Siema , sprawa wyglada tak złamałem 5 kość śródstopia niestety ;/ noga w gipsie no i czy ktoś z was miał juz złamanie a co mnie najbardziej interesuje jak sobie poradziliście chodzi mi o to by jak najszybciej wrócić na trening i trenować myślałem na basen i cos z siłownią połączyć ( chodzi mi o rowerek aby na bieganiu za bardzo na poczatku nogi nie przeciążać )
Pomógł: 3 razy Wiek: 19 Dołączył: 22 Kwi 2008 Posty: 681 Skąd: Polska wschodnia
Wysłany: 2009-01-29, 08:51
Mój kolega z klubu, który trenował w tamtym roku skręcił sobie kostkę, a później prawie zerwał ścięgno. Po pół roku przerwy wrócił, fakt ma pewne braki(pozapominał trochę), ale ćwiczy razem z nami. Jeśli można to do siebie porównać, to spokojnie możesz wrócić ćwiczyć.
p.s Dzisiaj się z nim widzę to zapytam
_________________ Zwycięstwa nikt ci nie kupi...
Trening czyni mistrza
Hate, kości sródstopia to dość wredna sprawa. Niby wszystko się zrasta i jest ok, a później okazuje się, że coś się upierdliwie odnawia. Życzę szczęścia i szybkiego powrotu do zdrowia
ja też myslałem ze mam gumowe tyle juz mialem przypadków i nic a taki posdkoczek mały i bęc ;] ale naszczescie lekarz powiedział ze 17 luty wizyta i jak bedzie dobrze do sciągamy <jupi>
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach