyle co nic jednak z tych pieniędzy ( np. z puszek uzbieranych ) kupuje coś dzieciakom i to mu sprawia radość. Słyszałem o takim przypadku. Jednak ja wolałbym wybrać normalne domostwo.
"Nie mam więcej zamiaru z Tobą prowadzić dyskusji bo to nie mój poziom" - pokazałeś swój poziom w innych tematach wyskakując na mnie z ryjem. To ja nie powinnienem z tobą gadać jednak nie lubię tak zostawiać tematów. I tak będę na tym forum więc może byś się uspokoił?
Pomógł: 18 razy Wiek: 18 Dołączył: 11 Lip 2009 Posty: 955 Skąd: z Polski
Wysłany: 2010-06-22, 13:50
i pierd.. w kółko o jakiś głupotach , rozpisywać się bez sensu nie wiadomo o czym
Jak komuś pasuje i tak lubi się rozrywać to niech w każdy weekend upija się do nieprzytomności , mi tam nie przeszkadza , jego sprawa
Nawet jeśli ktoś pisze, że treningi to całe jego życie to zawsze lepsze to niż alkohol i narkotyki. Zresztą ja też uwielbiam swoje treningi i napędzają mnie do wszystkich innych dziedzin w moim życiu. Niech każdy ma swoje cele i swoje wytyczne życia
_________________ "Wszystko zdobywam, wszystko tracę wiecznie spóźniając się i goniąc..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach