moja mama robiła kiedyś w jakimś zakładzie co szyli tam zdaje sie plecaki dla wojska w iraku. i zkołowała mi taki mocny materiał, uszyła z niego worek. juz ponad rok sie trzyma i nie widać żeby miał zamiar sie rozlecieć.
rozwałiłem piłke do nogi zrobiłem takie 2 uchwyty ze sznurka, wypchałem szmatami, zaszyłem. kupiłem 3 metry takiej gumy w obi po 3.50 za metr. wkręciłem w podłoge i w sufit chaki. przymocowałem piłkę do tych gum i wyszła taka jakby refleksówka.
_________________ RAP do wstępnych negocjacji - pięści do dalszych, i to wystarczy. Gdy siła argumentu się skończyła pozostaje tylko siła.....
A co do worka - najlepiej miec kumpla w żeźni i motyw Rocky`ego :P
_________________ I am addicted. I've collected footsteps before dawn. Seen places i never knew existed. Run to the moon and back. Obeyed the voice in my head. Let music carry me when I couldn't. Raced against yesterday. Let the world be my witness. I am addicted.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach